"Stop homodyktaturze" - krzyczeli pod uniwersytetem

Wojciech Karpieszuk
26.04.2010 aktualizacja: 2010-08-13 11:53
A A A Drukuj
Minidemonstracja przeciwko łamaniu wolności badań naukowych Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
  • Przez megafon, jako jedyny, przemawiał Marcin Musiał, student Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego
  • Kilka osób przyszło na protest pod bramą UW
  • Stop promocji zboczeń na UW - krzyczało wczoraj kilka osób pod bramą Uniwersytetu Warszawskiego
- Stop promocji zboczeń! Dosyć homodyktatury na UW! - krzyczało w poniedziałek kilku mężczyzn pod bramą Uniwersytetu Warszawskiego. - Przynosicie wstyd temu krajowi - rzuciła w ich stronę studentka
'Stop promocji zboczeń na UW'!

- Protestujemy przeciwko łamaniu wolności badań naukowych i promocji homoseksualizmu na UW - rozpoczął pikietę Marcin Musiał z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Chodzi o studencką konferencję z udziałem dr. Paula Camerona. Miała odbyć się na UW tydzień temu, ale władze uczelni odwołały ją, bo studenci nie uprzedzili, kogo zaprosili. Cameron twierdzi, że homoseksualiści popełniają więcej przestępstw, zażywają więcej narkotyków, częściej molestują dzieci i są obciążeniem dla społeczeństwa, bo chorują na AIDS. Przekonuje, że lesbijki giną w wypadkach samochodowych 300 razy częściej niż heteroseksualne kobiety.

W poniedziałek w południe pod bramą uniwersytetu stawiło się kilka osób. Przyniosły ze sobą transparenty: "Stop promocji homoseksualizmu na UW", "Stop promocji zboczeń", "Dość propagandy, czas na prawdę o dewiacjach". - Uważam homoseksualizm za zboczenie. Dlaczego na uniwersytecie nie mogą być prezentowane rzetelne badania na ten temat? - pytał Stefan Kulesza, student polityki społecznej na UW. Trzymał transparent: "Stop promocji zboczeń".

Jednak studenci na zaplanowaną przez siebie konferencję nie zaprosili żadnego badacza reprezentującego oficjalne stanowisko nauki. O swoich teoriach miał opowiadać Cameron. Naukowcy odżegnują się od jego badań, zarzucając mu fałszerstwa i manipulację. W 1982 roku został wykluczony z prestiżowego Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego.

- Badania dr. Camerona są oparte na statystykach policyjnych. Nie musi być w Amerykańskim Towarzystwie Psychologicznym, by je prezentować - przekonywał mnie jeden z pikietujących.

Po chwili razem z kolegami krzyczał: - Magnificencjo, nie lękaj się prawdy!

Niektórzy studenci zakrywali twarze transparentami z hasłami o homodyktaturze i gejowskim lobby. Nie chcieli się przedstawić i powiedzieć, co studiują na uniwersytecie. Przez megafon - jako jedyny - przemawiał Marcin Musiał. Skandował: - Precz z tęczową dyktaturą! Reszta chórem powtarzała: - Precz z tęczową dyktaturą!

Ulotki rozdawała Katarzyna Stępkowska, również z UKSW. Telewizyjnym ekipom opowiadała: - Gdzie honor?! Wracamy do czasów komunizmu! Władze UW propagują homoseksualizm. W Bibliotece Uniwersyteckiej niedawno była wystawa "Historia homoseksualizmu w XX w.". Zdjęcia prezentowały obrzydliwe, brutalne treści.

Ulotkę wzięła młoda kobieta. Spojrzała na transparenty. - Co to jest?! To, co robicie, jest po prostu ohydne! Przynosicie wstyd temu krajowi - rzuciła w stronę protestujących.

Pikieta trwała kilkanaście minut. Później studenci złożyli swój protest w rektoracie.

Anna Korzekwa, rzeczniczka UW: - Protestować zawsze można, nawet w tak absurdalnych kwestiach. Nikt nikomu nie blokuje prawa do prowadzenia badań naukowych. Poglądy Camerona nie są naukowe.

Na koniec Marcin Musiał zaprosił na spotkanie z Cameronem, które miało odbyć się dziś na UKSW. Temat: "Penalizacja i depenalizacja homoseksualizmu. Zarys historyczny".

- Umawialiśmy się na konferencję naukową z udziałem wielu badaczy reprezentujących różne poglądy. Okazało się, że ma wystąpić tylko dr Cameron. Spotkanie przełożyliśmy, bo dyskusja akademicka ma sens tylko wtedy, kiedy reprezentowane są różne stanowiska - poinformował Marcin Kozłowski, rzecznik uczelni.

Przeczytaj także: Leniwa demonstracja: "Warszawa jest fajna"



Podziel się

  • "Stop homodyktaturze" - krzyczeli pod uniwersyt... kuba2789 26.04.10, 22:17

    Zabijają chrześcijan w Indiach i Afryce - tylko krótka wzmianka w "bezstronnych mediach". Zabiją homoseksualistę czy Żyda - tragedia na cały świat. Skandale, komentarze, debaty!Ludzie! Nie »

  • Jaka uczelnia, tacy studenci. hydrograf 26.04.10, 23:15

    Żadna polska uczelnie nie mieści w pierwszej setce uczelni świata, tylko dwiepod koniec czwartej setki... o czym tu mówić.»

  • Dobrze, ze odmowili mentice 27.04.10, 00:14

    do szerzenia nienawisci sa koscioly.»