Sprawdź, jak to jest być Wietnamczykiem w Warszawie

Agnieszka Kowalska
2006-06-04 aktualizacja: 2006-06-04 00:00
A A A Drukuj
Fot. Albert Zawada / AG
Ze stacji Powiśle z kraciastą torbą pełną towaru przejedziemy na Stadion Dziesięciolecia. Zwiedzimy tam kilka miejsc, a na koniec zajrzymy do buddyjskiej świątyni
ZOBACZ TAKŻE
- To będzie niezwykła podróż. Bo niby wiemy, że co setny warszawiak to Wietnamczyk i niby każdy był kiedyś na Stadionie, ale wciąż bardzo mało znamy tę społeczność. Uczestnicy wycieczki będą mogli zatrzymać się na dłużej w wietnamskim sektorze i porozmawiać z Wietnamczykami żyjącymi w Warszawie - mówi Joanna Warsza, producentka teatralna z TR Warszawa, która wymyśliła "Podróż do Azji". Zaangażowała w ten projekt m.in. Annę Gajewską, reżyserkę filmu "Warszawiacy" i działacza społecznego Ngo Van Tuonga.

Wycieczki odbywać się będą od środy 7 czerwca w ramach praskiej imprezy "Sąsiedzi dla sąsiadów". Oczywiście według "czasu wietnamskiego" - czyli od godz. 7 rano do południa. Na trasę wyruszymy parami ze stacji PKP Powiśle. Z mapą, na której zaznaczono kilka przystanków. I z odtwarzaczem mp3, z którego usłyszymy wietnamskie szlagiery i komunikaty, które prowadzić nas będą przez całą trasę. Z biletem w ręku i kraciastą torbą z towarem pojedziemy podmiejskim pociągiem na Stadion Dziesięciolecia.

W słuchawkach stewardesa zapowie: "Zbliżamy się do stacji Warszawa Stadion, temperatura 18 stopni, zachmurzenie małe". - Tak jakbyśmy rzeczywiście lądowali w Azji, w zupełnie innym świecie. A to zaledwie trzy minuty jazdy z lewego brzegu Wisły - mówi Ngo Van Tuong.

Na Jarmarku Europa czeka na nas kilka przystanków zaznaczonych na mapie. W jednej z budek wyładujemy towar i popracujemy chwilę dla handlującego w niej Wietnamczyka, w sklepiku z kasetami wideo zobaczymy film wietnamskiej artystki mieszkającej w Berlinie, w barze spotkamy się ze studentką socjologii Ton Van Anh, która opowie nam o problemach jej rodaków żyjących w Polsce. W słuchawkach cały czas sączyć się będą opowieści o Stadionie i wypowiedzi Wietnamczyków, ich osobiste historie.

Podróż zakończymy w pobliskiej świątyni buddyjskiej, normalnie zamkniętej dla wyznawców innych religii, czyli dla większości warszawiaków. A po czterech dniach wycieczek czeka nas wielka feta z okazji Dnia Wietnamskiego w ulokowanym przy świątyni Centrum Kultury "Thang Long".



Podziel się

  • Re: Sprawdź, jak to jest być Wietnamczykiem w War cahir8 30.05.06, 23:04

    Niesamowita sprawa ta Podróż do Azji. Wietnamczycy zawsze mnie fascynowali, choćżałuje, że są tak odizolowaną społecznością. Jednak się nie dziwie tej sytuacji.Pracuje w Nadarzynie, gdzie »

Najnowsze wiadomości z Warszawy