Nie można uniknąć paraliżu miasta? Za PRLu się dało

list czytelnika
01.02.2012 aktualizacja: 2012-01-31 20:37
A A A Drukuj
Budowa stacji Świętokrzyska - Etap 4 metro.waw.pl
Od kilku dni przekazywana jest informacja o całkowitym zamknięciu ul. Marszałkowskiej w związku z budową II linii metra. Jakoś nikt nie zadaje pytania, czy nie można stacji pod główną arterią miasta zbudować bez totalnego paraliżu - zwraca uwagę nasz czytelnik.
Może nie wszyscy pamiętają, że w czasie budowy tunelu Trasy Łazienkowskiej pod al. Niepodległości uniknięto blokady. Mimo że ruch kołowy był zdecydowanie mniejszy niż obecnie, ówczesne władze miasta nie wyłączyły z ruchu Trasy NS. 18 listopada 1972 r. żołnierze 3. Warszawskiego Pułku Pontonowego przeprowadzili operację "Mosty". Od soboty do poniedziałku w ciągu al. Niepodległości na skrzyżowaniu z Wawelską postawiono w sumie sześć mostów składanych systemu Baleya. Cztery dla autobusów i samochodów, dwa dla tramwajów.

Ja wiem, że teraz nie ma już tego pułku, nie ma tych mostów, ale czy naprawdę nikt z ratusza nie mógł o takim rozwiązaniu pomyśleć? W ciągu ul. Mickiewicza przy Dworcu Gdańskim przecież takie konstrukcje postawiono. Podobnie podczas niedawnego remontu Trasy Toruńskiej na Żeraniu. Dlaczego nie zastosować tej metody w ścisłym centrum? Alternatywne trasy w kierunku wschód - zachód właściwie nie istnieją. Nowy Świat jako objazd odpada. Ulice Jasna, Mazowiecka wąziutkie. Wisłostrada daleko i zawsze zatłoczona.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Nie można uniknąć paraliżu miasta? Za PRLu się ... jurek_dzbonie 01.02.12, 11:13

    Za PRL-u drogi panie było o ponad połowę mniej samochodów, więc żadne zamknięcie nie powodowało większych perturbacji. mającym problemy z pamięcią przypominam remont mostu Poniatowskiego, »

  • Re: Nie można uniknąć paraliżu miasta? Za PRLu si greg.waw 01.02.12, 11:21

    No właśnie, za PRL-u był mniejszy ruch, a dbano o to by go nie zablokować. Niestety coraz częściej odnoszę wrażenie, że obecna władza gorzej traktuje obywateli i mniej się liczy z opinią »

  • Przecież i tak zamknęliby Marszałkowską. dorsai68 02.02.12, 00:21

    Panie i Panowie, przecież to bez znaczenia, bo ratusz wyznaczył strefę kibica na pl. Defilad. Wg tego planu, strefa blokuje ulicę Marszałkowską od Świętokrzyskiej do Alej Jerozolimskich. O »

Najnowsze wiadomości z Warszawy