Oferty pracy w regionie
Gdyby nie szkoła w Warszawie, nigdy by się nie spotkali
09.07.2010
aktualizacja: 2010-07-08 19:43
Fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta
- Gdyby nie Warszawa, nigdy byśmy się nie spotkali - mówią studenci z całego świata, którzy przyjechali tu na letnie kursy o polskiej gospodarce. Wieczorami poznają miasto i bawią się z rówieśnikami.
ZOBACZ TAKŻE
- Dramat w śródmiejskich szkołach: opóźnione remonty (31-08-10, 10:00)
- Najbardziej oblegany kierunek - 44 osoby na miejsce (06-07-10, 10:00)
- Licealiści na tropie symbolu Warszawy (23-06-10, 10:00)
- Będą wreszcie stypendia dla niepełnosprawnych (11-06-10, 00:00)
Australijczycy, Koreańczycy, Gruzini, Hindusi, Fin - wszyscy spotkali się na Letnim Uniwersytecie Szkoły Głównej Handlowej. Przyjechali do Warszawy uczyć się o polskiej gospodarce, naszej roli w regionie i w Unii Europejskiej. - Czy żałuję, że wakacje zamiast na plaży spędzam w Warszawie? W życiu! - stwierdza bez wahania Charlie z Australii. - Nie wiem wiele o Polsce, to świetna okazja, by to zmienić.
Brendan, też z Australii, żartuje: - Po powrocie będziemy nielicznymi studentami, którzy o Polsce coś wiedzą. Jedliśmy już pierogi, piliśmy wasze piwo. A wieczorem po zajęciach ruszamy na clubbing. Będzie ciężko wstawać na zajęcia, ale damy radę.
Benjamin z Singapuru był akurat na studenckiej wymianie w Australii, kiedy nadarzyła się okazja wyjazdu do Warszawy. - Wiedziałem, że to gdzieś w Europie. I tyle. Ale długo się nie wahałem - opowiada.
Silna reprezentacja przyjechała z Tbilisi w Gruzji. - Tu jest multikulturalne środowisko. Gdyby nie Warszawa, nigdy byśmy się nie spotkali - mówi Gvartsa Lomtatidze z Państwowego Uniwersytetu w Tbilisi.
- Zobaczymy Giełdę Papierów Wartościowych, Kraków, Auschwitz. Ale ten wyjazd to też wymiana myśli, poglądów młodych ludzi z całego świata, niepowtarzalne doświadczenie - dodaje Teona Chikhradze z Kaukaskiej Szkoły Biznesu w Tbilisi. I prosi: - Mógłbyś na kartce zapisać nam nazwy polskich potraw?
Hyun-mok Kim z Korei Południowej: - Moje pierwsze wrażenie z Warszawy było takie: jakie to stare miasto. Ale teraz widzę, że stare miesza się z nowym, komunistyczne bloki ze szklanymi wieżowcami. A Starówka wcale nie jest stara.
To już dziewiąta edycja Letniego Uniwersytetu SGH. Organizuje ją Centrum Rozwoju Edukacji Niestacjonarnej i studencki samorząd. - Nasz cel to internacjonalizacja uczelni. W tym tkwi dziś sukces szkolnictwa wyższego - mówi dr Joanna Żukowska, dyrektor akademicki Letniego Uniwersytetu. - Uczestnicy kursu szybko wyzbywają się stereotypów o Polsce.
Letnią szkołę dla studentów z Rosji zorganizował też Uniwersytet Warszawski. - Zaprosiliśmy studentów z najlepszych rosyjskich uczelni, m.in. z Akademii Dyplomatycznej MSZ, Akademii Finansów przy rządzie Federacji Rosyjskiej. Mają wykłady o współczesnej historii Polski, poznają się z rówieśnikami z Warszawy. Może i my przyczynimy się do poprawy relacji polsko-rosyjskich - mówi Anna Powałka z Katedry Europeistyki, jedna z koordynatorek projektu.
Rosjanie w Warszawie będą do połowy lipca, później na podobną letnią szkołę organizowaną przez UW przyjadą Białorusini.
Derbowy dzień na Służewcu. Zobacz galerię zdjęć
Brendan, też z Australii, żartuje: - Po powrocie będziemy nielicznymi studentami, którzy o Polsce coś wiedzą. Jedliśmy już pierogi, piliśmy wasze piwo. A wieczorem po zajęciach ruszamy na clubbing. Będzie ciężko wstawać na zajęcia, ale damy radę.
Benjamin z Singapuru był akurat na studenckiej wymianie w Australii, kiedy nadarzyła się okazja wyjazdu do Warszawy. - Wiedziałem, że to gdzieś w Europie. I tyle. Ale długo się nie wahałem - opowiada.
Silna reprezentacja przyjechała z Tbilisi w Gruzji. - Tu jest multikulturalne środowisko. Gdyby nie Warszawa, nigdy byśmy się nie spotkali - mówi Gvartsa Lomtatidze z Państwowego Uniwersytetu w Tbilisi.
- Zobaczymy Giełdę Papierów Wartościowych, Kraków, Auschwitz. Ale ten wyjazd to też wymiana myśli, poglądów młodych ludzi z całego świata, niepowtarzalne doświadczenie - dodaje Teona Chikhradze z Kaukaskiej Szkoły Biznesu w Tbilisi. I prosi: - Mógłbyś na kartce zapisać nam nazwy polskich potraw?
Hyun-mok Kim z Korei Południowej: - Moje pierwsze wrażenie z Warszawy było takie: jakie to stare miasto. Ale teraz widzę, że stare miesza się z nowym, komunistyczne bloki ze szklanymi wieżowcami. A Starówka wcale nie jest stara.
To już dziewiąta edycja Letniego Uniwersytetu SGH. Organizuje ją Centrum Rozwoju Edukacji Niestacjonarnej i studencki samorząd. - Nasz cel to internacjonalizacja uczelni. W tym tkwi dziś sukces szkolnictwa wyższego - mówi dr Joanna Żukowska, dyrektor akademicki Letniego Uniwersytetu. - Uczestnicy kursu szybko wyzbywają się stereotypów o Polsce.
Letnią szkołę dla studentów z Rosji zorganizował też Uniwersytet Warszawski. - Zaprosiliśmy studentów z najlepszych rosyjskich uczelni, m.in. z Akademii Dyplomatycznej MSZ, Akademii Finansów przy rządzie Federacji Rosyjskiej. Mają wykłady o współczesnej historii Polski, poznają się z rówieśnikami z Warszawy. Może i my przyczynimy się do poprawy relacji polsko-rosyjskich - mówi Anna Powałka z Katedry Europeistyki, jedna z koordynatorek projektu.
Rosjanie w Warszawie będą do połowy lipca, później na podobną letnią szkołę organizowaną przez UW przyjadą Białorusini.
Przeczytaj także: Policja biła i poniżała cudzoziemców?
Derbowy dzień na Służewcu. Zobacz galerię zdjęć

Oferty pracy w regionie
Najczęściej czytane24 htydzień
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Środa na ulicach Warszawy [23.05.2012]
- Otwarto fragment autostrady do Warszawy. Kiedy reszta?
- Nowy autobus od dziś na ulicach Warszawy [ZDJĘCIA]
- Podwójne zabójstwo na Siekierkach. "Dziwne zdarzenie"
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Zobacz 10 największych hitów sobotniej "Nocy Muzeów"
- "Biurowiec Bieruta" gotowy po remoncie. Zapiera dech!
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Cicha noc na A2
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów


