Oferty pracy w regionie
Autystyczne graffiti na Chałubińskiego
20.04.2010
aktualizacja: 2010-04-19 23:05
Fot. Gra?yna Jaworska / Agencja Gazeta
Dorośli, dzieci, farby w spreju, kartonowe szablony i drabina = mural
ZOBACZ TAKŻE
- Wymalowali grafitti na billboardach dla osób z autyzmem (19-04-11, 19:09)
- Trzy dni pod ścianą - tak powstało niezwykłe graffiti (12-07-10, 07:00)
- Ogromne graffiti powstanie przy Dworcu Zachodnim (10-07-10, 18:00)
- Przeciągają grafficiarzy na jasną stronę mocy (29-06-10, 18:40)
- Grafficiarz recydywista z Włocławka szpeci nam metro (08-06-10, 10:28)
- Komunia jak ślub. Na prezent np. pierścień dziewictwa (29-05-10, 16:00)
- Dyżury szpitali w maju (30-04-10, 17:16)
- Na Pradze zoperują serce. Nowy oddział szpitala (27-04-10, 10:00)
- Prywatny szpital po prawej stronie Wisły (27-04-10, 08:00)
- Komiksiarze spotkali się w Basenie (26-04-10, 09:00)
- "Mural nie jest po to, żeby psuć miasto" (04-12-09, 12:00)
- Super seks przykrył Powstanie Warszawskie (04-12-09, 08:00)
- Nowy mural na Saskiej Kępie. Przeciw faszyzmowi (10-11-09, 10:00)
- "To jest sztuka? To jest wandalizm" (13-10-09, 23:00)
- Graffiti z Chmielnej spłynęły do kanalizacji (10-09-09, 10:00)
Na jednym z billboardów malowali je wczoraj pracownicy i podopieczni fundacji Synapsis, która od 20 lat wspiera osoby dotknięte autyzmem. Również dorosłe.
- Sprejujemy portrety, m.in. Heli, Meli i Agnieszki, naszych podopiecznych - opowiada Dorota Chałubińska z fundacji. - Przede wszystkim chcemy uświadamiać, czym jest autyzm. To dysfunkcja neurorozwojowa, która m.in. powoduje problemy w kontaktach społecznych. Zamknięcie w swoim świecie.
Artystycznym przedsięwzięciem dowodzi streetartowiec Dariusz Paczkowski z grupy 3fala. - Janka poprosimy na drabinę - komenderuje. - Krótkie ruchy. Bardzo dobrze. Piąteczka - mówi i blondynek posłusznie ją przybija.
Dariusz Paczkowski poznał ludzi z fundacji Synapsis na obozie w Sokolnikach. Uczył osoby z autyzmem wspinaczki skałkowej. - Była taka dziewczyna, która mimo nadwagi, wspinała się najlepiej ze wszystkich. Od razu znajdowała chwyty i stopnie. Ludzie z autyzmem też mają potrzebę osiągania szczytów - twierdzi. - Trzeba obalać stereotypy. Chociażby ten, że dotknięci autyzmem nie mogą mieć brudnych rąk, bo czują dyskomfort. My tutaj brudzimy ręce. Kto następny?
Zgłasza się Tomek. Świetnie mu idzie. - Jestem człowiekiem autystycznym. Zależy mi, aby więcej mówiło się o dorosłych osobach z autyzmem. Dzieci kiedyś dorosną, a ta choroba nie jest uleczalna i pewne problemy zostają - mówi. - Dziecko rzucające zabawką o ziemię jest bardziej akceptowane przez społeczeństwo niż np. ja, kiedy sobie śpiewam pod nosem na ulicy. Traktują mnie jak kosmitę albo zagrożenie.
Na billboardzie fundacja Synapsis przypomina, że jest organizacją pożytku publicznego, a więc można przekazać jej 1 proc. podatku.
- Sprejujemy portrety, m.in. Heli, Meli i Agnieszki, naszych podopiecznych - opowiada Dorota Chałubińska z fundacji. - Przede wszystkim chcemy uświadamiać, czym jest autyzm. To dysfunkcja neurorozwojowa, która m.in. powoduje problemy w kontaktach społecznych. Zamknięcie w swoim świecie.
Artystycznym przedsięwzięciem dowodzi streetartowiec Dariusz Paczkowski z grupy 3fala. - Janka poprosimy na drabinę - komenderuje. - Krótkie ruchy. Bardzo dobrze. Piąteczka - mówi i blondynek posłusznie ją przybija.
Dariusz Paczkowski poznał ludzi z fundacji Synapsis na obozie w Sokolnikach. Uczył osoby z autyzmem wspinaczki skałkowej. - Była taka dziewczyna, która mimo nadwagi, wspinała się najlepiej ze wszystkich. Od razu znajdowała chwyty i stopnie. Ludzie z autyzmem też mają potrzebę osiągania szczytów - twierdzi. - Trzeba obalać stereotypy. Chociażby ten, że dotknięci autyzmem nie mogą mieć brudnych rąk, bo czują dyskomfort. My tutaj brudzimy ręce. Kto następny?
Zgłasza się Tomek. Świetnie mu idzie. - Jestem człowiekiem autystycznym. Zależy mi, aby więcej mówiło się o dorosłych osobach z autyzmem. Dzieci kiedyś dorosną, a ta choroba nie jest uleczalna i pewne problemy zostają - mówi. - Dziecko rzucające zabawką o ziemię jest bardziej akceptowane przez społeczeństwo niż np. ja, kiedy sobie śpiewam pod nosem na ulicy. Traktują mnie jak kosmitę albo zagrożenie.
Na billboardzie fundacja Synapsis przypomina, że jest organizacją pożytku publicznego, a więc można przekazać jej 1 proc. podatku.
Oferty pracy w regionie
Najczęściej czytane24 htydzień
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Środa na ulicach Warszawy [23.05.2012]
- Otwarto fragment autostrady do Warszawy. Kiedy reszta?
- Nowy autobus od dziś na ulicach Warszawy [ZDJĘCIA]
- Podwójne zabójstwo na Siekierkach. "Dziwne zdarzenie"
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Zobacz 10 największych hitów sobotniej "Nocy Muzeów"
- "Biurowiec Bieruta" gotowy po remoncie. Zapiera dech!
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Cicha noc na A2
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów


