- 10:35 Tłoczno w Al. Jerozolimskich, al. Prymasa Tysiąclecia i w ...
Nawet tłuczeń za drogi. Co wokół Narodowego na Euro?
09.09.2011
aktualizacja: 2011-09-09 19:13
Droga prowizorka wokół Stadionu Narodowego. Zamiast utwardzanych trawników, ma być tańszy tłuczeń. Ale i tak koszt urządzenia terenów przerósł oczekiwania operatora obiektu. Pieniędzy trzeba dołożyć.
ZOBACZ TAKŻE
- Ukraina ma stadion wśród róż. U nas będzie tłuczeń (08-09-11, 10:00)
- Sadzą drzewa przy Stadionie Narodowym. Tłuczeń później (29-09-11, 13:00)
- Schody na Narodowym spóźnione. Będą wielkie kary? (14-09-11, 14:28)
- Holandia do Euro 2012 przygotuje się w Krakowie? (09-09-11, 14:10)
- Tak wygląda stadion w Londynie. A u nas wysypią tłuczeń (24-08-11, 09:00)
- Żużel zamiast trawy wokół Stadionu Narodowego? Taniej (23-08-11, 09:00)
Do przetargu na zagospodarowanie otoczenia stadionu - m.in. niwelację gruntu, wytyczenie nowych alej, montaż oświetlenia - zgłosiło się czterech oferentów. Najtańsze było konsorcjum firm IDS Bud i STD Nasiłkowski, które zaproponowało cenę ok. 34,3 mln zł. Konsorcjum, którego liderem było Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów z Mińska Mazowieckiego, chciało 43,3 mln zł, firma Strabag - ponad 50,7 mln zł, a konsorcjum, któremu przewodziła firma Polbruk - aż 51,9 mln zł. Tymczasem Narodowe Centrum Sportu, operator stadionu, zarezerwowało na tę inwestycję niecałe 27,2 mln zł.
- Jeżeli najtańsza oferta jest formalnie poprawna, będziemy chcieli z niej skorzystać. To oznacza, że trzeba wygospodarować dodatkowe środki - mówi Rafał Kapler, prezes NCS. Ale zastrzega, że kosztami inwestycji operator stadionu podzielił się ze stołecznym ratuszem (część gruntów obok stadionu należy do miasta), więc także samorząd musi dołożyć pieniędzy.
- Już dołożyliśmy. Ostatnia zmiana budżetowa miała miejsce pod koniec sierpnia i w przypadającej na nas części ilość zabezpieczonych środków jest wystarczająca - twierdzi Jacek Wojciechowicz, wiceprezydent miasta.
Operator stadionu starał się obniżyć koszt inwestycji. W trakcie przetargu zrezygnował z urządzania na północ od Narodowego specjalnych utwardzanych trawników, którym nie szkodziłyby nawet jeżdżące po nich samochody. Dopuścił, by zamiast murawy wzmocnionej siatką w tych rejonach wysypać tłuczeń.
- Po dokładnych obliczeniach okazało się, że tzw. stabilizowana trawa jest kilka razy droższa od tłucznia - mówi Rafał Kapler. Od tłucznia tańsza jest zwykła trawa, ale operator stadionu przekonuje, że nie można jej wysiać w miejscach, które w czasie Euro 2012 mają być przeznaczone na parking dla samochodów i autokarów gości UEFA oraz na rozstawienie namiotów do obsługi VIP-ów. Wzmocniona trawa jest droższa i wytrzymałaby tak intensywne wykorzystanie, a po Euro pozostałyby tereny zielone. W "Gazecie" krytykowaliśmy cięcie kosztów w urządzaniu okolic Narodowego. Za przykład podawaliśmy arenę w Doniecku, wokół której urządzono olbrzymi, kilkudziesięciohektarowy ogród, nie czekając z tą inwestycją na po Euro.
- Kosztem kilkudziesięciu milionów dolarów - przypomina Rafał Kapler. I dodaje z wyrzutem: - Wyolbrzymiliście sprawę tłucznia. Zostanie nim wyłożona tylko część terenu wokół stadionu, głównie w miejscach, które plan zagospodarowania rejonu Dworca Wschodniego przeznacza nie pod park, ale pod inwestycje takie jak hotel. Chcemy zacząć szukać partnerów do tych przedsięwzięć zaraz po Euro - mówi. Zapewnia, że zieleni wokół stadionu nie zabraknie. Zwraca uwagę, że w jego sąsiedztwie już posadzono wiele drzew i krzewów. Pomiędzy Narodowym i torami kolejowymi rośnie już prawdziwy zagajnik, nowe drzewa pojawiły się też od strony al. Zielenieckiej
- Jeżeli najtańsza oferta jest formalnie poprawna, będziemy chcieli z niej skorzystać. To oznacza, że trzeba wygospodarować dodatkowe środki - mówi Rafał Kapler, prezes NCS. Ale zastrzega, że kosztami inwestycji operator stadionu podzielił się ze stołecznym ratuszem (część gruntów obok stadionu należy do miasta), więc także samorząd musi dołożyć pieniędzy.
- Już dołożyliśmy. Ostatnia zmiana budżetowa miała miejsce pod koniec sierpnia i w przypadającej na nas części ilość zabezpieczonych środków jest wystarczająca - twierdzi Jacek Wojciechowicz, wiceprezydent miasta.
Operator stadionu starał się obniżyć koszt inwestycji. W trakcie przetargu zrezygnował z urządzania na północ od Narodowego specjalnych utwardzanych trawników, którym nie szkodziłyby nawet jeżdżące po nich samochody. Dopuścił, by zamiast murawy wzmocnionej siatką w tych rejonach wysypać tłuczeń.
- Po dokładnych obliczeniach okazało się, że tzw. stabilizowana trawa jest kilka razy droższa od tłucznia - mówi Rafał Kapler. Od tłucznia tańsza jest zwykła trawa, ale operator stadionu przekonuje, że nie można jej wysiać w miejscach, które w czasie Euro 2012 mają być przeznaczone na parking dla samochodów i autokarów gości UEFA oraz na rozstawienie namiotów do obsługi VIP-ów. Wzmocniona trawa jest droższa i wytrzymałaby tak intensywne wykorzystanie, a po Euro pozostałyby tereny zielone. W "Gazecie" krytykowaliśmy cięcie kosztów w urządzaniu okolic Narodowego. Za przykład podawaliśmy arenę w Doniecku, wokół której urządzono olbrzymi, kilkudziesięciohektarowy ogród, nie czekając z tą inwestycją na po Euro.
- Kosztem kilkudziesięciu milionów dolarów - przypomina Rafał Kapler. I dodaje z wyrzutem: - Wyolbrzymiliście sprawę tłucznia. Zostanie nim wyłożona tylko część terenu wokół stadionu, głównie w miejscach, które plan zagospodarowania rejonu Dworca Wschodniego przeznacza nie pod park, ale pod inwestycje takie jak hotel. Chcemy zacząć szukać partnerów do tych przedsięwzięć zaraz po Euro - mówi. Zapewnia, że zieleni wokół stadionu nie zabraknie. Zwraca uwagę, że w jego sąsiedztwie już posadzono wiele drzew i krzewów. Pomiędzy Narodowym i torami kolejowymi rośnie już prawdziwy zagajnik, nowe drzewa pojawiły się też od strony al. Zielenieckiej
-
Nawet żużel za drogi. Co wokół Narodowego na Euro?
hadare
09.09.11, 11:18
Przecież kasa byłaby, gdyby jakiś urzędas nie anulował kary za nieterminowe oddanie stadionu. Jakieś 160 milionów.... kto anulował tą karę???? »
-
proponuję postawic szklane wiaty
askazbielan
09.09.11, 13:32
27 baniek starczy na akurat na 14 i pół wiaty.1 mln 850 zł za sztukęSzklane wiaty, takie jak te przystankowe na Bankowym i przy misiach. 4 kosztowały 7 mln 400 zł.Ale nie wiem, czy przed »
-
ale kruszywo to świetny pomysł
pomysl.po.wypiciu
09.09.11, 13:34
(zapewne po wypiciu procentów)kibice będą mieli czym rzucać w działaczy pzpn oraz policjępoza tym na kruszywie spokojnie będą mogły parkować samochody, bo przecież miejsc parkingowych nie ma»
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Koniec Woli i cud na Zachodnim czyli jak to robi PKP
- Rozbiorą bazar. Znikną budy, ale handel pozostanie
- Stop drogom przez grodzone osiedla. Pierwsza próba sił
- Oszukaj złodzieja. Ruszyła akcja znakowania rowerów
- Najnowszy film z lotniska w Modlinie! Amerykański styl
- Ulica Mandelsztama w Warszawie. "Pierwsza na świecie"
- Pokonali trasę z 1942 roku. Uczcili skazanych na śmierć
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Zobacz 10 największych hitów sobotniej "Nocy Muzeów"
- "Biurowiec Bieruta" gotowy po remoncie. Zapiera dech!
- Cicha noc na A2
- Miasto ma tysiące pustych mieszkań. A lokatorzy czekają
- Muzeum zbankrutowało. "Noc muzeów" będzie ostatnią?
- Zobacz najdroższe mieszkania w W-wie. A jaki widok!






