10 mln zł na remont fabryki Wedla na Kamionku
07.05.2009
aktualizacja: 2009-05-08 08:25
Fot. Jan Zamoyski / AG
Kolosalną sumę 10 milionów złotych zamierza wydać firma Cadbury na remont zabytkowych elewacji fabryki i biurowca Wedla na Kamionku.
ZOBACZ TAKŻE
- Przetarg na Muzeum Żydów oprotestowany (08-05-09, 15:32)
- Wieżowiec Kulczyka na Woli o połowę niższy (14-05-09, 09:00)
- Komitet obchodów 65. rocznicy wybuchu powstania (09-05-09, 00:00)
- Niezapomniany smak odpadów z Wedla (03-04-09, 19:44)
- Sknocili Dom Wedla na Mokotowie (17-02-09, 12:00)
- Od Lindego do Wedla (29-10-07, 16:47)
- Montują krzyż papieski na pl. Piłsudskiego (08-05-09, 16:20)
To jedna z największych tego rodzaju prac konserwatorskich w Warszawie. W dodatku sfinansowanych za pieniądze właściciela bez grosza z funduszy publicznych! Stołeczny konserwator zabytków, często zwlekający z wydawaniem decyzji, tym razem działał z szybkością światła. Zgodę na remont wydał w miesiąc.
Budynki z szarej cegły, pełne detali sztuki art déco, iluminowane nocą mają stać się prawdziwą ozdobą prawobrzeżnej Warszawy. Nadal też będzie unosić się nad nimi kuszący zapach czekolady. A przecież jeszcze nie tak dawno mówiło się o likwidacji zakładu będącego legendą Warszawy i przeniesieniu produkcji pod Wrocław. - O przenosinach absolutnie nie ma mowy. Firma zostaje w stolicy i inwestuje w bezpieczeństwo załogi. Z chwilą przejęcia fabryki Wedla przez firmę Cadbury zaczęła się wielka modernizacja wnętrz. Spełniają one najwyższe światowe standardy - mówi Marek Konecki, kierownik modernizacji fabryki z Cadbury.
W trakcie remontu wnętrz starannie odrestaurowano m.in. gabinet Wedla. - Konserwatorzy przypadkowo odnaleźli zamurowany szyb windy towarowej. Zachowały się w nim elementy metalowe z sygnaturami słynnych warszawskich firm: odlewni braci Jenike i aparatury elektrycznej z fabryki Szpotańskiego. Zostały odrestaurowane - mówi Katarzyna Kopka z firmy Twenty Four Seven PR.
Dodajmy, że fabryka Szpotańskiego wznosiła się na Kamionku, a jej budynki zbudowano z szarej cegły. Z tego samego materiału wymurowano ściany fabryki Wedla nad Jeziorkiem Kamionkowskim. Powstały w latach 20. XX w. Przeniesiono tu produkcję z ulicy Szpitalnej. Największe wrażenie wywierają szare, ceglane "wieże" górujące ponad Jeziorkiem Kamionkowskim. Z lat 20. pochodzi też odrestaurowany już przed rokiem budynek od Lubelskiej. - Przed wojną na trzecim piętrze mieszkał w nim Wedel. Dziś to budynek socjalny, a jego elewację zdobi efektowny inicjał E.W. wkomponowany w ornament art déco - mówi Marek Konecki.
Teraz rusztowania wyrosły przed elewacją z lat powojennych. Widać je od strony ul. Zamoyskiego. Prace prowadzi firma MMS Investment. - Starannie dobieraliśmy wykonawców i ogłosiliśmy przetarg. Firma MMS Investment ma odrestaurować też fragment zabytkowej ściany. Pomoże nam to w dokonaniu wyboru w kolejnym przetargu, który ma wyłonić wykonawcę kolejnych elewacji - tłumaczy.
Projekt remontu wykonała firma ATI z Warszawy. Charakterystyczne dla przedwojennej Warszawy szare, cementowe cegły będą uzupełniane, czyszczone i zabezpieczone specjalnymi farbami. Gdy pytam o pozostawienie na nich śladów po kulach, pochodzących zapewne z czasów walk o Pragę we wrześniu 1944 r., Marek Konecki wydaje się być zaskoczony. Po krótkim namyśle mówi jednak z entuzjazmem: - Nie mieliśmy takiego pomysłu, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby tak się stało!
Nocą zabytek nie będzie tonął w mroku. Po skończeniu prac elewacje będą rzęsiście iluminowane. - Architekci projektują umieszczenie reflektorów skierowanych w dół i górę pilastrów nadających ceglanym elewacjom szlachetne, klasyczne podziały. To będzie naprawdę piękny budynek - cieszy się Marek Konecki.
