Oferty pracy w regionie
Nowa atrakcja Saskiej Kępy: jazda na sankach z dachu
11.12.2010
aktualizacja: 2010-12-10 18:57
W odnowionym jordanku na Saskiej Kępie są sale widowiskowa i informatyczna, siłownia oraz miejsce dla maluchów. Za kilka tygodni z dachu będzie też można zjeżdżać na sankach
ZOBACZ TAKŻE
- Warszawski serial: Przebudowa czyli rozbiórka (27-01-11, 10:00)
- Rodzice zapłacą szkołom za akcję "Zima w Mieście"? (03-01-11, 12:00)
- Babyboom w stolicy. Ale nie we wszystkich dzielnicach (27-12-10, 08:00)
- Otwórzcie drzwi i portfele - kwestują dzieci (17-12-10, 11:00)
- W Warszawie pada i będzie padać. Lepiej siedzieć w domu (11-12-10, 17:42)
- Po co ten mur wokół Sinfonii? Zapytaj projektanta (03-12-10, 20:55)
- Zatrucie na Grochowie. Trzy osoby w szpitalu (02-12-10, 21:14)
- Na Saskiej Kępie powstanie dom kultury (08-03-10, 18:26)
- Projekt nowego domu kultury na Grochowie (16-12-03, 00:29)
- Święto Saskiej Kępy - festyn czy kultura? (17-04-11, 20:00)
Gdy w 1951 r. otwierano XIV Ogródek Jordanowski przy ul. Nobla, do dyspozycji dzieci był niewielki drewniany pawilon. Z jednej 60-metrowej świetlicy korzystały kilkuletnie dzieci i nastolatki. Na zewnątrz - dziesięć ławek, trzy huśtawki, piaskownica dla przedszkolaków i boisko do siatkówki. Zimą urządzano nawet zawody narciarskie (jordanek słynął z niewielkiej górki) i ślizgawkę. Pawilon ogrzewały cztery piece kaflowe.
Teraz jordanek jest oficjalnie Ogniskiem Pracy Pozaszkolnej nr 2. W piątek inwestycją pochwaliły się władze Pragi-Południe. Na zajęcia w nowym ognisku trzeba będzie poczekać - brakuje jeszcze pozwolenia na użytkowanie budynku. - Mamy tu dwie duże sale przedzielone dźwiękoszczelną ścianą - pokazywała Wiesława Maj, która od 20 lat jest dyrektorką placówki. Od lat zabiegała u kolejnych władz o budowę nowego, lepszego miejsca na zajęcia dla dzieci i młodzieży. - Salę ze sceną będzie można latem otwierać na ogród. W sali sportowej jest stół do ping-ponga, piłkarzyki, bilard. Powstała też siłownia, sala informatyczna, sala dla klubu Bolka i Lolka. Nawet gabinet dyrektora, którego nigdy nie miałam.
Budynek ma jeszcze jedną wielką atrakcję. Architekci Michał Pierzchalski i Marek Szaniawski z biura projektowego m2studio stanęli na głowie, by nowa inwestycja nie odebrała mieszkańcom Saskiej Kępy ulubionej górki. Zaprojektowali ją jako część budynku. Kto będzie chciał zjechać na sankach, musi się wspiąć niemal na dach ogniska. Latem wzniesienie zamieni się w zielony taras.
Budowa nowego ogniska pracy pozaszkolnej zaczęła się przed rokiem. Kosztowała dzielnicę 5 mln 650 tys. zł. Budynek ma 740 m kw. i pomieści ponad 160 dzieci i młodzieży oraz dorosłych mieszkańców Saskiej Kępy (jest tu dla nich kawiarenka). - Nasza oferta będzie na pewno bogatsza, ale organizacja i urządzanie jeszcze przed nami - planuje dyrektor Maj. - Na górkę zapraszamy, jak tylko osiądzie świeżo usypana ziemia.
Teraz jordanek jest oficjalnie Ogniskiem Pracy Pozaszkolnej nr 2. W piątek inwestycją pochwaliły się władze Pragi-Południe. Na zajęcia w nowym ognisku trzeba będzie poczekać - brakuje jeszcze pozwolenia na użytkowanie budynku. - Mamy tu dwie duże sale przedzielone dźwiękoszczelną ścianą - pokazywała Wiesława Maj, która od 20 lat jest dyrektorką placówki. Od lat zabiegała u kolejnych władz o budowę nowego, lepszego miejsca na zajęcia dla dzieci i młodzieży. - Salę ze sceną będzie można latem otwierać na ogród. W sali sportowej jest stół do ping-ponga, piłkarzyki, bilard. Powstała też siłownia, sala informatyczna, sala dla klubu Bolka i Lolka. Nawet gabinet dyrektora, którego nigdy nie miałam.
Budynek ma jeszcze jedną wielką atrakcję. Architekci Michał Pierzchalski i Marek Szaniawski z biura projektowego m2studio stanęli na głowie, by nowa inwestycja nie odebrała mieszkańcom Saskiej Kępy ulubionej górki. Zaprojektowali ją jako część budynku. Kto będzie chciał zjechać na sankach, musi się wspiąć niemal na dach ogniska. Latem wzniesienie zamieni się w zielony taras.
Budowa nowego ogniska pracy pozaszkolnej zaczęła się przed rokiem. Kosztowała dzielnicę 5 mln 650 tys. zł. Budynek ma 740 m kw. i pomieści ponad 160 dzieci i młodzieży oraz dorosłych mieszkańców Saskiej Kępy (jest tu dla nich kawiarenka). - Nasza oferta będzie na pewno bogatsza, ale organizacja i urządzanie jeszcze przed nami - planuje dyrektor Maj. - Na górkę zapraszamy, jak tylko osiądzie świeżo usypana ziemia.
Oferty pracy w regionie
Najczęściej czytane24 htydzień
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Środa na ulicach Warszawy [23.05.2012]
- Otwarto fragment autostrady do Warszawy. Kiedy reszta?
- Nowy autobus od dziś na ulicach Warszawy [ZDJĘCIA]
- Podwójne zabójstwo na Siekierkach. "Dziwne zdarzenie"
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Zobacz 10 największych hitów sobotniej "Nocy Muzeów"
- "Biurowiec Bieruta" gotowy po remoncie. Zapiera dech!
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Cicha noc na A2
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów





