Wiadukt donikąd? Zjazdu nie będzie, wypadł z budżetu
02.05.2011
aktualizacja: 2011-05-02 09:13
Nad południową obwodnicą Warszawy, której budowa trwa m.in. w okolicach Puławskiej, powstał szeroki wiadukt donikąd. Może stać nieużywany przez wiele lat.
ZOBACZ TAKŻE
- Koszmar powrotów. Wlotówki już zapchane (03-05-11, 18:09)
- Otwierają przejazd Wilanów-Ursynów. Burmistrz: to błąd! (01-08-11, 07:50)
- Korki i partactwo na Żołnierskiej (03-05-11, 13:16)
- Zamkną i rozprują Belwederską. Co z Tour de Pologne? (02-05-11, 18:40)
Pierwszy 12-kilometrowy fragment obwodnicy za rok ma połączyć autostradę A2 z Ursynowem. Choć wciąż nie może się na dobre rozkręcić budowa niektórych węzłów tej ekspresowej trasy (np. przy al. Krakowskiej), niemal gotowy jest już za to pewien tajemniczy wiadukt. Stoi kilkaset metrów na zachód od Puławskiej. Wygląda na to, że przejazd, na którym przewidziano po dwa pasy ruchu w każdym kierunku, długo będzie niewykorzystany. Zaplanowano go niemal w szczerym polu. Co prawda na mapie widnieje tam ul. Poloneza, ale w terenie ciężko się natknąć na jej ślady. Od południa prowadzi tam polna droga. Podobnie jest na północnej stronie.
- Przed budową obwodnicy o wiadukt w tym miejscu wystąpiły władze miasta, więc został zbudowany. Za dojazdy odpowiada miasto - mówi Małgorzata Tarnowska, rzeczniczka mazowieckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
W ratuszu nie wiedzą jednak, kiedy może powstać ul. Poloneza. - To zadanie dla dzielnicy. Proszę pytać władze Ursynowa - radzi Bartosz Milczarczyk z biura prasowego urzędu miasta.
A w dzielnicy mówią, że nie mają pieniędzy. - Budowa ul. Poloneza wypadła z budżetu. Nie ma jej w wieloletnim planie inwestycyjnym - przyznaje Andrzej Bittel (PiS), wiceburmistrz Ursynowa. Narzeka, że ustalane przez ratusz wydatki dzielnicy z roku na rok będą niższe. Dodaje, że docelowo ul. Poloneza ma się ciągnąć od prowadzącej na lotnisko ul. Poleczki aż do ul. Jeziorki. Tylko czy będzie mieć po dwa pasy ruchu w każdym kierunku, czyli tyle, ile na wiadukcie? - Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych zaplanowała go chyba nieco na wyrost - przyznaje burmistrz Bittel.
Czteropasmowa ul. Poloneza byłaby zapewne dobrą alternatywą dla wiecznie zakorkowanej Puławskiej, ale władze dzielnicy wolą, by pozostała lokalną ulicą. Po oddaniu południowej obwodnicy kierowcy będą mogli za to korzystać z innego wiaduktu w tym rejonie - znajduje się bliżej lotniska wzdłuż ul. Hołubcowej.
Południowa obwodnica Warszawy od autostrady A2 w Konotopie do Puławskiej z odnogą do Marynarskiej zgodnie z umową ma być przejezdna w maju 2012. Choć inwestycja trwa od końca wakacji, drogowcy wciąż nie przejęli pięciu potrzebnych działek. Na rozbiórkę czekają m.in. dwa domy komunalne. Według GDDKiA działki mają być przejęte siłą.
- Przed budową obwodnicy o wiadukt w tym miejscu wystąpiły władze miasta, więc został zbudowany. Za dojazdy odpowiada miasto - mówi Małgorzata Tarnowska, rzeczniczka mazowieckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
W ratuszu nie wiedzą jednak, kiedy może powstać ul. Poloneza. - To zadanie dla dzielnicy. Proszę pytać władze Ursynowa - radzi Bartosz Milczarczyk z biura prasowego urzędu miasta.
A w dzielnicy mówią, że nie mają pieniędzy. - Budowa ul. Poloneza wypadła z budżetu. Nie ma jej w wieloletnim planie inwestycyjnym - przyznaje Andrzej Bittel (PiS), wiceburmistrz Ursynowa. Narzeka, że ustalane przez ratusz wydatki dzielnicy z roku na rok będą niższe. Dodaje, że docelowo ul. Poloneza ma się ciągnąć od prowadzącej na lotnisko ul. Poleczki aż do ul. Jeziorki. Tylko czy będzie mieć po dwa pasy ruchu w każdym kierunku, czyli tyle, ile na wiadukcie? - Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych zaplanowała go chyba nieco na wyrost - przyznaje burmistrz Bittel.
Czteropasmowa ul. Poloneza byłaby zapewne dobrą alternatywą dla wiecznie zakorkowanej Puławskiej, ale władze dzielnicy wolą, by pozostała lokalną ulicą. Po oddaniu południowej obwodnicy kierowcy będą mogli za to korzystać z innego wiaduktu w tym rejonie - znajduje się bliżej lotniska wzdłuż ul. Hołubcowej.
Południowa obwodnica Warszawy od autostrady A2 w Konotopie do Puławskiej z odnogą do Marynarskiej zgodnie z umową ma być przejezdna w maju 2012. Choć inwestycja trwa od końca wakacji, drogowcy wciąż nie przejęli pięciu potrzebnych działek. Na rozbiórkę czekają m.in. dwa domy komunalne. Według GDDKiA działki mają być przejęte siłą.
-
Wiadukt donikąd? Zjazdu nie będzie, wypadł z bu...
ignatz
02.05.11, 10:22
W sumie zawsze to lepiej niż odwrotna sytuacja...»
-
Wiadukt donikąd? Zjazdu nie będzie, wypadł z bu...
felicjan15
02.05.11, 10:24
Równolegle do Puławskiej (jest to droga krajowa 79) ma powstać wiodąca do Tarczyna/Grójca trasa ekspresowa S7, która będzie przedłużeniem fragmentu budowanego obecnie S79 od POW do »
-
Wiadukt donikąd? Rząd PO do ...
nirelle
02.05.11, 21:00
Nie potrafią skoordynować prac inwestycyjnych i ich finansowania. Jeśli kasa jest z kilku żródeł: rząd, samorządy, unia to należy najpierw oszacować na co mnie naprawdę stać. Rozpoczęto »
Najnowsze wiadomości z Warszawy
Najczęściej czytane24 htydzień
- Kanar poluje na cudzoziemca: "Yyy you have to pay now!"
- Monumentalna sala otwarta po półwieczu w ukryciu
- Czwartek na ulicach Warszawy [NA ŻYWO]
- Nowy fotoradar już działa. Widzi każde wykroczenie
- Napad roku. Wpłacili do banku pocięte gazety
- Sto nowych Swingów. Dostawy wyprzedzają terminy!
- Gdzie obejrzeć mecz Legii ze Sportingiem? Zobacz nasze propozycje
- Budują Rotundę, burzą kamienice. Warszawa sprzed lat
- Fala wyburzeń pod nowe centrum. Co pójdzie pod kilof?
- Odkryj perły socrealizmu. Nie każdemu się podobają
- Gdzie w Warszawie na smaczne śniadanie? Polecamy lokale
- Młody aktor w śpiączce po szarpaninie w klubie
- Pierwszy blok z lat 90. idzie pod kilof. Bo przeszkadza
- Zmienią nazwę nowego mostu? Bo powstają wulgarne skróty







