Oto oficjalne wyniki ze wszystkich obwodów
04.07.2010
aktualizacja: 2010-07-05 17:16
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
63,36 procent wyborców poparło Bronisława Komorowskiego po zliczeniu głosów ze wszystkich 848 obwodów wyborczych w Warszawie. Frekwencja - 66,91 proc.
ZOBACZ TAKŻE
- Kaczyński przegrał we własnej komisji na Żoliborzu (04-07-10, 23:02)
- Był przekręt wyborczy na Białołęce? Sprawa w sądzie (14-02-11, 09:00)
- Senatorów wybierzemy w dzielnicach (09-02-11, 12:00)
- W stolicy bez niespodzianek. Komorowski wygrywa (05-07-10, 00:58)
- Zwolennicy kandydatów starli się pod Pałacem. Na słowa (04-07-10, 22:55)
- Wózkiem na wybory. Czy tym razem wszystkim się uda? (03-07-10, 18:00)
- Wybory: o czym musisz pamiętać zanim oddasz głos (02-07-10, 22:42)
Wreszcie udało się podliczyć wyniki we wszystkich komisjach. Kandydat PO ma 63,36 proc. głosów, a PiS - 36,64 proc. We wszystkich dzielnicach wygrał Bronisław Komorowski. Najwięcej głosów uzyskał na Ursynowie: 71,08 proc., następnie w Wilanowie - 69,05 proc., Białołęce - 68,01 proc., Mokotowie - 67,03 proc., Bemowie - 66,84 proc., Ochocie - 64,41 proc., Żoliborzu - 63,16 proc., Śródmieściu - 63,01 proc., Rembertowie - 61,93 proc., Włochach - 61,56 proc., Pradze-Południe - 62,49 proc., Wesołej - 61,39 proc., Woli - 60,45 proc., Bielanach - 60,06 proc., Ursusie - 59,37 proc., Targówku - 57,51 proc., Wawrze - 56,77 proc. i Pradze-Północ - 55,92 proc.
Frekwencja w Warszawie wyniosła 66,91 proc. To najwięcej ze wszystkich dużych miast w Polsce. Również najlepszy wynik wśród województw zanotowało Mazowieckie - 61,55 proc. Średnia krajowa wynosi 55,31 proc.
Wygrana Bronisława Komorowskiego czy... remis?
O godz. 01.10 Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła wyniki po podliczeniu prawie 60 proc. komisji w Warszawie. Przewaga Bronisława Komorowskiego rośnie. Kandydat PO ma na razie 62,7 proc. głosów, a PiS - 37,3 proc. Oznacza to, że na Komorowskiego głosowało 300 724 warszawiaków, a na Kaczyńskiego 178 917. W całym kraju różnica między dwoma kandydatami wynosi obecnie ok. 340 tys. głosów.
Kwadrans po północy Państwowa Komisja Wyborcza podała wyniki z 289 (na 848) komisji obwodowych w Warszawie. Bronisław Komorowski uzyskał 61,95 proc. głosów, a Jarosław Kaczyński 38,05
Komorowski deklasuje rywala w warszawskich sypialniach: na Bemowie, Ursynowie i Białołęce. Uzyskał w tych dzielnicach odpowiednio: 71, 72 i 67 proc. głosów. Kaczyński najlepszy wynik zanotował na Pradze Północ i w Wawrze, ale i w tych dzielnicach nie udało mu się wygrać. W obu ma po 44 proc. głosów
Są pierwsze oficjalne wyniki Państwowej Komisji Wyborczej. Po zliczeniu głosów ze 107 obwodów (na 848 wszystkich) Bronisław Komorowski ma 60,46 proc głosów, a Jarosław Kaczyński 39,54 proc.
Największa różnica między kandydatami na razie jest na Białołęce. Komorowski ma tu 67,45 proc. głosów. Najbardziej wyrównana walka jest na Pradze Północ, ale i tu wygrywa kandydat PO - ma 54,85 proc. głosów.
Frekwencja na razie wynosi 63,48 proc. Największa jest na Żoliborzu, gdzie do urn poszło ponad 68 proc. uprawnionych. Ale na razie zliczono tylko głosy z siedmiu dzielnic.
W drugiej turze członkowie komisji muszą policzyć głosy oddane tylko na dwóch kandydatów, dlatego wyniki pojawiają się dużo szybciej niż przed dwoma tygodniami. Pierwsze wiszą już na szkole przy ul. Van Gogha na Białołęce. I od razu duże zaskoczenie. W komisji nr 854 Jarosław Kaczyński otrzymał tylko 88 głosów (16,33 proc.), a Bronisław Komorowski 451 (83,67 proc.) Zagłosowało tu 65 proc. uprawnionych.
Na tym przykładzie widać wyraźnie, że Bronisław Komorowski zgarnął głosy wyborców Grzegorza Napieralskiego. Kandydat PO w pierwszej turze miał 337 głosów, lider PiS - 64, a kandydat SLD - 184.
Podobna dysproporcja była w komisji nr 715 na Bemowie. Bronisław Komorowski otrzymał tu 82,62 proc. głosów, a Jarosław Kaczyński 17,38 proc.
Mamy też wyniki z pierwszych komisji, w których wygrał kandydat PiS. W lokalu w szkole przy ul. Kawęczyńskiej na Pradze Północ Jarosława Kaczyńskiego poparło 52,01 proc. głosujących, a Bronisława Komorowskiego 47,99 proc. W praktyce oznacza to, że pole przy nazwisku kandydata PiS zaznaczyły 32 osoby więcej.
