W tym roku zaczną się prace aż nad czterema tunelami pod Wisłą. Wodociągowcy szukają wykonawcy 600-metrowego przewiertu, pod rzeką będą się też przebijać RWE Stoen Operator i
metro.
Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji ogłosiło właśnie
przetarg na ostatnie prace związane z rozbudową oczyszczalni ścieków Czajka. Do 23 marca mogą się zgłaszać firmy zainteresowane budową pompowni i tzw. budynku krat na lewym brzegu Wisły w rejonie ul. Farysa na Młocinach, kolektorów na prawym brzegu i tunelu pod dnem Wisły. Tunel będzie szeroki na 2,8 m. Zostaną w nim ułożone dwie rury, którymi ścieki z lewobrzeżnej Warszawy popłyną do oczyszczalni Czajka. W sumie pod ziemią trzeba będzie położyć 2,5 km rur, z tego 600 m pod rzeką.
- Spośród firm, które się zgłoszą, komisja przetargowa wybierze najlepsze. Przekażemy im warunki
zamówienia. Na ich podstawie firmy złożą oferty, a my wybierzemy najkorzystniejszą - zapowiada Bartosz Milczarczyk, rzecznik MPWiK. Według szacunków spółki inwestycja jest warta ok. 200 mln zł. Wszystkie objęte przetargiem prace mają się skończyć w marcu 2012 r. Rozbudowę oczyszczalni hojnie wspiera Unia Europejska - do przyznanej cztery lata temu dotacji (ok. 1 mld zł) pod koniec zeszłego roku dołożyła kolejne 700 mln. Zarazem zgodziła się, by inwestycja była gotowa w 2012 r., a nie, jak planowano wcześniej - w 2010 r.
Własny tunel pod Wisłą w tym roku chce też przewiercić spółka RWE Stoen Operator. Położy w nim kable o napięciu 110 tys. woltów. Popłynie nimi prąd do stacji wysokiego napięcia wbudowanej w bryłę
Stadionu Narodowego. - Zaczniemy najprawdopodobniej na wiosnę - planuje Iwona Jarzębska, rzecznik RWE.
Dwa tunele pod Wisłą powstaną przy okazji prac nad drugą linią
metra. - Wszystkie prace budowlane, w tym wiercenie tuneli, zaczną się w listopadzie - zapowiada Krzysztof Malawko, rzecznik Metra Warszawskiego. Dwie tarcze wiertnicze o średnicy 6,3 metra wgryzą się w ziemię koło pomnika Syreny i będą przeć na Pragę w tempie nawet 20 m dziennie. Pod Wisłą przejdą na głębokości ok. 27 m.
Przeczytaj także: Praga bez ani jednej obwodnicy. Co w zamian?