Peter Hook and The Light w Palladium

Łukasz Kamiński
08.02.2012 aktualizacja: 2012-02-08 19:29
A A A Drukuj
Fot. Chris Jackson Getty Images for Vintage at Good
Basista, jeden z założycieli Joy Division oraz New Order, Peter Hook wystąpi z zespołem The Light w sobotę 11 lutego w Palladium.
Reaktywacje zespołów od zawsze wzbudzają kontrowersje. Na temat tego, czy The Doors bez Jima Morrisona lub Queen bez Freddiego Mercury'ego mają prawo koncertować, były gorące, niesłychanie emocjonalne. Ten powrót mieści się jednak spokojnie w dziesiątce najbardziej kontrowersyjnych, a według niektórych fanów - wręcz świętokradczych. Hook połamał tabu.

Kiedy w 1980 roku wokalista, autor tekstów Ian Curtis popełnił samobójstwo, pozostali muzycy Joy Division - gitarzysta i klawiszowiec Bernard Sumner, basista i wokalista Peter Hook, perkusista Stephen Morris - zgodnie z wcześniejszą obietnicą, że jeśli zabraknie któregoś z nich, rozwiązali zespół. I założyli New Order, wspaniałą grupę, o mniejszym kalibrze emocjonalnym, ale muzycznie porywającą (dość przypomnieć ich przeboje "Blue Monday" czy "True Faith"). - Jeśli miałbym być boleśnie szczery, to New Order zawsze było delikatnym przedsięwzięciem. I dość niezdrowym, bo impulsem, motywem powstania tego zespołu była przecież śmierć. Udało nam się jednak przetrwać, zaciskaliśmy zęby, szliśmy na ustępstwa. Osiągnęliśmy coś wspaniałego - wspominał niedawno w wywiadzie dla magazynu "Interview" Hook.

Jednak drogi Hooka i pozostałych muzyków Joy Division rozeszły się na dobre kilka lat temu. Sumner i Morris byli zdegustowani pomysłem ich byłego kolegi. Hook miał do nich pretensje, że sami reaktywowali New Order i go nie zaprosili. Przyjaźń, niezwykła chemia między kilkoma muzykami, która natchnęła ich do nagrania bezdyskusyjnie jednych z najlepszych piosenek w historii muzyki, zgasła. Zapytany w jednym z wywiadów, co się stało, basista odpowiedział trochę bezradnie, trochę lakonicznie: - Sądzę, że Bernard już mnie po prostu nie lubi. Dziś więc Sumner i Morris grają koncerty jako New Order, Hook odtwarza nagrania Joy Division.

Po raz pierwszy Hook wraz ze swoim nowym zespołem The Light odegrał w całości "Uknown Pleasures", pierwszą płytę Joy Division, w 30. rocznicę śmierci Curtisa, 18 maja 2010 roku w klubie Factory w Manchesterze. Od tego czasu przemierza świat, grając piosenki z obu płyt oraz te, które na "Uknown Pleasures" i "Closer" nie trafiły, w tym niezwykłe "Love Will Tear Us Appart" czy "Transmission". Do Warszawy Hook przyjeżdża z programem z płyty "Uknown Pleasures", usłyszymy więc m.in. "New Dawn Fades" czy "She's Lost Control".

Przy wszystkich dyskusjach, kłótniach, fochach wywołanych przez przedsięwzięcie Hooka jedno jest pewne. To, że jego koncerty z zespołem The Light są niezwykłym i przejmującym wydarzeniem. Potwierdzają to recenzje, te prasowe i te pojawiające się w blogach czy na forach. Większość z nich zaczyna się od tego, że autor relacji był sceptycznie nastawiony do pomysłu odgrywania kompozycji Joy Division, a kończy peanami nad talentem Hooka do wyczarowania niesamowitego klimatu, do szczerego, niesłychanie emocjonalnego powrotu do piosenek, na których wychowało się już niejedno pokolenie, do piosenek, które wciąż potrafią zmieniać życie fanom muzyki.



Peter Hook wystąpi w sobotę 11 lutego w Palladium, ul. Złota 7/9. Początek o godz. 20. Bilety 75 zł i 85 zł

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy