Wesołe przedszkole z Białołęki uratowane
11.06.2010
aktualizacja: 2010-06-10 21:37
Fot. Anna Bedyńska / AG
Dobra nowina dla rodziców maluchów z Białołęki: wczoraj radni przyznali dodatkowe pieniądze na kupno przedszkola Wesoły Pędzelek, dziś ma być podpisany akt notarialny.
ZOBACZ TAKŻE
- Przekręt w przedszkolu. Złota Rybka nabierała rodziców (06-09-10, 09:00)
- Przetarg na rytmikę za pieniądze rodziców (16-09-10, 11:00)
- Spotkanie u rzecznika - przedszkolaki mówią: obciach (26-06-10, 10:00)
- Miasteczka ruchu drogowego dla przedszkolaków (21-06-10, 22:00)
- Przedszkolaki z małych przedszkoli odwiedziły Lalkę (17-06-10, 11:00)
- Nowy żłobek na Ochocie: Mama do pracy, ja tu zostaję (15-06-10, 10:00)
- Zaczęły się e-zapisy do przedszkoli (04-03-10, 10:00)
- Pędzelek już nie wesoły. Zamkną potrzebne przedszkole? (26-02-10, 11:00)
- Przedszkolu grozi katastrofa budowlana? Będzie kontrola (25-02-10, 09:00)
- Lato w mieście tylko dla wybranych dzieci (25-06-10, 10:00)
- Mam już umówioną wizytę u notariusza - informuje Bernadeta Włoch-Nagórny, rzeczniczka Białołęki. - Powinniśmy kupić to przedszkole, czekamy tylko na decyzję Rady Warszawy.
Radni nie mieli wątpliwości, przełożyli nawet punkt dotyczący Wesołego Pędzelka do pierwszej dziesiątki spraw, którymi wczoraj się zajmowali. Los przedszkola od miesięcy spędzał sen z powiek rodzicom 125 dzieci uczęszczających do placówki przy ul. Liczydło. O miejsca bali się też ci, którzy poskładali podania o przyjęcie kilkulatków do tego przedszkola. W Białołęce miejsce w publicznej placówce jest na wagę złota - w tym roku na jedno przypadało troje chętnych.
Budynek przy ul. Liczydło, w którym mieści się Wesoły Pędzelek, jest własnością Polfy. Władze dzielnicy starały się o jego kupno. W 2009 r. transakcja miała być zrealizowana, ale nie udało się. W lutym Polfa postawiła ultimatum, żądając natychmiastowej decyzji o zakupie. I zagroziła, że jeśli jej nie będzie, nie przedłuży kończącej się w lipcu dzierżawy budynku, a nieruchomość sprzeda w przetargu.
Wiosną udało się wynegocjować przedłużenie dzierżawy do końca roku. Równocześnie trwały negocjacje dotyczące zakupu. I prostowanie zawiłych spraw formalnych, które uniemożliwiały podpisanie umowy. Chodziło m.in. o to, że stan prawny części działki jest nieuregulowany (toczy się postępowanie sądowe o zasiedzenie) i obciążenie hipoteczne. Co z tymi sprawami? - Będziemy mogli kupić przedszkole bez ryzyka - zapewnia Bernadeta Włoch-Nagórny. - Jeśli chodzi np. o fragment nieruchomości, do którego Polfa nie ma tytułu prawnego, opłata za tę działkę będzie przekazana do depozytu, a po uregulowaniu sprawy trafi do spółki.
Przedszkole ma kosztować więcej niż planowane rok temu 3,5 mln zł. W marcu Polfa przedstawiła władzom Białołęki własną, wyższą wycenę. Wesoły Pędzelek ma być dziś sprzedany za ok. 3,75 mln zł.

Radni nie mieli wątpliwości, przełożyli nawet punkt dotyczący Wesołego Pędzelka do pierwszej dziesiątki spraw, którymi wczoraj się zajmowali. Los przedszkola od miesięcy spędzał sen z powiek rodzicom 125 dzieci uczęszczających do placówki przy ul. Liczydło. O miejsca bali się też ci, którzy poskładali podania o przyjęcie kilkulatków do tego przedszkola. W Białołęce miejsce w publicznej placówce jest na wagę złota - w tym roku na jedno przypadało troje chętnych.
Budynek przy ul. Liczydło, w którym mieści się Wesoły Pędzelek, jest własnością Polfy. Władze dzielnicy starały się o jego kupno. W 2009 r. transakcja miała być zrealizowana, ale nie udało się. W lutym Polfa postawiła ultimatum, żądając natychmiastowej decyzji o zakupie. I zagroziła, że jeśli jej nie będzie, nie przedłuży kończącej się w lipcu dzierżawy budynku, a nieruchomość sprzeda w przetargu.
Wiosną udało się wynegocjować przedłużenie dzierżawy do końca roku. Równocześnie trwały negocjacje dotyczące zakupu. I prostowanie zawiłych spraw formalnych, które uniemożliwiały podpisanie umowy. Chodziło m.in. o to, że stan prawny części działki jest nieuregulowany (toczy się postępowanie sądowe o zasiedzenie) i obciążenie hipoteczne. Co z tymi sprawami? - Będziemy mogli kupić przedszkole bez ryzyka - zapewnia Bernadeta Włoch-Nagórny. - Jeśli chodzi np. o fragment nieruchomości, do którego Polfa nie ma tytułu prawnego, opłata za tę działkę będzie przekazana do depozytu, a po uregulowaniu sprawy trafi do spółki.
Przedszkole ma kosztować więcej niż planowane rok temu 3,5 mln zł. W marcu Polfa przedstawiła władzom Białołęki własną, wyższą wycenę. Wesoły Pędzelek ma być dziś sprzedany za ok. 3,75 mln zł.
Przeczytaj także: Budują przedszkola, tam gdzie są dzieci

Najnowsze wiadomości z Białołęki
Najnowsze wiadomości z Warszawy


