Wielki piknik dla kilkunastu tysięcy absolwentów

Małgorzata Zubik
20.07.2010 aktualizacja: 2010-07-19 18:07
A A A Drukuj
Już ponad 200 szkół zgłosiło się do udziału we wrześniowym pikniku na Polu Mokotowskim - jednego dnia spotkają się tam absolwenci warszawskich liceów i techników, publicznych i niepublicznych.
- Chcemy przywrócić szkołom absolwentów - mówi Włodzimierz Taboryski z fundacji Społeczny Fundusz Stypendialny, dyrektor 21. Społecznego LO im. Grotowskiego. - Żeby wrócili do szkoły, wspominali, jak to było, gdy byli uczniami, co było dobrego, co złego.

- Cel pikniku jest charytatywny - opowiada Anna Taboryska, organizatorka. - Będziemy zbierać pieniądze na rzecz edukacji.

Piknik ma stać się jednym z elementów Festiwalu Edukacji. Włodzimierz Taboryski chce razem z córką Anną poprzez Społeczny Fundusz Stypendialny zbudować mechanizm wyłapywania i wspieranaia utalentowanych uczniów, pomagać nauczycielom, którzy z takimi uczniami pracują.

Dlaczego absolwenci są tak ważni? Zdaniem organizatorów pikniku świadczą o edukacyjnej i wychowawczej działalności szkoły. Mogą podpowiedzieć młodym, jak się uczyć, by osiągnąć sukces. - Nagrywaliśmy filmiki, które będą reklamować piknik - słyszymy. - Różne znane osoby opowiadają o swoich doświadczeniach ze szkołą, np. Grzegorz Skawiński z zespołu Kombi wspominał, jak ciężko było z powodu tego, że grał.

O pikniku mają zawiadamiać swoich absolwentów szkoły (np. zamieszczając informację na stronie internetowej). W mieście pojawią się bannery reklamowe. Na Polu Mokotowskim absolwenci będą mogli znaleźć stoisko swojej szkoły na zainscenizowanym planie miasta z podziałem na dzielnice. Będą mogli przyjść z dziećmi, którym organizatorzy zapewnią opiekę.

Organizatorzy mają nadzieję, że przyjdzie kilkanaście tysięcy osób. Jak wyliczyli, od lat 50. szkoły średnie w Warszawie ukończyło 450-500 tys. osób, więc o frekwencję są spokojni.

Podziel się