Wisła znów grozi zalaniem budowy mostu Północnego

osa
03.09.2010 aktualizacja: 2010-09-03 21:29
A A A Drukuj
Podpory mostu stoją w trzech rzędach, bo most Północny ma się składać z trzech przepraw Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
W piątek trzeba było przerwać przygotowania do stawiania filarów nurtowych mostu Północnego. To już trzeci raz w tym roku, gdy budowa nowej przeprawy musi być częściowo wstrzymana z powodu wysokiego stanu rzeki
To już trzecia przerwa w pracach w obrębie dwóch sztucznych wysp, które wykonano, by wznieść część podpór mostu na Tarchomin. Po ostatnich opadach na południu Polski poziom wody w Wiśle w poniedziałek ma osiągnąć w Warszawie 620 cm, czyli 30 cm poniżej stanu alarmowego. - Wykonawcy mostu uspokajają, że rzeka nie powinna wyrządzić dużych szkód na budowie - powiedziała w piątek "Gazecie" Małgorzata Gajewska, rzeczniczka Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych.

Od poprzedniej fali powodziowej na początku sierpnia udało się na szczęście przygotować fundamenty podpór nurtowych. Niedawno zaczęło się konstruowanie szalunków przed ich betonowaniem i to te prace trzeba było przerwać. Ani wykonawca, ani miasto nie chcą spekulować, czy i jak bardzo kapryśna w tym roku Wisła wpłynie na przesunięcie terminu zakończenia budowy. Oficjalnie wciąż jest to koniec 2011 r.

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Białołęki
Najnowsze wiadomości z Warszawy