Pierwszy pociąg w tunelu na lotnisko! Ale budowa trwa

Krzysztof Śmietana
22.02.2012 aktualizacja: 2012-02-22 12:23
A A A Drukuj
Podziemna stacja kolejowa na Okęciu. Trwają prace wykończeniowe Fot. Mateusz Baj/ Agencja Gazeta
  • Podziemna stacja kolejowa na Okęciu. Trwają prace wykończeniowe
  • Podziemna stacja kolejowa na Okęciu. Trwają prace wykończeniowe
  • Podziemna stacja kolejowa na Okęciu. Trwają prace wykończeniowe
  • Podziemna stacja kolejowa na Okęciu. Trwają prace wykończeniowe
Bardzo niepewne otwarcie linii kolejowej na Lotnisko Chopina przed Euro 2012. Na tydzień przed kolejnym terminem zakończenia budowy zastaliśmy tam mnóstwo niedokończonych robót.
Reporterzy "Gazety" weszli do powstającej na lotnisku stacji. Zgodnie z ostatnimi zapowiedziami kolejarzy i wykonawcy prace powinny się tu skończyć 29 lutego. Jednak oglądając stan zaawansowania robót, można mieć co do tego poważne wątpliwości.

Stacja wciąż jest wielkim placem budowy. Trwa tam dopiero montaż bocznych, lazurowych paneli wystroju, oświetlenia czy kabli. Pod sufitem na ścianach widać gołe płyty gipsowo-kartonowe. Wiele prac nadal jest też prowadzonych w 1200-metrowym tunelu prowadzącym do stacji, m.in. regulowanie ułożenia szyn czy roboty przy ścianach. Trzeba tam też jeszcze zamontować sieć trakcyjną.

Mimo to wykonawca jest optymistą. - Niektóre roboty prowadzimy 24 godziny na dobę. Zakończymy je 29 lutego. Potem najwyżej będą prowadzone jakieś prace porządkowe - planuje Mateusz Gdowski, rzecznik firmy Bilfinger Berger, która buduje tunel.

Rozgardiasz, jaki tam zastaliśmy, dziwi jednak o tyle, że dotychczas firma zupełnie inaczej usprawiedliwiała niedotrzymanie ostatniego jesiennego terminu zakończenia prac. Wykonawca twierdził wtedy, że większość z nich jest gotowa, zmienił się tylko projekt przepompowni wody w połowie tunelu, zaś właściwą dokumentację kolejarze przekazali dopiero w listopadzie. Dlaczego więc wcześniej nie udało się dokończyć samej stacji? - Bo zmiany projektowe dotyczyły instalacji także w tym miejscu - twierdzi teraz Mateusz Gdowski.

Otwarcie stacji przy lotnisku przed Euro 2012 wciąż jest więc bardzo niepewne, a połączenie kolejowe bardzo by się przydało kibicom, bo duża część z nich ma przylatywać do Warszawy samolotami. Spółka PKP Polskie Linie Kolejowe liczy wprawdzie, że odbiory techniczne uda się zacząć w marcu, ale już jest pewne, że część elementów stacji nie będzie jeszcze gotowych przynajmniej przez kilka tygodni. Dopiero w styczniu PKP PLK zleciły wykonawcy montaż systemu łączności radiowej dla policji i straży pożarnej. Ma być on ukończony na przełomie marca i kwietnia. Na powierzchni wciąż nie są zaś gotowe nawet tymczasowe drogi dojazdowe do wyjść ewakuacyjnych z tunelu. Zgodnie z porozumieniem między kolejarzami a Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad do 20 marca ma je zbudować wykonawca powstającej koło lotniska Trasy N-S.

Według kolejarzy odbiory techniczne stacji i tuneli potrwają dwa miesiące, tyle że może to nie być takie proste, bo straż pożarna bardzo wnikliwie bada wszelkie zabezpieczenia w budowlach podziemnych. Na przykład w 2003 r. po zgłaszanych przez strażaków zastrzeżeniach oddanie tunelu Wisłostrady opóźniło się niemal o pół roku.

Niedawno wiceminister transportu Andrzej Massel zapowiadał, że otwarcie połączenia kolejowego na lotnisko ma nastąpić najpóźniej 1 czerwca, czyli na tydzień przed Euro 2012. Wczoraj rzecznik resortu Mikołaj Karpiński zapewniał nas, że ministerstwo szczegółowo monitoruje ten projekt. "Aktualne wnioski z monitoringu prac wskazują na szansę, że inwestycja będzie zrealizowana przed Euro 2012" - dodał.

Już w grudniu pisaliśmy, że Zarząd Transportu Miejskiego na wszelki wypadek przygotowuje jednak awaryjny wariant dojazdu na lotnisko. Kibice mieliby się dostać do centrum autobusami po wytyczonym dla nich pasie w al. Żwirki i Wigury. Byłaby też możliwa przesiadka na pobliskiej czynnej stacji kolejowej (Służewiec lub Żwirki i Wigury), skąd pociągi dojeżdżają do Śródmieścia lub bezpośrednio na Stadion Narodowy.

Warto przypomnieć, że według porozumienia z 2004 r. między ówczesnym prezydentem Warszawy Lechem Kaczyńskim a ministrem infrastruktury Markiem Polem pociągi miały kursować na lotnisko już w 2006 r., zaś przygotowania do budowy tego pierwszego w III RP odcinka linii kolejowej razem z samą inwestycją ciągną się równo dziesięć lat.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy