• 10:35 Tłoczno w Al. Jerozolimskich, al. Prymasa Tysiąclecia i w ...

Nawet tłuczeń za drogi. Co wokół Narodowego na Euro?

Michał Wojtczuk
09.09.2011 aktualizacja: 2011-09-09 19:13
A A A Drukuj
Dziś otoczenie Stadionu Narodowego wygląda tak. Czy w czasie Euro będzie podobnie? fot. mpw
  • Taki tłuczeń ma otoczyć Stadion Narodowy
Droga prowizorka wokół Stadionu Narodowego. Zamiast utwardzanych trawników, ma być tańszy tłuczeń. Ale i tak koszt urządzenia terenów przerósł oczekiwania operatora obiektu. Pieniędzy trzeba dołożyć.
Do przetargu na zagospodarowanie otoczenia stadionu - m.in. niwelację gruntu, wytyczenie nowych alej, montaż oświetlenia - zgłosiło się czterech oferentów. Najtańsze było konsorcjum firm IDS Bud i STD Nasiłkowski, które zaproponowało cenę ok. 34,3 mln zł. Konsorcjum, którego liderem było Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów z Mińska Mazowieckiego, chciało 43,3 mln zł, firma Strabag - ponad 50,7 mln zł, a konsorcjum, któremu przewodziła firma Polbruk - aż 51,9 mln zł. Tymczasem Narodowe Centrum Sportu, operator stadionu, zarezerwowało na tę inwestycję niecałe 27,2 mln zł.

- Jeżeli najtańsza oferta jest formalnie poprawna, będziemy chcieli z niej skorzystać. To oznacza, że trzeba wygospodarować dodatkowe środki - mówi Rafał Kapler, prezes NCS. Ale zastrzega, że kosztami inwestycji operator stadionu podzielił się ze stołecznym ratuszem (część gruntów obok stadionu należy do miasta), więc także samorząd musi dołożyć pieniędzy.

- Już dołożyliśmy. Ostatnia zmiana budżetowa miała miejsce pod koniec sierpnia i w przypadającej na nas części ilość zabezpieczonych środków jest wystarczająca - twierdzi Jacek Wojciechowicz, wiceprezydent miasta.

Operator stadionu starał się obniżyć koszt inwestycji. W trakcie przetargu zrezygnował z urządzania na północ od Narodowego specjalnych utwardzanych trawników, którym nie szkodziłyby nawet jeżdżące po nich samochody. Dopuścił, by zamiast murawy wzmocnionej siatką w tych rejonach wysypać tłuczeń.

- Po dokładnych obliczeniach okazało się, że tzw. stabilizowana trawa jest kilka razy droższa od tłucznia - mówi Rafał Kapler. Od tłucznia tańsza jest zwykła trawa, ale operator stadionu przekonuje, że nie można jej wysiać w miejscach, które w czasie Euro 2012 mają być przeznaczone na parking dla samochodów i autokarów gości UEFA oraz na rozstawienie namiotów do obsługi VIP-ów. Wzmocniona trawa jest droższa i wytrzymałaby tak intensywne wykorzystanie, a po Euro pozostałyby tereny zielone. W "Gazecie" krytykowaliśmy cięcie kosztów w urządzaniu okolic Narodowego. Za przykład podawaliśmy arenę w Doniecku, wokół której urządzono olbrzymi, kilkudziesięciohektarowy ogród, nie czekając z tą inwestycją na po Euro.

- Kosztem kilkudziesięciu milionów dolarów - przypomina Rafał Kapler. I dodaje z wyrzutem: - Wyolbrzymiliście sprawę tłucznia. Zostanie nim wyłożona tylko część terenu wokół stadionu, głównie w miejscach, które plan zagospodarowania rejonu Dworca Wschodniego przeznacza nie pod park, ale pod inwestycje takie jak hotel. Chcemy zacząć szukać partnerów do tych przedsięwzięć zaraz po Euro - mówi. Zapewnia, że zieleni wokół stadionu nie zabraknie. Zwraca uwagę, że w jego sąsiedztwie już posadzono wiele drzew i krzewów. Pomiędzy Narodowym i torami kolejowymi rośnie już prawdziwy zagajnik, nowe drzewa pojawiły się też od strony al. Zielenieckiej

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Nawet żużel za drogi. Co wokół Narodowego na Euro? hadare 09.09.11, 11:18

    Przecież kasa byłaby, gdyby jakiś urzędas nie anulował kary za nieterminowe oddanie stadionu. Jakieś 160 milionów.... kto anulował tą karę???? »

  • proponuję postawic szklane wiaty askazbielan 09.09.11, 13:32

    27 baniek starczy na akurat na 14 i pół wiaty.1 mln 850 zł za sztukęSzklane wiaty, takie jak te przystankowe na Bankowym i przy misiach. 4 kosztowały 7 mln 400 zł.Ale nie wiem, czy przed »

  • ale kruszywo to świetny pomysł pomysl.po.wypiciu 09.09.11, 13:34

    (zapewne po wypiciu procentów)kibice będą mieli czym rzucać w działaczy pzpn oraz policjępoza tym na kruszywie spokojnie będą mogły parkować samochody, bo przecież miejsc parkingowych nie ma»

Najnowsze wiadomości z Warszawy