Ekolodzy blokują II linię metra: "Gdzie wywiozą ziemię?"

psm, PAP
11.08.2010 aktualizacja: 2010-08-11 07:50
A A A Drukuj
Odwiert geologiczny na rondzie ONZ, w miejscu gdzie przebiegnie druga linia metra Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta
PRZEGLĄD PRASY. - Ekolodzy próbują zatrzymać budowę drugiej linii metra w Warszawie. Chcą wiedzieć, gdzie będzie wysypana ziemia z wykopów, o kubaturze ośmiu Pałaców Kultury - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".
Grupa 21 warszawiaków wystąpiła do wojewody mazowieckiego o unieważnienie pozwolenia na budowę metra 2. Argumentują, że wykonawca nie określił, gdzie zamierza składować wykopaną ziemię.

A co można z nią zrobić? Według gazety gdyby potraktować ją jako ziemię ogrodniczą, to nie byłoby problemu - można by ją rozmieścić w każdym miejscu. Problem jednak jest, ponieważ wiadomo, że ziemia zawiera w sobie złom, gruz, pręty oraz może być skażona wyciekami z nieszczelnej miejskiej kanalizacji oraz środkiem chemicznym ułatwiającym kopanie, który najpewniej będzie użyty.

Odpowiedź, czy owa ziemia jest odpadem niebezpiecznym, lub też nie, mogą przynieść badania laboratoryjne. Według informacji gazety, takich badań dotąd nie wykonano. Eksperci wynajęci przez Metro Warszawskie twierdzą, że segregacja i utylizacja wykopanej ziemi może kosztować minimum 200 mln zł, a im więcej ziemi zostanie uznane za niebezpieczny odpad, tym droższe będzie jej zagospodarowanie.

Więcej w dzisiejszym wydaniu "Dziennika Gazety Prawnej".

Przeczytaj także: Metro: Te gadżety będą promować budowę II linii. Fajne?



Podziel się