Zmiana na budowie metra: Najpierw tunel, potem stacja

Krzysztof Śmietana
18.01.2012 aktualizacja: 2012-01-17 20:25
A A A Drukuj
Budowa metra nocą: Na Dworcu Wileńskim trwa głębienie ścian szczelinowych, na Nowym Świecie powstaje komora sanitarna. fot. AGP Metro
Niespodziewana zamiana kolejności prac na budowie drugiej linii metra. Przy rondzie ONZ najpierw powstaną tunele, które później trzeba będzie rozebrać, by zbudować stację
Do niedawna scenariusz robót był taki: tarcze, które będą drążyć dwa równoległe tunele metra, miały docierać do mocno zaawansowanych w budowie stacji. Po ich dnie mechaniczne krety przesuwano by tak, by zaczynały wiercić kolejny odcinek tuneli.

Tarcze wciąż nie startują jednak z ronda Daszyńskiego na Woli, bo budowa stacji w centrum nie może się rozkręcić. Wykonawca odwrócił więc kolejność prac - na razie przynajmniej na rondzie ONZ. Tarcze najpierw wydrążą tutaj tunele, a ich betonowe obudowy zostaną zdemontowane dopiero, gdy będzie zaawansowana budowa stacji. - Zdecydowaliśmy na tę zmianę, żeby nie wstrzymywać drążenia tuneli. Prace przy stacji Rondo ONZ nie są jeszcze zbyt zaawansowane - mówi Mateusz Witczyński, rzecznik spółki AGP Metro, która wytycza centralny odcinek II linii. Twierdzi on, że opóźnienie na budowie stacji wynika z kilku przyczyn. - Najpierw z powodu zmiany przepisów opóźniło się wydanie pozwolenia na budowę. Teraz zaś musimy w tym miejscu przebudować setki kilometrów podziemnych instalacji i często długo czekamy na uzgodnienia z ich właścicielami w sprawie przełączeń. Tarcze wydrążą tunele głębiej, pod instalacjami - dodaje Witczyński.

Nowy sposób budowy spowoduje jednak wzrost kosztów inwestycji z powodu rozbiórki kilkudziesięciu metrów ścian tunelu. Czy zdrożeje więc cały kontrakt, którego wartość wynosi dziś 4,1 mld zł? - Nie ma żadnego aneksu zmieniającego cenę. Ta zmiana to decyzja wykonawcy, a my przyjęliśmy to do wiadomości - mówi Krzysztof Malawko, rzecznik Metra Warszawskiego.

Spółka AGP zapowiada, że pierwsza tarcza wystartuje z ronda Daszyńskiego w kwietniu. Ma drążyć średnio 80 m tunelu tygodniowo. Do odległego o prawie 1,5 km ronda ONZ powinna więc dotrzeć po ponad czterech miesiącach. Najwcześniej późną jesienią osiągnie przesiadkową stację Świętokrzyska, której budowa powinna być już wtedy zaawansowana.

Zmiany technologii robót mają pozwolić nadrabiać zaległości, ale wykonawca II linii przyznał niedawno, że trudno będzie dotrzymać wyznaczonego na jesień 2013 r. terminu zakończenia prac.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy