Zmienią nazwę nowego mostu? Bo powstają wulgarne skróty
22.02.2012
aktualizacja: 2012-02-22 10:17
Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
O zagrożoną "szarganiem" godność Marii Skłodowskiej-Curie upominają się eksperci Zespołu Nazewnictwa Miejskiego. Niebezpieczeństwo na noblistkę ściągnęli radni PO, czyniąc ją patronką nowego mostu na Wiśle
ZOBACZ TAKŻE
- Most otworzą już za tydzień? O ile będzie pozwolenie (17-03-12, 08:00)
- Nie będzie ronda Miłosierdzia Bożego. Zostaje też Żaba (08-03-12, 08:00)
- Nowym mostem pojedzie E-8. A mieli likwidować ekspresy (06-03-12, 13:52)
- Rondo na Żoliborzu dla słynnego redaktora (24-02-12, 08:00)
- Most Północny gotowy. Pojedziemy dopiero w kwietniu? (01-02-12, 08:00)
- Przejechał mostem Północnym z Młocin na Białołękę. Film (30-11-11, 14:43)
SONDAŻ
Takie jest przesłanie pisma, w którym Zespół Nazewnictwa Miejskiego zachęca radnych do ponownej debaty nad nazwą mostu łączącego Bielany z Białołęką. "Zaczęły powstawać skrócone wersje: neutralne lub żartobliwe, a nierzadko - również wulgarne" - piszą członkowie zespołu, w którym zasiadają językoznawcy, historycy i varsavianiści. Podają przykłady: "Most Kury, Most Kurii, Most Mańki, Most Skłodowski (nie Skłodowskiej)". Ta sytuacja, może pogorszyć się po otwarciu przeprawy. Wtedy, zdaniem ekspertów, będą padały zdania: "Codziennie przejeżdżam Skłodowską" lub "Jeżdżę stale po Skłodowskiej".
Prezes doradza spokój
Zespół Nazewnictwa Miejskiego, który doradza ratuszowi od początku lat 90., po raz pierwszy zdecydował się na publiczną formę reprymendy. - To protest przeciwko sytuacji, w której doraźny interes polityczny partii rządzącej przeważa nad głosem ekspertów - mówi "Gazecie" Jarosław Zieliński, varsavianista zasiadający w zespole. - Jesteśmy ignorowani, podobnie jak opinia publiczna. Chcieliśmy pokazać, że nie mamy nic wspólnego z tą hucpą polityczną wokół mostu.
Most Północny został mostem Marii Skłodowskiej-Curie pod koniec 2011 r. Taką patronkę dla nowej przeprawy wybrała, a następnie przeforsowała Platforma Obywatelska.
Już wtedy Zespół Nazewnictwa Miejskiego kwestionował ideę krążącą w szeregach PO. Pomysł działaczy partii Tuska przepadł też w konsultacjach społecznych, które organizował ratusz. Większość pytanych chciała pozostawić rzeczy takimi, jakie są - czyli zwyczajową nazwę "most Północny" uznać za oficjalną. Podobnie wskazały dzielnice.
PO wsparły za to autorytety. Za patronką opowiedzieli się prezydent RP Bronisław Komorowski i prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, która uznała, że ulica imienia noblistki jest za mała, zaś muzeum niezbyt popularne. Przed głosowaniem mówiła o Marii Skłodowskiej-Curie: - Ona łączy, a nie dzieli.
Innych argumentów Platforma używała w kuluarach. - Od człowieka z PO usłyszałem, że musimy teraz nadać mostowi imię Marii Skłodowskiej-Curie, inaczej PiS, jak wróci do władzy, na patrona przeprawy weźmie Lecha Kaczyńskiego - relacjonuje Sebastian Wierzbicki, wiceprzewodniczący rady miasta i lider warszawskiego SLD.
- Znam te teksty - mówi Olga Johann (PiS), wiceprzewodnicząca rady miasta. - W Platformie zwyczajnie oszaleli. Przecież rozmawiam często z szefem [Jarosławem Kaczyńskim]. Doradza spokój, cierpliwość i oczekiwanie na rozwój sytuacji politycznej. Na nic nie naciskamy - mówi. - Zresztą zależy nam, by imię prezydenta Lecha Kaczyńskiego nosiła placówka naukowa, a nie most przejazdowy. Nawet przez myśl nam ten Północny nie przeszedł. Przysięgam.
Tak jak się podoba Platformie
I PiS, i SLD są za powrotem do debaty o moście. W zachęcającym do tego apelu Zespołu Nazewnictwa Miejskiego czytamy m.in., że nazwa "most Północny" nie tylko "wyraźnie wskazuje kierunek i położenie obiektu", ale też stała się "jedną z nielicznych współczesnych nazw w sposób naturalny i w pełni uzasadniony ukształtowaną przez mieszkańców miasta". Eksperci przestrzegają też przed konsekwencjami politycznej woli PO. Jak piszą, nazwy, które są zbyt skomplikowane, ulegają przeróbkom "nie zawsze pięknym, a w przypadku patronów - często, niestety, obraźliwym". Stąd prośba o ponowną debatę. - Proponujemy zgniły kompromis, czyli nazwę "most Północny im. Marii Skłodowskiej-Curie" - mówi Jarosław Zieliński.
Zespół jest na taką nazwę przeprawy jest gotowy. Chodzi o dobro noblistki. Jeśli radni odmówią, nie da się uniknąć "nieuchronnego szargania godności Znamienitej Patronki".
Jarosław Szostakowski, lider PO w radzie miasta, mówi jednak, że powrotu do debaty nie będzie. - Platformie ta nazwa się podoba - mówi. Ekspertom przypomina, że "w warszawskiej tradycji nazewniczej nie występują nazwy pochodzące od stron świata", a wybitni patroni - owszem.
Prezes doradza spokój
Zespół Nazewnictwa Miejskiego, który doradza ratuszowi od początku lat 90., po raz pierwszy zdecydował się na publiczną formę reprymendy. - To protest przeciwko sytuacji, w której doraźny interes polityczny partii rządzącej przeważa nad głosem ekspertów - mówi "Gazecie" Jarosław Zieliński, varsavianista zasiadający w zespole. - Jesteśmy ignorowani, podobnie jak opinia publiczna. Chcieliśmy pokazać, że nie mamy nic wspólnego z tą hucpą polityczną wokół mostu.
Most Północny został mostem Marii Skłodowskiej-Curie pod koniec 2011 r. Taką patronkę dla nowej przeprawy wybrała, a następnie przeforsowała Platforma Obywatelska.
Już wtedy Zespół Nazewnictwa Miejskiego kwestionował ideę krążącą w szeregach PO. Pomysł działaczy partii Tuska przepadł też w konsultacjach społecznych, które organizował ratusz. Większość pytanych chciała pozostawić rzeczy takimi, jakie są - czyli zwyczajową nazwę "most Północny" uznać za oficjalną. Podobnie wskazały dzielnice.
PO wsparły za to autorytety. Za patronką opowiedzieli się prezydent RP Bronisław Komorowski i prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, która uznała, że ulica imienia noblistki jest za mała, zaś muzeum niezbyt popularne. Przed głosowaniem mówiła o Marii Skłodowskiej-Curie: - Ona łączy, a nie dzieli.
Innych argumentów Platforma używała w kuluarach. - Od człowieka z PO usłyszałem, że musimy teraz nadać mostowi imię Marii Skłodowskiej-Curie, inaczej PiS, jak wróci do władzy, na patrona przeprawy weźmie Lecha Kaczyńskiego - relacjonuje Sebastian Wierzbicki, wiceprzewodniczący rady miasta i lider warszawskiego SLD.
- Znam te teksty - mówi Olga Johann (PiS), wiceprzewodnicząca rady miasta. - W Platformie zwyczajnie oszaleli. Przecież rozmawiam często z szefem [Jarosławem Kaczyńskim]. Doradza spokój, cierpliwość i oczekiwanie na rozwój sytuacji politycznej. Na nic nie naciskamy - mówi. - Zresztą zależy nam, by imię prezydenta Lecha Kaczyńskiego nosiła placówka naukowa, a nie most przejazdowy. Nawet przez myśl nam ten Północny nie przeszedł. Przysięgam.
Tak jak się podoba Platformie
I PiS, i SLD są za powrotem do debaty o moście. W zachęcającym do tego apelu Zespołu Nazewnictwa Miejskiego czytamy m.in., że nazwa "most Północny" nie tylko "wyraźnie wskazuje kierunek i położenie obiektu", ale też stała się "jedną z nielicznych współczesnych nazw w sposób naturalny i w pełni uzasadniony ukształtowaną przez mieszkańców miasta". Eksperci przestrzegają też przed konsekwencjami politycznej woli PO. Jak piszą, nazwy, które są zbyt skomplikowane, ulegają przeróbkom "nie zawsze pięknym, a w przypadku patronów - często, niestety, obraźliwym". Stąd prośba o ponowną debatę. - Proponujemy zgniły kompromis, czyli nazwę "most Północny im. Marii Skłodowskiej-Curie" - mówi Jarosław Zieliński.
Zespół jest na taką nazwę przeprawy jest gotowy. Chodzi o dobro noblistki. Jeśli radni odmówią, nie da się uniknąć "nieuchronnego szargania godności Znamienitej Patronki".
Jarosław Szostakowski, lider PO w radzie miasta, mówi jednak, że powrotu do debaty nie będzie. - Platformie ta nazwa się podoba - mówi. Ekspertom przypomina, że "w warszawskiej tradycji nazewniczej nie występują nazwy pochodzące od stron świata", a wybitni patroni - owszem.
-
Zmienią nazwę nowego mostu? Bo powstają wulgarn...
odjazd333
22.02.12, 14:17
Zapiep...m sobie Skłodowską :)»
-
Re: Zmienią nazwę nowego mostu? Bo powstają wulga
jogger007
22.02.12, 15:42
cyt: "Jarosław Szostakowski, lider PO w radzie miasta, mówi jednak, że powrotu do debaty nie będzie. - Platformie ta nazwa się podoba - mówi." I wszystko jasne. Wiadomo kto rządzi - »
-
Żarciki pomniejszą noblistkę? Nic nie zmieniać!
rekin2008
22.02.12, 19:26
Do dużego słonia dobrze się strzela. Ale Pani Marii wielkości ujadanie nie naruszy na pewno. Pojechałem Skłodowską? Pikantne, ale i zabawne. Nie widzę problemu.»
Najnowsze wiadomości z Białołęki
Najnowsze wiadomości z Warszawy



