Duże emocje i protesty na rozpoczęcie roku szkolnego

Grzegorz Lisicki. Joanna Nasierowska, Małgorzata Zubik
02.09.2010 aktualizacja: 2010-09-01 22:59
A A A Drukuj
Mieszkańcy Kabat przed nową szkołą przy ul. Wilczy Dół pikietują w sprawie smrodu z pobliskiej bazy metra Fot. Adam Kozak / Agencja Gazeta
  • Mieszkańcy Kabat przed nową szkołą przy ul. Wilczy Dół pikietują w sprawie smrodu z pobliskiej bazy metra
  • Mieszkańcy Kabat przed nową szkołą przy ul. Wilczy Dół pikietują w sprawie smrodu z pobliskiej bazy metra
Mieszkańcy Kabat protestowali przeciw smrodowi obok otwartej wczoraj podstawówki, socjaliści rozdawali ulotki przeciw religii w szkołach, a władze Żoliborza ogłosiły, że zabraknie im na wypłaty dla nauczycieli
Rozpoczęcie roku w Szkole Podstawowej przy ul. Wilczy Dół 4, kilkadziesiąt metrów od budowy torów w bazie metra, zaplanowano na godz. 12. Gości witał transparent "Metro nas truje" i przyczepiony do balkonu napis "Teren skażony, olej kreozotowy". Pod bramą czekała grupa mieszkańców. Przynieśli ulotki z trupią główką i informacją o "rakotwórczym i toksycznym skażeniu Kabat". - Rozdaliśmy 600 sztuk - podliczył współorganizator pikiety Michał Probuski,. Do szkoły nie wpuściła ich ochrona, argumentując, że to teren budowy (trwają ostatnie prace przy nowym gmachu). - Nasza akcja odniosła skutek, wiemy o mamach, które z powodu smrodu nie puściły dzieci na rozpoczęcie roku - mówiła "Gazecie" Hanna Żórańska, jedna z protestujących.

Od kilku miesięcy mieszkańcy Kabat skarżą się na uciążliwy smród oparów oleju kreozotowego, którym nasączone są podkłady torowiska. Mówią, że odór powoduje wymioty i duszności. Żądają usunięcia podkładów. Rada dzielnicy domagała się, by zrobić to do 1 września. Tak się nie stało.

Religia do kościoła

Młodzi Socjaliści, organizacja współpracująca z PPS, rozdawali wczoraj przed wybranymi szkołami zakładki do książek, które przypominają, że niewierzący uczniowie mają prawo domagać się świeckiej edukacji. Na zakładce jest ojciec Rydzyk i hasło akcji: „Wolna szkoła. Religia do kościoła”. Na odwrocie przypomnienie, że uczeń ma prawo m.in.: •  nie chodzić na lekcje religii, •  żądać zorganizowania lekcji etyki •  domagać się, by lekcje religii odbywały się na pierwszej bądź ostatniej godzinie.

Działacze mówili, że w Warszawie rozdali 2 tys. zakładek. Akcję prowadzili w 47 miastach. Niedługo chcą zacząć kampanię, by zmienić wiek, w którym młodzież decyduje o tym, że chce lub nie chce chodzić na religię. - Już od 13. roku życia, kiedy dziecko ma ograniczoną zdolność prawną, powinno mieć możliwość wyboru. Teraz rodzic decyduje, aż uczeń skończy 18 lat - przypomina Jakub Klimczak, koordynator akcji.

Pensje nauczycieli zagrożone?

Władze Żoliborza otwierały rok szkolny w odnowionej Szkole Podstawowej nr 68 przy ul. Or-Ota. Placówka jest dobrze przystosowana do potrzeb osób niepełnosprawnych, ma nowoczesną salą konferencyjną, pokój spotkań z rodzicami. Uczniowie wrócili tu po roku nauki w pobliskim liceum. - W przeprowadzce biblioteki pomogli starsi uczniowie - opowiada naczelnik żoliborskiego wydziału oświaty Artur Nawrot. - Dzięki temu zaoszczędziliśmy, a liczy się każda złotówka.

Radni i urzędnicy Żoliborza od miesięcy mówią, że brakuje im pieniędzy na oświatę. Od stycznia placówki nie dostają pieniędzy na środki czystości, nowe pomoce dydaktyczne czy wyposażenie. Do utrzymania szkół dopłacają rodzice. - Nie wystarczy nam pieniędzy na płace nauczycieli - grozi dyrektor Nawrot. - Dokładne wyliczenia będą 10 września, ale szacujemy, że zabraknie 1-1,6 mln zł.

Na ostatniej sesji radni dzielnicy krytykowali sposób naliczania pieniędzy na edukację przez władze Warszawy. Na stronie urzędu można przeczytać, że sport, kultura i promocja dzielnicy zostały niemal sparaliżowane, bo za pieniądze na te cele dzielnica ratuje oświatę. Odpowiedzialny za nią wiceprezydent miasta Włodzimierz Paszyński zapewnia: - Nie zabraknie pieniędzy na pensje nauczycieli. Tegoroczne korekty nie dotknęły budżetów dzielnic.

Radni Żoliborzu przypominają jednak, że o zbyt skąpym budżecie mówili już w zeszłym roku, gdy go planowano.

Początek roku szkolnego to okazja do otwierania odnowionych szkół, boisk i przedszkoli

Zbudowane i wyremontowane.

•  Na Żoliborzu powód do świętowania mieli wczoraj uczniowie podstawówki przy ul. Or-Ota. W poprzednim roku szkolnym uczyli się gościnnie w liceum, a ich budynek przeszedł gruntowną modernizację: został ocieplony, wyremontowano też m.in. dach i podjazd dla osób na wózkach, zbudowano portiernię i czytelnię.

•  Na Białołęce oddano do użytku nowoczesną halę sportową przy Gimnazjum nr 121 na ul. Płużnickiej z boiskami do gry w siatkówkę, koszykówkę i piłkę ręczną.

•  Zespół Szkół nr 74 w Rembertowie może się pochwalić nową salą koncertową zbudowaną specjalnie dla uczniów szkoły muzycznej. Otwarto tam też nową siedzibę Przedszkola nr 160.

•  Przedszkole przystosowane do potrzeb dzieci niepełnosprawnych zaczęło też działać przy ul. Sytej w Wilanowie.

•  W Zespole Szkół nr 39 przy ul. Bełskiej na Mokotowie przekazano do użytku salę gimnastyczną z podjazdem i szatniami dla niepełnosprawnych.

•  Na Grochowie przybyły dwa boiska - to Orlik 2012 przy Gimnazjum nr 23 na ul. Tarnowieckiej i zespół boisk w liceum przy Międzyborskiej.

Podziel się