Wschodnie dzielnice żądają metra. Co im daje ratusz?
11.02.2011
aktualizacja: 2011-02-11 21:42
Drugą linię metra najpierw trzeba dokończyć w prawobrzeżnej Warszawie - zaapelowali wspólnie do ratusza radni Targówka i Białołęki. Miasto proponuje im więcej autobusów, nową linię tramwajową i parkingi przesiadkowe.
ZOBACZ TAKŻE
- Będzie więcej metrobusów i linii ekspresowych [WIDEO] (11-02-11, 14:37)
- Burmistrz Bemowa: "Odetnijmy skrajne stacje metra" (10-02-11, 16:00)
- Rozbierają znany biurowiec: odwróconą piramidę CIECh-u (14-02-11, 09:00)
- Metro na Targówek i Wolę, ale bez Bródna i Bemowa? (09-02-11, 08:00)
- Radni Białołęki i Targówka wspólnie powalczą o metro (10-02-11, 09:53)
- Dzielnice kłócą się o metro: w którą stronę najpierw (11-02-11, 08:00)
- Znowu dekomunizują ulice. Zobacz listę "złych" patronów (12-05-11, 09:00)
- Tramwaje zmieniają rozkład. Wszystkie tego samego dnia (09-03-11, 07:00)
- Chcą płacić za wodę, a nie mogą. Sprawa w sądzie (18-02-11, 10:00)
- Zmiany w komunikacji miejskiej. Na lepsze? [WIDEO] (15-02-11, 08:00)
- Czarną lista kierowców: parkowali na kopercie (14-02-11, 07:51)
- Zmiany w komunikacji: nowe linie, inne zawieszone w ferie (14-02-11, 07:00)
- Będzie remont kościoła z kolejowych podkładów (13-02-11, 12:00)
- Zamknęli ślimak. Nie wjedziesz na Poniatowszczaka (12-02-11, 10:00)
- Oto nowy Smyk. Nowy właściciel rozbuduje budynek (14-02-11, 12:17)
- Wielka rewolucja w komunikacji. Zobacz wszystkie zmiany (09-02-11, 07:00)
Choć budowa metra nie rozkręciła się jeszcze w centrum, samorządowcy z peryferyjnych dzielnic emocjonują się już, w którym kierunku tunele będą drążone w dalszej kolejności. Pod koniec 2013 r. mamy jeździć między stacjami Rondo Daszyńskiego na Woli a Dworcem Wileńskim na Pradze. Jaki pisaliśmy w piątkowej "Gazecie", burmistrz Bemowa Jarosław Dąbrowski zaproponował kompromis: niech inwestycja będzie kontynuowana w obie strony równocześnie, ale bez trzech ostatnich stacji - Lazurowa, Chrzanów i Połczyńska na zachodzie i Zacisze, Bródno, Rembielińska na wschodzie.
- Ale wtedy dużą część naszych mieszkańców i tak trzeba by było dowozić do metra - oponował w piątek wiceprzewodniczący rady Targówka Maciej Jankiewicz. Z inicjatywy samorządowców PO do ratusza tej dzielnicy przyjechali też radni sąsiedniej Białołęki. - Wielu z nas ma poczucie, że żyje w Warszawie drugiej kategorii. Dla mieszkańców Zielonej Białołęki najwygodniejszym połączeniem z centrum byłby dojazd metrem z Bródna - nawoływał radny Waldemar Roszak.
Po czym wszyscy bez względu na barwy partyjne przegłosowali apel do władz Warszawy, by wschodni odcinek drugiej linii metra budować zaraz po centralnym. Rozległy się oklaski, ktoś stłukł szklankę ("To dobry znak dla naszego metra"), a przewodniczący rady Targówka Zbigniew Poczesny podsumował: - Mam nadzieję, że kiedyś spotkamy się też wspólnie na stacji metra, które do nas zawita.
"Gazeta" dotarła do "Studium komunikacyjnego dla wschodniej Białołęki", które na zlecenie ratusza przygotował właśnie Transprojekt Gdański. Eksperci proponują, by mieszkańcy nowych osiedli, które tu powstają, dojeżdżali do metra nową linią tramwajową - z os. Derby przez ul. Głębocką, św. Wincentego i Budowlaną. Na ten pomysł nie zgadzają się jednak władze Targówka. - Bo na Głębockiej czy św. Wincentego nie ma u nas miejsca na tory tramwajowe. Niech tramwaje odbijają kiedyś na Białołękę, ale od strony pętli Żerań Wschodni. My tu oczekujemy metra - usłyszeliśmy w piątek od burmistrza Targówka Grzegorza Zawistowskiego.
Także burmistrz Białołęki Jacek Kaznowski nie jest przekonany do tramwajowej inwestycji. - Opracowanie zakłada, że byłaby gotowa dopiero za 15 lat. To dla nas science fiction. Trzeba doprowadzić metro jak najbliżej granicy Targówka z Białołęką - uważa.
Dlatego Zarząd Transportu Miejskiego proponuje, by rozważyć nieco inny przebieg wschodniej końcówki drugiej linii. Zdaniem urzędników lepiej byłoby, gdyby ostatnia stacja metra znajdowała się w pobliżu skrzyżowania Trasy Toruńskiej z Głębocką. Wtedy można by tu było postawić garaż przesiadkowy dla kierowców dojeżdżających z Zielonej Białołęki i spod Warszawy. - Ta sprawa wymagałaby oddzielnego opracowania - zastrzega Mieczysław Reksnis, szef miejskiego biura komunikacji.
