Kolejny przetarg na Czajkę. 170 mln za tunel pod Wisłą

Michał Wojtczuk
06.07.2010 aktualizacja: 2010-07-06 21:55
A A A Drukuj
Budowa kolektorów do oczyszczalni Czajka to największy w Polsce projekt mikrotunelowy fot. Hydrobudowa 9
  • Budowa kolektorów do oczyszczalni Czajka to największy w Polsce projekt mikrotunelowy
Ponad 170 mln zł będzie kosztować budowa ostatniego elementu rozbudowy oczyszczalni ścieków Czajka. Pierwsze urządzenia rozbudowywanego zakładu właśnie zaczęły działać. Inwestycja jest jednak o kilka miesięcy opóźniona.
Wczoraj po kilkakrotnym przekładaniu terminu Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji otworzyło oferty w przetargu na budowę 600-metrowego tunelu pod dnem Wisły. Zostaną w nim ułożone rury, którymi ścieki z lewobrzeżnej Warszawy zostaną przepompowane do Białołęki.

W przetargu wystartowały dwa konsorcja. To zawiązane przez Przedsiębiorstwo Robót Górniczych "Metro" (budowniczowie tuneli pierwszej linii metra) z Hydrobudową Polska, Hydrobudową 9 i spółką Infra jest gotowe zbudować tunel za 176,6 mln zł (w tym podatek VAT). Jego konkurentem jest konsorcjum Mostostalu Warszawa, jego hiszpańskiej spółki-matki Acciona Infraestructuras SA oraz lubińskiej firmy PeBeKa (także budowali metro w Warszawie), które za budowę tunelu chce ponad ćwierć miliarda złotych. Jeżeli oferty nie będą zawierać błędów, kontrakt dostanie to pierwsze konsorcjum, tym bardziej że oferta drugiego jest o 16 mln większa niż kwota, jaką MPWiK zarezerwował na tę inwestycję.

Zamrożona budowa

To ostatni przetarg na prace w ramach rozbudowy oczyszczalni ścieków Czajka. Modernizacja samej oczyszczalni przekroczyła półmetek. Od kilku dni ścieki przyjmują już pierwsze cztery nowe bloki zakładu. - W piątek odcięliśmy dopływ ścieków do starej części oczyszczalni i przekierowaliśmy je do nowych urządzeń - relacjonuje Mariusz Marjański, kierownik budowy. W sumie wszystkich bloków ma być dziesięć. Trzy Warbud jeszcze wykańcza, a trzy ostatnie zacznie budować dopiero, gdy zrobi na nie miejsce, burząc stare osadniki. - Stara oczyszczalnia jest już martwa, mamy już wszystkie zgody i za chwilę rozpoczynamy wyburzenia. Osadniki znikną na przełomie sierpnia i września - mówi Marjański. Przyznaje, że budowa ma kilkumiesięczne opóźnienie. Według pierwotnych planów pierwsza część nowej oczyszczalni miała być uruchomiona w marcu. Ale ostra zima na trzy miesiące zamroziła prace. Kierownik budowy nie kryje, że niemożliwe jest już zakończenie wszystkich prac do końca 2010 r., jak przewidywała to umowa. - Będziemy potrzebować dodatkowych kilku miesięcy - mówi.

Megainwestycja za 3 mld zł

W ramach rozbudowy Czajki powstają jeszcze kolektory w Białołęce (położono już prawie dwie trzecie rur), syfony i przepompownia na Młocinach, w rejonie ul. Farysa (inwestycja zaawansowana jest w 40 proc.) oraz spalarnia osadów w Białołęce. - Roboty konstrukcyjno-budowlane są na ukończeniu, zamontowane są już urządzenia technologiczne, trwa montaż orurowania i okablowania - relacjonuje Bartosz Milczarczyk, rzecznik MPWiK. - Inwestycja będzie gotowa tak, jak planowano, do końca roku.

Za modernizację oczyszczalni prowadzoną przez Warbud miasto zapłaci 1,9 mld zł. Spalarnia budowana przez konsorcjum firm z krakowską Veolią na czele będzie kosztować 420 mln zł. Kolektory w Białołęce budowane przez Hydrobudowę-9 pochłoną 300 mln zł, a urządzenia na Młocinach instalowane przez spółkę Vectra - 91 mln zł. Doliczając budowę tunelu pod Wisłą, rozbudowa oczyszczalni pochłonie prawie 3 mld zł. Gdy skończą się wszystkie prace, Czajka będzie mogła oczyszczać 420 tys. m sześc. ścieków na dobę (dziś 240 tys.), czyli prawie dwie trzecie wszystkich ścieków powstających w stolicy

Białołęka

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Białołęki
Najnowsze wiadomości z Warszawy