- 10:35 Tłoczno w Al. Jerozolimskich, al. Prymasa Tysiąclecia i w ...
Ascetoholix poda kandydata PO do sądu za piosenkę "Suczki"
22.09.2011
aktualizacja: 2011-09-22 22:06
Zespół Ascetoholix zapowiedział wystąpienie na drogę prawną w związku z wykorzystaniem przez kandydata PO na posła Dariusza Dolczewskiego utworu "Suczki" w internetowym filmie z młodymi kandydatkami PiS do Sejmu.
ZOBACZ TAKŻE
- Deklaracja Tuska: Jeśli wygram, to będę dobrym premierem, ale ostatnią kadencję (22-09-11, 21:29)
- "Suczki" w kampanii? "Młodzieżówki są nasycone cynizmem" (21-09-11, 12:29)
- Wybory 2011. "Suczki" z PiS na profilu szefa młodzieżówki PO (20-09-11, 22:23)
- Wybory 2011. "Aniołki PiS": Nie musimy mówić o naszych atutach..." (20-09-11, 13:29)
Szef Młodych Demokratów - młodzieżówki PO - i kandydat tej partii do Sejmu z warszawskiej listy Dariusz Dolczewski na swoim profilu na Facebooku zamieścił film z młodymi kandydatkami PiS do Sejmu, w tle filmu słychać słowa piosenki: "hej suczki, my znamy wasze sztuczki". Dolczewski po nagłośnieniu sprawy przepraszał za ten wpis. Usunął też kontrowersyjny klip.
Jak poinformował współautor utworu Dominik Grabowski, dzieło zostało wykorzystane bezprawnie, bez udzielonej zgody. W związku z tym zespół będzie dochodził ochrony swoich praw autorskich i pokrewnych na drodze sądowej.
- Film wykorzystujący utwór mojego współautorstwa jako element rozgrywek przedwyborczych, został wielokrotnie powielony przez szereg serwisów prasowych, stając się jednocześnie głośnym elementem kampanii jednego z komitetów wyborczych. Pomijając poziom "spotu", to niedopuszczalne, aby kandydat na Posła na Sejm RP, (...), posuwał się do rażącego naruszenia praw autorskich - poinformował Grabowski.
Kidawa-Błońska: On już dostał bardzo silną reprymendę
Do oświadczenia odniosła się rzeczniczka sztabu wyborczego PO Małgorzata Kidawa-Błońska. - Z tego co wiem, ten filmik krążył w internecie i ktoś go zrobił. Darek Dolczewski zrobił tylko link na swoją stronę czy na swój Facebook i tylko tyle - powiedziała. Oceniła jednocześnie, że Dolczewski "rzeczywiście zrobił rzecz, której nie powinien zrobić". - Natomiast ktoś to wyprodukował i rzeczywiście zespół, który zrobił ten utwór ma prawo, by domagać się swoich praw i to jest słuszne. Na pewno nie robił tego Dolczewski, więc to nie jest dobry kierunek - zaznaczyła.
Pytana, czy Dolczewski zostanie w jakiś sposób ukarany przez PO, odparła: - On już dostał bardzo silną reprymendę, przeprosił panie za to, że to zrobił i mam nadzieję, że na przyszłość będzie bardzo uważał na to, co linkuje, wiesza na swojej stronie.
W związku ze spotem zaprotestowali także politycy. Przewodniczący Forum Młodych PiS Marcin Mastalerek zaapelował do premiera Donalda Tuska o wycofanie poparcia dla Dolczewskiego. Wicemarszałek Senatu Zbigniew Romaszewski powiedział w środę, że Dolczewski dopuścił się "grubiańskiego żartu".
Jak poinformował współautor utworu Dominik Grabowski, dzieło zostało wykorzystane bezprawnie, bez udzielonej zgody. W związku z tym zespół będzie dochodził ochrony swoich praw autorskich i pokrewnych na drodze sądowej.
- Film wykorzystujący utwór mojego współautorstwa jako element rozgrywek przedwyborczych, został wielokrotnie powielony przez szereg serwisów prasowych, stając się jednocześnie głośnym elementem kampanii jednego z komitetów wyborczych. Pomijając poziom "spotu", to niedopuszczalne, aby kandydat na Posła na Sejm RP, (...), posuwał się do rażącego naruszenia praw autorskich - poinformował Grabowski.
Kidawa-Błońska: On już dostał bardzo silną reprymendę
Do oświadczenia odniosła się rzeczniczka sztabu wyborczego PO Małgorzata Kidawa-Błońska. - Z tego co wiem, ten filmik krążył w internecie i ktoś go zrobił. Darek Dolczewski zrobił tylko link na swoją stronę czy na swój Facebook i tylko tyle - powiedziała. Oceniła jednocześnie, że Dolczewski "rzeczywiście zrobił rzecz, której nie powinien zrobić". - Natomiast ktoś to wyprodukował i rzeczywiście zespół, który zrobił ten utwór ma prawo, by domagać się swoich praw i to jest słuszne. Na pewno nie robił tego Dolczewski, więc to nie jest dobry kierunek - zaznaczyła.
Pytana, czy Dolczewski zostanie w jakiś sposób ukarany przez PO, odparła: - On już dostał bardzo silną reprymendę, przeprosił panie za to, że to zrobił i mam nadzieję, że na przyszłość będzie bardzo uważał na to, co linkuje, wiesza na swojej stronie.
W związku ze spotem zaprotestowali także politycy. Przewodniczący Forum Młodych PiS Marcin Mastalerek zaapelował do premiera Donalda Tuska o wycofanie poparcia dla Dolczewskiego. Wicemarszałek Senatu Zbigniew Romaszewski powiedział w środę, że Dolczewski dopuścił się "grubiańskiego żartu".
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Koniec Woli i cud na Zachodnim czyli jak to robi PKP
- Rozbiorą bazar. Znikną budy, ale handel pozostanie
- Stop drogom przez grodzone osiedla. Pierwsza próba sił
- Oszukaj złodzieja. Ruszyła akcja znakowania rowerów
- Najnowszy film z lotniska w Modlinie! Amerykański styl
- Ulica Mandelsztama w Warszawie. "Pierwsza na świecie"
- Pokonali trasę z 1942 roku. Uczcili skazanych na śmierć
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Zobacz 10 największych hitów sobotniej "Nocy Muzeów"
- "Biurowiec Bieruta" gotowy po remoncie. Zapiera dech!
- Cicha noc na A2
- Miasto ma tysiące pustych mieszkań. A lokatorzy czekają
- Muzeum zbankrutowało. "Noc muzeów" będzie ostatnią?
- Zobacz najdroższe mieszkania w W-wie. A jaki widok!





