Kupcy nie byli pokrzywdzeni. Śledztwo ws. KDT umorzone
09.07.2011
aktualizacja: 2011-07-09 10:22
Fot. PETER ANDREWS REUTERS
Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie zamieszek podczas przejęcia przez miasto hali KDT. Przyczyną jest brak cech przestępstwa.
ZOBACZ TAKŻE
- KDT odradza się na Jagiellońskiej. Będą boksy i KDT-busy (21-07-11, 12:28)
- Nowe KDT już rośnie. Kupcy wrócą na pl. Defilad (01-04-11, 08:00)
- Cztery kolejne osoby z zarzutami za zadymę przy KDT (24-02-11, 11:00)
- Rok po bitwie o KDT. Kupcy zbierali dary dla powodzian (21-07-10, 08:43)
- O KDT walczył do upadłego, teraz został ich prezesem (19-06-10, 09:00)
Głównymi wątkami śledztwa było przekroczenie uprawnień przez ochroniarzy z agencji Zubrzycki, komornika oraz służby miejskie - podała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie Monika Lewandowska. Umorzono też śledztwo w sprawie narażenia osób na miejscu na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia przez użycie gazu pieprzowego; posiadania tego gazu bez zezwolenia oraz utrudniania i zakazywania załogom karetek udzielania pomocy osobom pokrzywdzonym.
Do zajść doszło niemal 2 lata temu, 21 lipca 2009 roku, gdy komornik w imieniu miasta odzyskiwał teren zajmowanej przez kupców hali KDT. Umowa dzierżawy hali wygasła kilka miesięcy wcześniej, 30 grudnia 2008 r. Towarzysząca komornikowi ochrona, straż miejska i policja starła się z kupcami i przybyłymi w okolice hali chuliganami. Było kilkudziesięciu poszkodowanych. Zawiadomienie w tej sprawie złożyli kupcy; postępowanie wszczęto w sierpniu 2009 r.
Pokrzywdzeni kupcy mogą się jeszcze odwołać od decyzji prokuratury.
W prokuraturze okręgowej wciąż toczy się inne śledztwo w tej sprawie: ponad 20 osób ma zarzut znieważania policjantów, naruszenia ich nietykalności, a nawet czynnej na nich napaści.
Do zajść doszło niemal 2 lata temu, 21 lipca 2009 roku, gdy komornik w imieniu miasta odzyskiwał teren zajmowanej przez kupców hali KDT. Umowa dzierżawy hali wygasła kilka miesięcy wcześniej, 30 grudnia 2008 r. Towarzysząca komornikowi ochrona, straż miejska i policja starła się z kupcami i przybyłymi w okolice hali chuliganami. Było kilkudziesięciu poszkodowanych. Zawiadomienie w tej sprawie złożyli kupcy; postępowanie wszczęto w sierpniu 2009 r.
Pokrzywdzeni kupcy mogą się jeszcze odwołać od decyzji prokuratury.
W prokuraturze okręgowej wciąż toczy się inne śledztwo w tej sprawie: ponad 20 osób ma zarzut znieważania policjantów, naruszenia ich nietykalności, a nawet czynnej na nich napaści.
-
Re: Kupcy nie byli pokrzywdzeni. Śledztwo ws. KDT
krolowa-mroku
09.07.11, 12:30
Kupców pobito i wyrzucono z naruszeniem prawa. Okazuje się że prawa nie naruszono. Za chwilę się okaże że to kupcy naruszyli prawo broniąc się przed bydłem z ochrony. Takie rzeczy tylko w »
-
Kupcy nie byli pokrzywdzeni. Śledztwo ws. KDT u...
sstepniewski
09.07.11, 13:33
Ci tzw. kupcy handlowali ponad rok od uplyniecia terminu umowy wynajmu. Mogli spokojnie wszystko wyprzedac - ale okazalo sie ze mielismy do czynienia z warholami - moje uznanie dla ratusza »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]
- Kto zabił niemieckich turystów? Makabryczna zbrodnia
- Metro znowu wahadłowo. Powód: odkształcenie tunelu
- Google Maps okrutnie szczere. Wycina ulice w Warszawie
- Otwarcie autostrady do Warszawy już w nocy
- Dwa nowe hotele na Euro. Ale i tak zabraknie miejsc
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Zobacz 10 największych hitów sobotniej "Nocy Muzeów"
- "Biurowiec Bieruta" gotowy po remoncie. Zapiera dech!
- Cicha noc na A2
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]
- Google Maps okrutnie szczere. Wycina ulice w Warszawie