Jednak burmistrz Targówka upiera się, by nie zmieniać już dotychczasowych planów i doprowadzić tunel metra do skrzyżowania ul. Kondratowicza z Rembielińską. - Inaczej 80-tysięczne Bródno wisiałoby tylko na jednej stacji. To za mało - przekonuje Grzegorz Zawistowski.
Wszystkie te spory i tak rozbijają się jednak o pieniądze. Metra nie będzie ani na Targówku, ani na Bemowie, jeśli nie dostaniemy na to dotacji z nowego budżetu Unii Europejskiej. Niezależnie od tego do 2015 r. Transprojekt Gdański proponuje miastu budowę kilku nowych odcinków i skrzyżowań na Zielonej Białołęce (m.in. Inowłodzkiej, Daniszewskiej czy Berensona), pętli autobusowej przy Ostródzkiej, parkingów przesiadkowych na Annopolu i przy stacjach kolejowych Żerań, Płudy i Choszczówka. Dodatkowo zdaniem ekspertów autobusy 527 do centrum powinny kursować co 5 min w godzinach szczytu.
- Ale wtedy dużą część naszych mieszkańców i tak trzeba by było dowozić do metra - oponował w piątek wiceprzewodniczący rady Targówka Maciej Jankiewicz. Z inicjatywy samorządowców PO do ratusza tej dzielnicy przyjechali też radni sąsiedniej Białołęki. - Wielu z nas ma poczucie, że żyje w Warszawie drugiej kategorii. Dla mieszkańców Zielonej Białołęki najwygodniejszym połączeniem z centrum byłby dojazd metrem z Bródna - nawoływał radny Waldemar Roszak.
Po czym wszyscy bez względu na barwy partyjne przegłosowali apel do władz Warszawy, by wschodni odcinek drugiej linii metra budować zaraz po centralnym. Rozległy się oklaski, ktoś stłukł szklankę ("To dobry znak dla naszego metra"), a przewodniczący rady Targówka Zbigniew Poczesny podsumował: - Mam nadzieję, że kiedyś spotkamy się też wspólnie na stacji metra, które do nas zawita.
"Gazeta" dotarła do "Studium komunikacyjnego dla wschodniej Białołęki", które na zlecenie ratusza przygotował właśnie Transprojekt Gdański. Eksperci proponują, by mieszkańcy nowych osiedli, które tu powstają, dojeżdżali do metra nową linią tramwajową - z os. Derby przez ul. Głębocką, św. Wincentego i Budowlaną. Na ten pomysł nie zgadzają się jednak władze Targówka. - Bo na Głębockiej czy św. Wincentego nie ma u nas miejsca na tory tramwajowe. Niech tramwaje odbijają kiedyś na Białołękę, ale od strony pętli Żerań Wschodni. My tu oczekujemy metra - usłyszeliśmy w piątek od burmistrza Targówka Grzegorza Zawistowskiego.
Także burmistrz Białołęki Jacek Kaznowski nie jest przekonany do tramwajowej inwestycji. - Opracowanie zakłada, że byłaby gotowa dopiero za 15 lat. To dla nas science fiction. Trzeba doprowadzić metro jak najbliżej granicy Targówka z Białołęką - uważa.
Dlatego Zarząd Transportu Miejskiego proponuje, by rozważyć nieco inny przebieg wschodniej końcówki drugiej linii. Zdaniem urzędników lepiej byłoby, gdyby ostatnia stacja metra znajdowała się w pobliżu skrzyżowania Trasy Toruńskiej z Głębocką. Wtedy można by tu było postawić garaż przesiadkowy dla kierowców dojeżdżających z Zielonej Białołęki i spod Warszawy. - Ta sprawa wymagałaby oddzielnego opracowania - zastrzega Mieczysław Reksnis, szef miejskiego biura komunikacji.
Jednak burmistrz Targówka upiera się, by nie zmieniać już dotychczasowych planów i doprowadzić tunel metra do skrzyżowania ul. Kondratowicza z Rembielińską. - Inaczej 80-tysięczne Bródno wisiałoby tylko na jednej stacji. To za mało - przekonuje Grzegorz Zawistowski.
Wszystkie te spory i tak rozbijają się jednak o pieniądze. Metra nie będzie ani na Targówku, ani na Bemowie, jeśli nie dostaniemy na to dotacji z nowego budżetu Unii Europejskiej. Niezależnie od tego do 2015 r. Transprojekt Gdański proponuje miastu budowę kilku nowych odcinków i skrzyżowań na Zielonej Białołęce (m.in. Inowłodzkiej, Daniszewskiej czy Berensona), pętli autobusowej przy Ostródzkiej, parkingów przesiadkowych na Annopolu i przy stacjach kolejowych Żerań, Płudy i Choszczówka. Dodatkowo zdaniem ekspertów autobusy 527 do centrum powinny kursować co 5 min w godzinach szczytu.
-
Wschodnie dzielnice żądają metra. Co im daje ra...
bingola
11.02.11, 21:55
Praga jest tak zaniedbana inwestycyjnie, że budowa metra to moralny obowiązek władz wobec tej części miasta! Metro powinno budować się najpierw w całości na Bródno, a dopiero potem w stronę »
-
Każda opcja na Targówek jest dobra
1folio
11.02.11, 22:01
ale , co dalej ?»
-
Wschodnie dzielnice żądają metra. Co im daje ra...
konkretniekarol
11.02.11, 23:28
Zastanawia mnie, czemu Ratusz wspólnie z ZTM i Transprojektem tak usilnie dąży do zaspokojenia potrzeb komunikacyjnych Zielonej Białołęki kosztem Bródna, Zacisza i Targówka Mieszkaniowego »
Najnowsze wiadomości z Białołęki
Najnowsze wiadomości z Warszawy