W pierwszej turze w tej komisji również wygrał Kaczyński. W innej komisji w tej samej szkole w pierwszej turze Kaczyński wygrał jednym głosem. Tym razem Bronisław Komorowski pokonał rywala... pięcioma głosami.
Kandydat PO przegrał też w komisji nr 905 przy ul. Radzymińskiej na Targówku. Miał tu 506 głosów, przy 520 rywala.
Frekwencja w Warszawie wyniosła 66,91 proc. To najwięcej ze wszystkich dużych miast w Polsce. Również najlepszy wynik wśród województw zanotowało Mazowieckie - 61,55 proc. Średnia krajowa wynosi 55,31 proc.
Wygrana Bronisława Komorowskiego czy... remis?
O godz. 01.10 Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła wyniki po podliczeniu prawie 60 proc. komisji w Warszawie. Przewaga Bronisława Komorowskiego rośnie. Kandydat PO ma na razie 62,7 proc. głosów, a PiS - 37,3 proc. Oznacza to, że na Komorowskiego głosowało 300 724 warszawiaków, a na Kaczyńskiego 178 917. W całym kraju różnica między dwoma kandydatami wynosi obecnie ok. 340 tys. głosów.
Kwadrans po północy Państwowa Komisja Wyborcza podała wyniki z 289 (na 848) komisji obwodowych w Warszawie. Bronisław Komorowski uzyskał 61,95 proc. głosów, a Jarosław Kaczyński 38,05
Komorowski deklasuje rywala w warszawskich sypialniach: na Bemowie, Ursynowie i Białołęce. Uzyskał w tych dzielnicach odpowiednio: 71, 72 i 67 proc. głosów. Kaczyński najlepszy wynik zanotował na Pradze Północ i w Wawrze, ale i w tych dzielnicach nie udało mu się wygrać. W obu ma po 44 proc. głosów
Są pierwsze oficjalne wyniki Państwowej Komisji Wyborczej. Po zliczeniu głosów ze 107 obwodów (na 848 wszystkich) Bronisław Komorowski ma 60,46 proc głosów, a Jarosław Kaczyński 39,54 proc.
Największa różnica między kandydatami na razie jest na Białołęce. Komorowski ma tu 67,45 proc. głosów. Najbardziej wyrównana walka jest na Pradze Północ, ale i tu wygrywa kandydat PO - ma 54,85 proc. głosów.
Frekwencja na razie wynosi 63,48 proc. Największa jest na Żoliborzu, gdzie do urn poszło ponad 68 proc. uprawnionych. Ale na razie zliczono tylko głosy z siedmiu dzielnic.
W drugiej turze członkowie komisji muszą policzyć głosy oddane tylko na dwóch kandydatów, dlatego wyniki pojawiają się dużo szybciej niż przed dwoma tygodniami. Pierwsze wiszą już na szkole przy ul. Van Gogha na Białołęce. I od razu duże zaskoczenie. W komisji nr 854 Jarosław Kaczyński otrzymał tylko 88 głosów (16,33 proc.), a Bronisław Komorowski 451 (83,67 proc.) Zagłosowało tu 65 proc. uprawnionych.
Na tym przykładzie widać wyraźnie, że Bronisław Komorowski zgarnął głosy wyborców Grzegorza Napieralskiego. Kandydat PO w pierwszej turze miał 337 głosów, lider PiS - 64, a kandydat SLD - 184.
Podobna dysproporcja była w komisji nr 715 na Bemowie. Bronisław Komorowski otrzymał tu 82,62 proc. głosów, a Jarosław Kaczyński 17,38 proc.
Mamy też wyniki z pierwszych komisji, w których wygrał kandydat PiS. W lokalu w szkole przy ul. Kawęczyńskiej na Pradze Północ Jarosława Kaczyńskiego poparło 52,01 proc. głosujących, a Bronisława Komorowskiego 47,99 proc. W praktyce oznacza to, że pole przy nazwisku kandydata PiS zaznaczyły 32 osoby więcej.
W pierwszej turze w tej komisji również wygrał Kaczyński. W innej komisji w tej samej szkole w pierwszej turze Kaczyński wygrał jednym głosem. Tym razem Bronisław Komorowski pokonał rywala... pięcioma głosami.
Kandydat PO przegrał też w komisji nr 905 przy ul. Radzymińskiej na Targówku. Miał tu 506 głosów, przy 520 rywala.
-
Oficjalne wyniki z 90 proc. obwodów: Komorowski...
kupalnik
05.07.10, 09:38
No to armia urzędników z kancelarii ma teraz kłopot. Ciekawe, czy przygotowali sobie miejsca do miękkiego lądowania? Ciekawe...»
-
Oficjalne wyniki z 92 proc. obwodów: Komorowski...
dzwonniczy
05.07.10, 13:52
Na Pradze Północ mieszka najwięcej warszawiaków. Reszta miasta jest zasiedlona głównie przez przyjezdnych z aspiracjami do bycia "miastowym".»
-
bojownik solidarny odbil Bialoleke ;)
koham.mihnika.copyright
05.07.10, 14:26
tam lubia takich facetow z miekka lapka.»
Najnowsze wiadomości z Białołęki
Najnowsze wiadomości z Warszawy






