• 11:17 Już prawie zniknęła. Reklama na hotelu Forum zostanie zastąpiona ...

Nowe muzeum: tak będzie wyglądać ekspozycja [WIDEO]

Tomasz Urzykowski
06.12.2011 aktualizacja: 2011-12-06 22:41
A A A Drukuj
Ekspozycja II wojna światowa fot. pracownia architektoniczna WWAA
  • Ekspozycja Dawna Rzeczpospolita
  • Ekspozycja 20-lecie międzywojenne
  • Ekspozycja Pod rozbiorami
  • Ekspozycja PRL
Międzynarodowy konkurs na ekspozycję Muzeum Historii Polski rozstrzygnięty. Zwyciężyła śmiała wizja młodych warszawskich projektantów. Pytanie tylko, czy zostanie zrealizowana.


Wyniki ogłoszono we wtorek w Bibliotece Uniwersyteckiej. Prace pięciu zespołów - czterech z Polski, jednego z Belgii - oceniał sąd konkursowy pod przewodnictwem prof. Andrzeja Rottermunda, dyrektora Zamku Królewskiego. W jury zasiedli m.in. prof. Jack Lohman, szef Museum of London, i scenograf Allan Starski. Pierwszą nagrodę i 250 tys. zł sąd przyznał jednogłośnie wizji pracowni WWAA oraz spółki Platige Image.

- Jest najlepsza plastycznie, świeża, oryginalna, wykorzystująca najnowsze rozwiązania w muzealnictwie - powiedział nam Starski.

Gdy wywołano autorów, wyszła grupa młodych ludzi w trampkach, dżinsach i bluzach z kapturem.

- Cieszę się, że w tak młodym wieku dostaliśmy szansę przejścia do historii - dziękował Krzysztof Noworyta z Platige Image.

Było w tym trochę kokieterii. Pracownia WWAA odniosła już sukces, projektując polski pawilon na wystawę Expo 2010 w Szanghaju, a Platige Image ma na swoim koncie słynne animacje: nominowaną do Oscara "Katedrę" i poruszające "Miasto ruin".

Animowana "Historia Polski" autorstwa Tomka Bagińskiego:



Tym razem projektanci mieli stworzyć wizję wystawy złożonej z sześciu następujących po sobie galerii o łącznej powierzchni 6,5 tys. m kw., opowiadających chronologicznie o dziejach Polski.

- Nie myśleliśmy kategoriami muzealnymi, ale filmowymi. Każdy wchodzący na wystawę dostanie "artefakt" - elektroniczny gadżet, którym jak Indiana Jones będzie otwierał tajemnice historii na trzech różnych poziomach zaawansowania. Podróż przez muzeum ma być przygodą - mówił Krzysztof Noworyta.

Motywem przewodnim zwycięskiej pracy jest wolność. W centrum poszczególnych galerii autorzy umieścili tzw. gniazdo - multimedialną instalację przedstawiającą najważniejsze wydarzenie epoki. Publiczność podążać ma ścieżką łączącą części wystawy, która w okresach chwały będzie się unosić, a w czasach klęsk Polski - opadać. Zwiedzający wyruszą z mglistej łąki pogańskiego świata. Po minięciu głazów zobaczą jasność i instalację w kształcie kropli symbolizującej chrzest Polski. W następnej części wystawy publiczność wejdzie do wielkiej perłowej kapsuły, by znaleźć się na środku pola elekcyjnego i wziąć udział w wyborze króla. Dalsza droga poprowadzi w dół, do ciemnej sali przytłoczonej zwisającymi z sufitu monstrualnymi pieczęciami. To czas rozbiorów. Potem ścieżka uniesie się do niepodległości. Autorzy proponują wizytę w międzywojennej kawiarni, kinie, galerii. Z umieszczonego wysoko pomostu widać już zbliżającą się tragedię - ruiny, wojenne zdjęcia, powstańczy hełm. Polska powojenna to szarość i nakładające się na siebie obrazy. Na końcu jest zielony ogród. - To wszystko wymaga jeszcze dopracowania - zaznaczył dyrektor MHP Robert Kostro.

A co z budynkiem muzeum? Wczoraj minęły dwa lata od rozstrzygnięcia konkursu na jego kształt. Wygrała go praca Bohdana Paczowskiego z Luksemburga. Gmach miałby być przerzucony nad Trasą Łazienkowską. Do dziś jednak nie ma pieniędzy nawet na projekt architektoniczny. Pół roku temu minister kultury Bogdan Zdrojewski ogłosił, że muzeum widzi w odbudowanym Pałacu Saskim. Wczoraj w BUW-ie już o tym nie wspomniał. Stwierdził za to, że do wbicia pierwszej łopaty przy Trasie "Ł" trzeba spełnić cztery warunki, z których trzy już osiągnięto: wybrano miejsce, jest koncepcja gmachu, a teraz wystawy.

- Mam nadzieję, że w połowie 2012 r. uda się wpisać muzeum do programu operacyjnego "Infrastruktura i środowisko" i zawrzeć z prof. Paczowskim umowę na wykonanie projektu budynku, by rok lub półtora roku później zacząć inwestycję - oznajmił minister.

Na projekt potrzeba ok. 20 mln zł. Budowa gmachu pochłonie kolejne 360 mln zł.

- Przez ostatnie półtora roku rząd był w stanie zagwarantować ponad 400 mln zł na Muzeum II Wojny w Gdańsku i Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku. Dla nas się nie znalazło - stwierdził dyr. Robert Kostro. - Jeśli w ciągu dwóch lat zostaną ukończone projekty, w 2014 r. będziemy jeszcze mogli aplikować o fundusze unijne na realizację budynku.

W konkursie na ekspozycję drugą nagrodę i 100 tys. zł dostała koncepcja zespołu Studio Projektowe Piotr Govenlock i pracowni Bulanda, Mucha - Architekci. Trzecie miejsce i 50 tys. zł zdobyła praca belgijskiego zespołu Tempora SA. Nagrodzone prace można oglądać do 22 grudnia w Domu Spotkań z Historią przy Karowej 20. Zaś 14 grudnia o godz. 18 w BUW-ie odbędzie się dyskusja pokonkursowa.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy