• 11:17 Już prawie zniknęła. Reklama na hotelu Forum zostanie zastąpiona ...

Rekordowa transakcja: Katarczycy kupili siedzibę Orange

Michał Wojtczuk
01.12.2011 aktualizacja: 2011-12-02 09:12
A A A Drukuj
Makieta przyszłej siedziby Orange Fot. Jacek Łagowski / Agencja G
  • Budynek kompleksu pokazowego Miasteczka Orange
  • Nowa siedziba TP SA w Al. Jerozolimskich
  • Nowa siedziba TP SA w Al. Jerozolimskich
  • Od lewej: prezes TP SA Maciej Witucki, prezes Bouygues Immobilier Francois Bertiere oraz na telebimie Navid Chamdia z Quatar Investment
To pierwsza inwestycja katarskiego państwowego funduszu inwestycyjnego w Polsce. - Wybieramy tylko najlepsze budynki i najlepszych najemców. To inwestycja jest dowodem naszej wiary w potencjał gospodarczy Polski - mówił w czwartek Navid Chamdia z Qatar Investment Authority.
Siedziba grupy Orange, czyli TP SA i operatora sieci komórkowej Orange, powstaje w Alejach Jerozolimskich. Będzie to zespół pięciu pięciopiętrowych biurowców - projekt Stanisława Fiszera, renomowanego polskiego architekta mieszkającego we Francji.

Inwestorem budynku była polska spółka-córka francuskiego dewelopera Bouygues Immobilier. TP SA zamówiła u niego budynek i podpisała umowę wieloletniego najmu biur. W nowej siedzibie będzie ich w sumie 27 tys. m kw. W czwartek przedstawiono też nowego inwestora, który kupił siedzibę TP SA od Bouygues - jest nim Qatar Holding LCC, spółka należąca do Qatar Investment Authority. Katarczycy wybierają inwestycje, na których nie da się stracić: mają 17 proc. akcji Volkswagena, należy do nich 7 mln m kw. w londyńskim centrum biurowym Canary Wharf, rok temu kupili luksusowy dom towarowy Harrods w Londynie.

- Kwoty nie ujawniamy. Ale jesteśmy bardzo zadowoleni - mówi uśmiechnięty od ucha do ucha Laurent Tirot, dyrektor generalny Bouygues Immobilier Polska. Na pewno jest to największa zagraniczna inwestycja w nieruchomość w Polsce. Kosztu budowy nowej siedziby TP SA nigdy nie ujawniono, kilkanaście miesięcy temu Maciej Witucki, prezes Telekomunikacji Polskiej, szacował, że to 400-500 mln zł.

- Nie wiem, do kogo się teraz zwracać z wnioskami o ewentualne korekty budynku - mówił w czwartek półżartem Maciej Witucki, obracając się to ku przedstawicielowi katarskiego funduszu, to ku Tirotowi.

- Jeżeli coś trzeba poprawić, to do Bouygues, dewelopera obiektu. Jeżeli płacić czynsz - to nam - wyjaśniał Navid Chamdia.

Biurowiec TP SA ma być gotowy w połowie 2013 r. Pracownicy przeprowadzą się do niego z trzech budynków, m.in. dwóch wieżowców w centrum Warszawy. W 2008 r. TP SA sprzedała te budynki duńskiemu funduszowi inwestycyjnemu za 168 mln euro, a biura wynajmuje.

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy