Bili i dusili dziewczynkę w windzie. "Bo źle spojrzała"

mp, KSP
07.02.2012 aktualizacja: 2012-02-07 11:33
A A A Drukuj
Policja na miejscu wypadku Fot. Sławomir Kamiński / AG
Dwie nastolatki i 12-letni chłopak brutalnie pobili 13-latkę. Napadli na nią bo "źle na nich spojrzała". Dziewczynka trafiła do szpitala.
Do zdarzenia doszło w październiku w bloku przy ul. H. Junkiewicz na Targówku. Troje nieletnich, 12-letni chłopiec i dwie dziewczyny w wieku 14-stu i 15 lat pobili w windzie 13-latkę. Dusili ją naprzemian arafatką i sznurówką, bili pięściami po twarzy i brzuchu, wykręcali ręce, wyrywali włosy. Uszkodzili jej obuwie, telefon komórkowy i okulary. Ukradli kartę pamięci z telefonu - straty wyniosły około 700 złotych. Na koniec 12-letni chłopiec, który brał udział w zdarzeniu oddał na gazetę mocz i kazał pokrzywdzonej ją zjeść.

Zdarzenie przerwał ojciec koleżanki 13-letniej pokrzywdzonej. Widząc sytuację, zadzwonił pod alarmowy numer. Policjanci z Targówka zatrzymali jedną z napastniczek. 14-latka została przebadana na alkomacie (wynik pokazał, że była trzeźwa) i przesłuchana. Pobita 13-latka z licznymi obrzękami na ciele trafiła do szpitala.

Sprawą zajęli się policjanci z zespołu do spraw nieletnich. Ustalili i zatrzymali pozostałych sprawców, 12-letniego chłopca i 15-letnią dziewczynę. 14-latka była już notowana za znieważenia nauczycieli. Dzisiaj materiały sprawy trafią do sądu rodzinnego. Zarówno napastniczki, jak i pokrzywdzona chodzą do jednego z gimnazjów na Targówku. Napastnicy przyznali policjantom, że pobili dziewczynę bo 13-latka miała "źle spojrzeć" na jadących razem z nią windą nastolatków.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Bili i dusili dziewczynkę w windzie. "Bo źle sp... nessuno 07.02.12, 11:56

    " Dusili ją naprzemian arafatką i sznurówką, bili pięściami po twarzy i brzuchu, wykręcali ręce, wyrywali włosy. Uszkodzili jej obuwie, telefon komórkowy i okulary. Ukradli kartę pamięci z »

  • ciekawe co tam sie naprawde wydarzyło rzekiprzeplynelem 07.02.12, 17:05

    dla mnie te popularne na polskich ulicach wzrokowki to jakas paranoja bo musz sie skonczyc wlasnie w ten sposob po takich spojrzeniach to trzeba sie lac bo co zrobic dalej ?»

  • Rodzice są bezradni w stosunku do nastolatków. wald-ko 19.02.12, 13:59

    Dziecku nie można dać klapsa, tym bardziej nastolatkowi. Najdurniejsze prawo ochrony dzieci. Nikomu nie zaszkodzi rodzicielskie "lanie", za wykroczenia dziecka. Co innego za znęcanie się, za»

Najnowsze wiadomości z Warszawy