Budynki z szarej cegły, pełne detali sztuki art déco, iluminowane nocą mają stać się prawdziwą ozdobą prawobrzeżnej Warszawy. Nadal też będzie unosić się nad nimi kuszący zapach czekolady. A przecież jeszcze nie tak dawno mówiło się o likwidacji zakładu będącego legendą Warszawy i przeniesieniu produkcji pod Wrocław. - O przenosinach absolutnie nie ma mowy. Firma zostaje w stolicy i inwestuje w bezpieczeństwo załogi. Z chwilą przejęcia fabryki Wedla przez firmę Cadbury zaczęła się wielka modernizacja wnętrz. Spełniają one najwyższe światowe standardy - mówi Marek Konecki, kierownik modernizacji fabryki z Cadbury.
W trakcie remontu wnętrz starannie odrestaurowano m.in. gabinet Wedla. - Konserwatorzy przypadkowo odnaleźli zamurowany szyb windy towarowej. Zachowały się w nim elementy metalowe z sygnaturami słynnych warszawskich firm: odlewni braci Jenike i aparatury elektrycznej z fabryki Szpotańskiego. Zostały odrestaurowane - mówi Katarzyna Kopka z firmy Twenty Four Seven PR.
Dodajmy, że fabryka Szpotańskiego wznosiła się na Kamionku, a jej budynki zbudowano z szarej cegły. Z tego samego materiału wymurowano ściany fabryki Wedla nad Jeziorkiem Kamionkowskim. Powstały w latach 20. XX w. Przeniesiono tu produkcję z ulicy Szpitalnej. Największe wrażenie wywierają szare, ceglane "wieże" górujące ponad Jeziorkiem Kamionkowskim. Z lat 20. pochodzi też odrestaurowany już przed rokiem budynek od Lubelskiej. - Przed wojną na trzecim piętrze mieszkał w nim Wedel. Dziś to budynek socjalny, a jego elewację zdobi efektowny inicjał E.W. wkomponowany w ornament art déco - mówi Marek Konecki.
Teraz rusztowania wyrosły przed elewacją z lat powojennych. Widać je od strony ul. Zamoyskiego. Prace prowadzi firma MMS Investment. - Starannie dobieraliśmy wykonawców i ogłosiliśmy przetarg. Firma MMS Investment ma odrestaurować też fragment zabytkowej ściany. Pomoże nam to w dokonaniu wyboru w kolejnym przetargu, który ma wyłonić wykonawcę kolejnych elewacji - tłumaczy.
Projekt remontu wykonała firma ATI z Warszawy. Charakterystyczne dla przedwojennej Warszawy szare, cementowe cegły będą uzupełniane, czyszczone i zabezpieczone specjalnymi farbami. Gdy pytam o pozostawienie na nich śladów po kulach, pochodzących zapewne z czasów walk o Pragę we wrześniu 1944 r., Marek Konecki wydaje się być zaskoczony. Po krótkim namyśle mówi jednak z entuzjazmem: - Nie mieliśmy takiego pomysłu, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby tak się stało!
Nocą zabytek nie będzie tonął w mroku. Po skończeniu prac elewacje będą rzęsiście iluminowane. - Architekci projektują umieszczenie reflektorów skierowanych w dół i górę pilastrów nadających ceglanym elewacjom szlachetne, klasyczne podziały. To będzie naprawdę piękny budynek - cieszy się Marek Konecki.
Przeczytaj także: Ocalmy budynek przy Lesznie 15
-
10 mln zł na remont fabryki Wedla na Kamionku
krwawymsciciel
07.05.09, 13:19
nie podoba mi sie 'pozostawianie sladow po kulach' - po co??? »
-
10 mln zł na remont fabryki Wedla na Kamionku
ryniox
11.05.09, 08:16
change.menelgame.pl/change_please/4224468/»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Śnieżyca paraliżuje miasto. Dzień w Warszawie [NA ŻYWO]
- Nowa polska tania linia. Już od kwietnia z Okęcia!
- Zamrożone budowy. Obwodnica czeka na odwilż
- Przegonili Muchę z Narodowego. Już nie można biegać
- Pilot zmarł za sterami samolotu z Warszawy do Pragi
- Śnieg będzie sypać do wieczora. W weekend... deszcz
- Nowy zabytek w Warszawie. Wybitne dzieło socrealizmu
- "Tu kupisz papierosy, które szkodzą zdrowiu"
- Śnieżyca paraliżuje miasto. Dzień w Warszawie [NA ŻYWO]
- Koszary, fabryka, willa i piramida. Wyburzone w 2011
- Zrównał z ziemią cenną willę. Teraz ma ją odbudować
- Ryanair o lotnisku Chopina: "Shocking!" Wszystko źle
- Nowa polska tania linia. Już od kwietnia z Okęcia!
- Drewniane perły architektury - zobacz je, zanim spłoną



