Umorzono śledztwo ws. zabójstwa dzieci w Ząbkach
03.02.2012
aktualizacja: 2012-02-03 20:02
fot. Kuba Chełmiński
Z powodu śmierci sprawcy warszawska prokuratura rejonowa umorzyła śledztwo w sprawie zabójstwa dwojga dzieci, do którego doszło w sierpniu zeszłego roku w lesie w Rembertowie - poinformowała w piątek Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga.
ZOBACZ TAKŻE
- Angielski zabójca ukrywał się w Warszawie (14-02-12, 10:51)
- Rusza kolejny proces gangstera "Szkatuły". Już ostatni (06-02-12, 12:23)
- Zatrzymani pijani rodzice 7-tygodniowych bliźniąt (04-02-12, 10:12)
- Protest ważniejszy niż mróz. Pikieta przed szpitalem (02-02-12, 15:51)
- Policja radzi sobie z mrozem. Ma specjalną bieliznę (01-02-12, 16:00)
- Kandydatki do pracy szły z nim do łóżka, a on je okradał [WIDEO] (01-02-12, 12:04)
- "Mam kontakty w ratuszu, PKO i Lotto". Oszust wpadł (30-01-12, 20:00)
Ciała dzieci: 2,5-letniej dziewczynki i 9-letniego chłopca oraz ich ranną babcię znaleziono w lesie w podwarszawskim Rembertowie. Z ustaleń śledczych wynikało, że 64-letnia babcia śmiertelnie postrzeliła dzieci, a później próbowała popełnić samobójstwo; zmarła z powodu obrażeń głowy po przewiezieniu do szpitala.
Policjanci zabezpieczyli wtedy znaleziony na miejscu tragedii pistolet. Należał do ojca dzieci, który miał na niego pozwolenie. Zamordowane dzieci były niepełnosprawne. Babcia, pod której opieką tego dnia się znajdowały, zostawiła pożegnalny list. Dziadek dzieci zeznał, że pod wpływem stresu i silnych emocji ten list zgubił.
Śledztwo prowadziła Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga-Południe, decyzję o umorzeniu podjęła w poniedziałek. Z powodu śmierci sprawcy umorzony został także wątek sprawy dotyczący kradzieży broni palnej. Śledczy nie ujawniali żadnych informacji na temat rodziny dzieci oraz szczegółów sprawy.
Policjanci zabezpieczyli wtedy znaleziony na miejscu tragedii pistolet. Należał do ojca dzieci, który miał na niego pozwolenie. Zamordowane dzieci były niepełnosprawne. Babcia, pod której opieką tego dnia się znajdowały, zostawiła pożegnalny list. Dziadek dzieci zeznał, że pod wpływem stresu i silnych emocji ten list zgubił.
Śledztwo prowadziła Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga-Południe, decyzję o umorzeniu podjęła w poniedziałek. Z powodu śmierci sprawcy umorzony został także wątek sprawy dotyczący kradzieży broni palnej. Śledczy nie ujawniali żadnych informacji na temat rodziny dzieci oraz szczegółów sprawy.
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Zobacz paradę lokomotyw na Euro 2012 [ZDJĘCIA/WIDEO]
- Święto Wisły, pikniki... Tłumy na ulicach Warszawy!
- Koleją na lotnisko na Dzień Dziecka. Jest już zgoda!
- Ratusz ujawnił umowy. "Nauczka dla Gronkiewicz-Waltz"
- Sanepid przebada kładkę na Wawelskiej. Komedia trwa
- Zobacz 10 największych hitów sobotniej "Nocy Muzeów"
- Strefa Chłamu w centrum. Naga prawda o placu Defilad
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Zobacz 10 największych hitów sobotniej "Nocy Muzeów"
- "Biurowiec Bieruta" gotowy po remoncie. Zapiera dech!
- Cicha noc na A2
- Miasto ma tysiące pustych mieszkań. A lokatorzy czekają
- Muzeum zbankrutowało. "Noc muzeów" będzie ostatnią?



