Oferty pracy w regionie
Nie krzycz, nie kłóć się, mów na temat
20.03.2010
aktualizacja: 2010-03-19 22:39
Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
Pokażmy politykom, jak wygląda dyskusja - mówią studenci Uniwersytetu Warszawskiego i rozkręcają debaty oksfordzkie. Pierwsza odbyła się wczoraj. Temat był gorący i aktualny - parytet płci w parlamencie
ZOBACZ TAKŻE
- Prawicowcy zakłócili debatę o transseksualistach (08-12-09, 09:00)
- Debata gorąca, ale kulturalna: radni, uczcie się od nich (24-10-09, 14:00)
- Zielona debata: "Miasto nie jest dla idiotów" (14-09-09, 10:00)
- W Polsce brakuje debaty merytorycznej. Politycy na każdym kroku wylewają na siebie wiadro pomyj. Są głusi na argumenty drugiej strony. "Ja mam rację i koniec" - tak to wygląda - opowiadał Artur Witkowski z politologii na UW. Przyszedł wczoraj na debatę oksfordzką zorganizowaną przez studentów z koła naukowego Touching Europe z Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych.
- Moim zdaniem powinien być taki przedmiot na studiach: debatowanie - dodał jego kolega Mateusz Wojtalik, też z politologii.
Historia debat oksfordzkich sięga XVI w. i angielskiego uniwersytetu. Od samego początku było bardzo kulturalnie. Zasada pierwsza - nie można się przekrzykiwać. Druga - nie można się obrażać. Dozwolona jest tylko merytoryczna dyskusja. Każdy, kto chce zadać pytanie, musi podnieść rękę. Na koniec Rada Mędrców (albo publiczność) wydaje werdykt, kto wygrał.
I tak też było wczoraj na UW. Dyskutanci byli odświętnie ubrani. W Radzie Mędrców zasiadły wykładowczynie z Gender Studies UW i Polskiego Towarzystwa Retorycznego.
- Debatami oksfordzkimi chcemy urozmaicić studiowanie - mówiła Agata Poczmańska z Touching Europe, studentka europeistyki. - Powinniśmy mieć otwarte głowy - dodała. Chwilę wcześniej dwa zespoły wylosowały stanowisko, którego będą bronić. Panie - za parytetem. Panowie - przeciwko.
- Szkoda, bo odwrotnie byłoby śmieszniej - żałowali studenci.
Dyskutanci regulaminowo zwracali się do siebie per państwo. Każda z osób miała dokładnie trzy minuty na wywód. Panie argumentowały: przełomowa zmiana, już 16 krajów z Zachodu parytet wprowadziło, kobiety to nowa jakość w polityce, bo są lepiej wykształcone, skłonne do kompromisów. Panowie: - Polecamy obrady komisji śledczych, w których zasiadają posłanki. Można zobaczyć tę nową jakość. Inny studencki argument przeciwko: konstytucja mówi, że wszyscy są równi. Ale równość jest wolnością, nie obowiązkiem. Po burzliwych obradach Rady Mędrców ogłoszono werdykt - zwyciężyli panowie.
- Bardzo chciałabym, by reguły debaty oksfordzkiej przeniosły się do życia publicznego - komentowała Marta Ganclerz ze stosunków międzynarodowych.
Debaty na UW odbywać się będą przez najbliższe kilka tygodni w piątki. W planach są jeszcze m.in. członkostwo Ukrainy w UE i ograniczenie przyjmowania imigrantów spoza Europy. Publiczność też może brać w nich udział. Szczegóły na: www.touchingeurope.waw.pl.
Zostań fanem serwisu warszawa.gazeta.pl na Facebooku i Blipie, zasubskrybuj nasz newsletter i kanał RSS, wstaw nasz gadżet, czytaj nas na komórce
- Moim zdaniem powinien być taki przedmiot na studiach: debatowanie - dodał jego kolega Mateusz Wojtalik, też z politologii.
Historia debat oksfordzkich sięga XVI w. i angielskiego uniwersytetu. Od samego początku było bardzo kulturalnie. Zasada pierwsza - nie można się przekrzykiwać. Druga - nie można się obrażać. Dozwolona jest tylko merytoryczna dyskusja. Każdy, kto chce zadać pytanie, musi podnieść rękę. Na koniec Rada Mędrców (albo publiczność) wydaje werdykt, kto wygrał.
I tak też było wczoraj na UW. Dyskutanci byli odświętnie ubrani. W Radzie Mędrców zasiadły wykładowczynie z Gender Studies UW i Polskiego Towarzystwa Retorycznego.
- Debatami oksfordzkimi chcemy urozmaicić studiowanie - mówiła Agata Poczmańska z Touching Europe, studentka europeistyki. - Powinniśmy mieć otwarte głowy - dodała. Chwilę wcześniej dwa zespoły wylosowały stanowisko, którego będą bronić. Panie - za parytetem. Panowie - przeciwko.
- Szkoda, bo odwrotnie byłoby śmieszniej - żałowali studenci.
Dyskutanci regulaminowo zwracali się do siebie per państwo. Każda z osób miała dokładnie trzy minuty na wywód. Panie argumentowały: przełomowa zmiana, już 16 krajów z Zachodu parytet wprowadziło, kobiety to nowa jakość w polityce, bo są lepiej wykształcone, skłonne do kompromisów. Panowie: - Polecamy obrady komisji śledczych, w których zasiadają posłanki. Można zobaczyć tę nową jakość. Inny studencki argument przeciwko: konstytucja mówi, że wszyscy są równi. Ale równość jest wolnością, nie obowiązkiem. Po burzliwych obradach Rady Mędrców ogłoszono werdykt - zwyciężyli panowie.
- Bardzo chciałabym, by reguły debaty oksfordzkiej przeniosły się do życia publicznego - komentowała Marta Ganclerz ze stosunków międzynarodowych.
Debaty na UW odbywać się będą przez najbliższe kilka tygodni w piątki. W planach są jeszcze m.in. członkostwo Ukrainy w UE i ograniczenie przyjmowania imigrantów spoza Europy. Publiczność też może brać w nich udział. Szczegóły na: www.touchingeurope.waw.pl.
Zostań fanem serwisu warszawa.gazeta.pl na Facebooku i Blipie, zasubskrybuj nasz newsletter i kanał RSS, wstaw nasz gadżet, czytaj nas na komórce
Przeczytaj także: Studenci z Warszawy budują satelitę Księżyca
-
a co jest gorącego w tym temacie?
corgan1
20.03.10, 21:13
GWno jak zwykle lansuje parytety jakby nie było co innego do lansowania.»
Oferty pracy w regionie
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Co Donieck ma lepszego od Warszawy? Nie tylko Stadion!
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


