Trasa AK do rozbiórki. Będzie ogromna przebudowa

Jarosław Osowski
11.01.2012 aktualizacja: 2012-01-10 20:19
A A A Drukuj
Plany remontu trasy AK mp
Zamknięciu mostu Grota ma towarzyszyć rozbiórka i odbudowa Trasy AK nad Wisłostradą, Kępą Potocką i ul. Gdańską. Pozostałe wiadukty i kładki aż do Powązek przejdą zaś remont. Cały ruch podczas tych prac musi się zmieścić na jednej jezdni. Będą też zwężane lub zamykane wszystkie przecznice.
Kierowcy ze zgrozą myślą o tym, co się będzie działo przez najbliższe lata w północnej części Warszawy. W drugiej połowie roku powinny się zacząć prace przy poszerzaniu mostu Grota-Roweckiego. "Gazeta" poznała nowe szczegóły tej inwestycji, która obejmuje też przekształcenie Trasy AK na Żoliborzu i Bielanach w drogę ekspresową.

Jest już pierwsze opóźnienie. Zapowiadany w tym tygodniu przetarg Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przesunęła na koniec stycznia. Wtedy mamy poznać firmy, które będą walczyć o kontrakt szacowany na przeszło 1 mld zł. Spośród nich drogowcy wyselekcjonują tych wykonawców, którzy spełnią ich warunki. Umowę z najtańszym chcą podpisać w wakacje.

Jeśli ten plan się powiedzie, przygotowania zaczęłyby się jesienią. Czas nagli, bo do 2015 r. trzeba rozliczyć dotację Unii Europejskiej, a prac na blisko 4,5-kilometrowym odcinku między Powązkowską a Modlińską na Żeraniu jest naprawdę mnóstwo. Harmonogram przewiduje, że wszystko ma być gotowe w dwa lata i trzy miesiące.

Warunkiem rozpoczęcia robót jest oddanie mostu Północnego. Ratusz zapowiada, że stanie się to wiosną tego roku. Bez tego nie dałoby się zwęzić mostu Grota, dziś najbardziej ruchliwej i zakorkowanej przeprawy przez Wisłę. Miasto zakłada, że część kierowców dojeżdżających Modlińską z okolic Legionowa czy z Tarchomina przerzuci się na nowy most na wysokości Młocin.

Trzeci most dla rur

Przez pierwsze miesiące nie powinno być dużych utrudnień. Tak przewiduje Transprojekt Warszawa, który przygotował dokumentację całej inwestycji. W tym czasie mają być przekładane ogromne magistrale cieplne i wodociągowe, które teraz mieszczą się w komorach pod jezdniami mostu Grota. Eksperci Politechniki Warszawskiej przekonują, że to fatalne rozwiązanie, bo w razie dużej awarii groziłoby nawet zawalenie kontrukcji, gdyby woda wypełniła komory do połowy.

Dziś most Grota składa się z dwóch oddzielnych części. Między nimi powstanie trzecia i tam znajdą się wszystkie ważne rury. Będzie to możliwe po połączeniu obecnych filarów, które przestaną tworzyć osobne rzędy.

Dopiero potem, czyli prawdopodobnie wiosną 2013 r. zacznie się zapowiadane poszerzanie obu jezdni mostu Grota do pięciu pasów w każdym kierunku. Drogowcy m.in. rozbudują jego przyczółki i dołożą po bokach tzw. zastrzały, które powiększą całą konstrukcję. Każda jezdnia będzie mieć 46,1 m szerokości, dwa pasy do szybkiej jazdy na wprost (po 3,5 m) i trzy dla ruchu lokalnego (po 3 m) połączone z węzłami przy Wisłostradzie i Modlińskiej. Od północnej strony zmieści się ścieżka rowerowa.

Wielkie burzenie wiaduktów

Niezwykłe wrażenie robi skala planowanych prac wzdłuż Trasy AK. Samochody jeżdżą nią dopiero 22 lata, mimo to drogowcy planują tu rozbiórkę wielu wiaduktów. Będzie też generalny remont sfatygowanej już mocno nawierzchni. Nowa, ponadmetrowej grubości ma być odtwarzana od najniższej warstwy podbudowy. Wiąże się to ze zwężaniem samej arterii (po dwa pasy ruchu w obie strony będą wytyczane na jedynej czynnej jezdni), ale też jej przecznic.

Np. na Wisłostradzie kierowcom zostanie tylko jedna nitka. Trzeba tu rozebrać i odbudować wszystkie wjazdy i zjazdy na Trasę AK, a także wiadukty, na których znajdują się jej główne jezdnie. Podobna operacja przewidywana jest dla wiaduktów nad ul. Gwiaździstą (ruch na dole będzie przekładany na tymczasowy objazd) i nad starorzeczem w parku na Kępie Potockiej. Tu trzeba obniżyć lustro wody, by zbudować nowe fundamenty filarów odtwarzanych konstrukcji.

Następna rozbiórka - zaledwie 300 m dalej. Tym razem kładki łączącej osiedla Potok (Żoliborz) i Ruda (Bielany). Niedawno pisaliśmy o jej wybrakowanych schodach, które przed zimą nareperował Zarząd Dróg Miejskich. Ma to wystarczyć do przyszłego roku, gdy zostaną zdemontowane na zawsze. Nowe nie będą już prowadzić na wprost, tylko skręcą pod kątem. Do tego dojdzie pochylnia ze ścieżką rowerową. Nowe przejście nad jezdniami Trasy AK ma być zawieszone na konstrukcji w kształcie łuku.

To nawiązanie do półkolistych, szklanych ekranów akustycznych, które przykryją hałaśliwą arterię podobnie jak Trasę Toruńską Bródnie. Projektanci przewidują je osobno nad każdą z jezdni na blisko 600-metrowym odcinku między ul. Mickiewicza a Gwiaździstą, gdzie jeden z bloków stanął w odległości zaledwie 50 m.

Duże komplikacje spowoduje zburzenie tunelu ul. Gdańskiej, którym samochody i autobusy przejeżdżają pod Trasą AK. Do czasu jego odbudowy ruch na Gdańskiej ma być wstrzymany, a kierowcy na Trasie AK będą korzystać tylko z jednej jezdni.

Remonty też uciążliwe

Pozostałe wiadukty i dwie kładki (łącząca ul. Kolektorską z parkiem Kaskada i ul. Żelazowską z Ogólną na Słodowcu) unikną rozbiórki, ale przejdą remonty. W kilku przypadkach wiąże się to ze sporymi utrudnieniami w ruchu. Na Marymonckiej będzie on przekładany z jezdni na jezdnię. Okresowo ma być zamknięty zjazd z ul. Słowackiego na Trasę AK do mostu Grota (trzeba pod nim zbudować przejazd dla rowerzystów). Prace na wiadukcie dla tramwajów mają trwać tylko podczas nocnych przerw w ich kursowaniu. Fachowcy twierdzą, że remont w węźle Marymoncka powinien wystarczyć na 15-20 lat, potem wiadukty trzeba będzie postawić od nowa.

Szerokimi wiaduktami, które otwarto w 1998 r., Trasa AK przecina ul. Broniewskiego. Teraz czeka ich poważny remont. Trzeba zerwać nawierzchnię, by położyć dodatkową warstwę betonu. Jezdnie będą zamykane po kolei, ale powstanie wąskie gardło z trzema pasami ruchu - jednym w jedną i dwoma w drugą stronę.

Zmiany w sąsiedztwie

Część samochodów powinna się zmieścić na bocznych jezdniach Trasy AK, które w swoim czasie przejdą frezowanie. Nawierzchnia ma być wymieniana na grubości od 2 do 12 cm, a w niektórych miejscach wzmacniana stalowymi siatkami. Podobny remont planowany jest na przylegających do Trasy AK odcinkach Powązkowskiej, ul. gen. Maczka, Broniewskiego, Marymonckiej i ul. Mickiewicza (tu wiadukty też mają być odnawiane bez rozbiórki).

GDDKiA przekonuje, że Trasa AK jako droga ekspresowa nie może zachować połączeń ze wszystkimi przecznicami. Zostanie na niej komplet obecnych przystanków autobusowych, ale kierowcy nie dostaną się na stację benzynową Neste (nowy dojazd do niej ma prowadzić od strony skrzyżowania ul. Mickiewicza z Rudzką i Klaudyny). Zniknie też wlot ul. Gąbińskiej (skończy się ślepą zawrotką) i Ogólnej na Słodowcu, która dotrze tylko do osiedlowego parkingu. Po zamknięciu wjazdu w Literacką od strony skrzyżowania Trasy AK z ul. Broniewskiego znacznie pogorszy się dojazd do części osiedla Piaski.

Powinna się za to poprawić sytuacja przy Wisłostradzie, która ma być poszerzona na 200-metrowym odcinku w stronę centrum. Dzięki temu kierowcy zyskają osobne pasy dla zjeżdżających z Trasy AK i z mostu Grota. W planach jest też poszerzenie wlotu ul. Żelazowskiej na skrzyżowaniu z Włościańską. Dodatkowo powstanie zjazd dla kierowców od strony Bielan, którym dostaną się z Marymonckiej na Trasę AK w stronę Woli i autostrady.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy