http://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl//i/obrazki/google_search/sblank.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Warszawa >  Kultura

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj RSS Warszawa - Gazeta.pl

Przed premierą filmu animowanego ?Arka"

Michał Wojtczuk
2006-11-01, ostatnia aktualizacja 2006-11-01 00:00

Nie zważając na to, że rozdziela ich ocean, 30 osób w Warszawie i USA pracuje nad produkcją krótkometrażowego filmu animowanego ?Arka". Film ma trafić do polskich kin pod koniec roku

Akcja "Arki" toczy się w świecie zdziesiątkowanym przez śmiertelną zarazę. Skażone są prawie wszystkie miasta na Ziemi. Resztka ludzkości schroniła się na gigantycznych statkach, które bezustannie podróżują w poszukiwaniu krainy wolnej od zarazy. Okazuje się jednak, że ich przywódca jest nosicielem choroby.

Autorem scenariusza i reżyserem jest 34-letni Grzegorz Jonkajtys, absolwent warszawskiej ASP. Na koncie ma pracę m.in. nad komputerowymi efektami specjalnymi do najbardziej zaawansowanego pod tym względem polskiego filmu - "Superprodukcji" Juliusza Machulskiego. Jako animator współpracował z Tomkiem Bagińskim przy "Sztuce spadania". Od trzech lat pracuje w kalifornijskim studiu CafeFX zajmującym się komputerowymi efektami specjalnymi, brał udział m.in. w pracach nad najeżonymi komputerową magią filmami "Blade: Trinity" i "Sin City".

W produkcję "Arki" zaangażowanych jest około trzydziestu osób w USA i Polsce. - Poszczególne składowe scen powstają w Polsce i Stanach, a materiały przesyłamy sobie przez internet - tłumaczy Grzegorz Jonkajtys. - Bardzo często jest tak, iż jedna scena wielokrotnie wędruje przez ocean do rożnych osób w zależności tego, co w niej jest jeszcze do wykonania. Na sam koniec jednak wszystkie te elementy składam tutaj, na miejscu, w finalne ujęcie.

Polską ekipę w większości stanowią ludzie z warszawskiego studia postprodukcyjnego Platige Image, które wyprodukowało dwa ostatnie filmy Tomka Bagińskiego, najbardziej znanego na świecie polskiego twórcy animacji komputerowych (w 2003 r. był nominowany do Oscara za "Katedrę", a w tym roku zdobył nagrodę brytyjskiego przemysłu filmowego BAFTA za "Sztukę spadania"). - Z Grzegorzem znamy się od dawna, trafił do Platige zaraz po tym, jak skończył swój pierwszy film "Mantis" - mówi Marcin Kobylecki z firmy Platige. - Teraz pracuje w Stanach, ale cały czas utrzymywaliśmy kontakt. Od kiedy napisał scenariusz do "Arki", obaj bardzo chcieliśmy razem zrobić ten film. To, że ekipa rozsiana jest na dwóch kontynentach, to nie jest nic niezwykłego, tak samo pracujemy w naszym studiu nad niektórymi reklamami. Jesteśmy ze sobą w ciągłym kontakcie m.in. dzięki internetowym komunikatorom. Największy problem to różnica czasu między Polską a Kalifornią. Ciągle trzeba czekać, aż tam ktoś się obudzi - mówi półżartem.

Muzykę do "Arki" tworzą Paweł Błaszczak i Adam Skorupa ze studia Games X Sound, które zilustrowało muzyką m.in. "Painkillera" - najbardziej znaną na świecie polską grę komputerową. - To będzie bardzo mroczna, podchodząca pod horror muzyka - zapowiada Paweł Błaszczak.

Film ma wejść do kin w Polsce w grudniu. Trailer filmu można obejrzeć na stronie www.thearkfilm.com.

Ocena:

słabe

nic specjalnego

dobre

bardzo dobre

znakomite

0

0 głosów

Brak komentarzy