Dlaczego budowa II linii metra tak się spóźnia

śmik
05.05.2011 aktualizacja: 2011-05-06 11:45
A A A Drukuj
Metro w Warszawie Fot. Tomasz Wawer / AG
- Większość brakujących dokumentów została uzupełniona. Pozwolenia na budowę stacji drugiej linii metra postaramy się dość szybko wydać - informuje Ivetta Biały, rzeczniczka wojewody.
Przełom nastąpił na spotkaniu w sprawie stacji Rondo ONZ, Świętokrzyska i Dworzec Wileński. Urząd wojewódzki od zimy wytyka braki w ich dokumentacji. Te wady to m.in. zła numeracja działek czy brak opinii konserwatora zabytków w sprawie budynków, w których sąsiedztwie ma przechodzić tarcza metra. Ivetta Biały, rzeczniczka wojewody, poinformowała, że większość brakujących dokumentów została wczoraj złożona. - Pozwolenie na budowę stacji Rondo ONZ najprawdopodobniej wydamy w maju. Niezwłocznie będą też zgody na stacje Świętokrzyska i Dworzec Wileński - zapowiedziała. Według nieoficjalnych informacji stanie się to także w tym miesiącu. Z kolei ratusz wkrótce da zielone światło dla budowy stacji Stadion.

Metro unika konkretnej odpowiedzi, dlaczego uzupełnianie dokumentacji musiało trwać tak długo (wnioski o wydanie pozwoleń wpłynęły w grudniu i styczniu). - To wiele tomów dokumentów - odpowiada rzecznik Metra Krzysztof Malawko. Jeden z przedstawicieli włosko-tureckiego konsorcjum odpowiedzialnego za prace przy drugiej linii przyznaje, że początkowo sporo błędów popełnił działający na jego zlecenie projektant - firma ILF. - W efekcie wnioski o pozwolenia trafiły do urzędów nie we wrześniu, ale trzy miesiące później. Wojewoda rozpatrywał je jednak zbyt drobiazgowo i dlatego wszystko się rozwlekło - mówi nasz informator.

W ratuszu zakładają teraz, że budowy brakujących stacji zaczną się między czerwcem a wrześniem. Problemem może być dotrzymanie warunku umowy, który mówi, że pod koniec marca przyszłego roku, czyli na dwa miesiące przed Euro 2012 „musi być przywrócona komunikacja w obrębie skrzyżowania Targowej i al. »Solidarności «”. Tam ma powstać stacja metra Dworzec Wileński. Ten zapis w kontrakcie można rozumieć tak, że skrzyżowanie ma być przejezdne tak jak dziś. To już jednak niemożliwe. Miejscy urzędnicy głowią się więc, jak zorganizować ruch w tym rejonie w czasie Euro 2012. Kolejny problem to budowa stacji Świętokrzyska przy skrzyżowaniu z Marszałkowską. Ta ostatnia miała być zamknięta podczas tegorocznych wakacji, żeby wykonać newralgiczną część podziemnego przystanku. Prace mogą się przeciągnąć do późnej jesieni i totalnie sparaliżować ruch w centrum Warszawy.

Przedstawiciele Metra i wykonawcy powtarzają, że na razie nie zmienił się wyznaczony na październik 2013 r. termin zakończenia budowy centralnego odcinka metra. Nieoficjalnie można się dowiedzieć, że jest to już właściwie niewykonalne.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Warszawy