Dramat w śródmiejskich szkołach: opóźnione remonty

Małgorzata Zubik
31.08.2010 aktualizacja: 2010-08-30 20:27
A A A Drukuj
W szkole przy Bokserskiej w Warszawie zajęcia wf trzeba prowadzić na korytarzu, bo sala gimnastyczna wymaga remontu Fot. Wojciech Surdziel /AG
Sportowcy bez sali gimnastycznej, przedszkolaki u sąsiadów, a szkoła podstawowa bez obiadów - spóźniają się wakacyjne remonty w placówkach Śródmieścia.
- W pięciu przypadkach jest dość duży dramat - przyznaje Marcin Rzońca, zastępca burmistrza Śródmieścia. - Wykonawcy spóźniają się z pracami, choć umowy zostały podpisane wiosną, a ostatnie terminy zakończenia prac minęły w ostatni piątek. W jednym z przypadków wykonawca przeliczył się z siłami. Wygrał u nas cztery przetargi i wszystkie remonty chciał opędzić jedną i tą samą ekipą.

Władze dzielnicy najbardziej martwią się o Zespół Szkół nr 60 przy Sempołowskiej. Tu trwa remont sal sportowych razem z zapleczem sanitarnym, a opóźnienie sięga już miesiąca. Sytuacja jest tym bardziej kłopotliwa, że na Sempołowskiej wybierają się uczniowie, którym zależy na programie sportowym. Tymczasem przynajmniej przez miesiąc będzie tam ogromny kłopot z lekcjami wf. - Jeśli pogoda dopisze, zajęcia można zorganizować na boisku, a gdy będzie padać - w Ośrodku Sportu i Rekreacji przy ul. Polnej - zapowiada Marcin Rzońca.

Już wiadomo, że zajęć w swoich salach nie zaczną na czas kilkulatki z przedszkola nr 31 przy ul. Kruczej. Cztery grupy będą korzystać z sąsiednich przedszkoli. Urzędnicy zapewniają, że maluchy nie przeżyją wielkiego stresu, bo każda grupa będzie co prawda w obcej placówce, ale za to w komplecie i ze swoimi paniami. Opóźnienie jest z powodu gruntownej modernizacji kuchni. Kuchnia nie będzie też gotowa na czas w Szkole Podstawowej nr 210 przy ul. Karmelickiej. Nie przeszkodzi to uczniom w zajęciach, ale będą musieli zadowolić się przez jakiś czas suchym prowiantem. Wykonawcy spóźniają się też z elewacją przy ul. Górnośląskiej (Szkoła Podstawowa nr 12). Rusztowania będą kłopotem dla dzieci wychodzących na boisko. - Wykonawca obiecał zabezpieczyć je siatkami - tłumaczy wiceburmistrz. - Są tam jednak sześciolatki, trzeba będzie bardzo uważać.

Z kolei w Zespole Szkół Gastronomicznych przy ul. Poznańskiej przedłuża się trwający od trzech lat remont. Trudności w nauce nie będzie, ale uczniowie nie skorzystają z wind, trzeba będzie też z tego powodu zamknąć niektóre korytarze.

Po pierwszym dzwonku będą też pracować ekipy budowlane w pozbawionym dachu Liceum im. Sobieskiego i w bursie przy ul. Długiej 18/20. Będą również trwały remonty w Centrum Kształcenia Ustawicznego przy ul. Noakowskiego (elewacje), w Zespole Szkół Poligraficznych przy ul. Stawki (remont kilku sal), w Liceum im. Dąbrowskiego przy ul. Świętokrzyskiej (elewacje) oraz w Zespole Szkół nr 68 przy ul. Hożej (sale gimnastyczne). Remonty w tych placówkach zaczęły się później, ponieważ pieniądze przesunięto z oszczędności w innych pracach.

Śródmieście

Podziel się