• 10:35 Tłoczno w Al. Jerozolimskich, al. Prymasa Tysiąclecia i w ...

Ascetoholix poda kandydata PO do sądu za piosenkę "Suczki"

rik, PAP
22.09.2011 aktualizacja: 2011-09-22 22:06
A A A Drukuj
Zespół Ascetoholix w teledysku Fot. YouTube
  • Dariusz Dolczewski, radny Warszawy
Zespół Ascetoholix zapowiedział wystąpienie na drogę prawną w związku z wykorzystaniem przez kandydata PO na posła Dariusza Dolczewskiego utworu "Suczki" w internetowym filmie z młodymi kandydatkami PiS do Sejmu.
Szef Młodych Demokratów - młodzieżówki PO - i kandydat tej partii do Sejmu z warszawskiej listy Dariusz Dolczewski na swoim profilu na Facebooku zamieścił film z młodymi kandydatkami PiS do Sejmu, w tle filmu słychać słowa piosenki: "hej suczki, my znamy wasze sztuczki". Dolczewski po nagłośnieniu sprawy przepraszał za ten wpis. Usunął też kontrowersyjny klip.

Jak poinformował współautor utworu Dominik Grabowski, dzieło zostało wykorzystane bezprawnie, bez udzielonej zgody. W związku z tym zespół będzie dochodził ochrony swoich praw autorskich i pokrewnych na drodze sądowej.

- Film wykorzystujący utwór mojego współautorstwa jako element rozgrywek przedwyborczych, został wielokrotnie powielony przez szereg serwisów prasowych, stając się jednocześnie głośnym elementem kampanii jednego z komitetów wyborczych. Pomijając poziom "spotu", to niedopuszczalne, aby kandydat na Posła na Sejm RP, (...), posuwał się do rażącego naruszenia praw autorskich - poinformował Grabowski.

Kidawa-Błońska: On już dostał bardzo silną reprymendę

Do oświadczenia odniosła się rzeczniczka sztabu wyborczego PO Małgorzata Kidawa-Błońska. - Z tego co wiem, ten filmik krążył w internecie i ktoś go zrobił. Darek Dolczewski zrobił tylko link na swoją stronę czy na swój Facebook i tylko tyle - powiedziała. Oceniła jednocześnie, że Dolczewski "rzeczywiście zrobił rzecz, której nie powinien zrobić". - Natomiast ktoś to wyprodukował i rzeczywiście zespół, który zrobił ten utwór ma prawo, by domagać się swoich praw i to jest słuszne. Na pewno nie robił tego Dolczewski, więc to nie jest dobry kierunek - zaznaczyła.

Pytana, czy Dolczewski zostanie w jakiś sposób ukarany przez PO, odparła: - On już dostał bardzo silną reprymendę, przeprosił panie za to, że to zrobił i mam nadzieję, że na przyszłość będzie bardzo uważał na to, co linkuje, wiesza na swojej stronie.

W związku ze spotem zaprotestowali także politycy. Przewodniczący Forum Młodych PiS Marcin Mastalerek zaapelował do premiera Donalda Tuska o wycofanie poparcia dla Dolczewskiego. Wicemarszałek Senatu Zbigniew Romaszewski powiedział w środę, że Dolczewski dopuścił się "grubiańskiego żartu".

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy