Oddać godzinę 17 samym powstańcom

rik, PAP
09.05.2009 aktualizacja: 2009-05-09 09:34
A A A Drukuj
Władysław Bartoszewski na obchodach 64. rocznicy Powstania Warszawskiego
na Powązkach. Obok prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz Fot. Robert Kowalewski / AG
Honorowy Komitet Obchodów 65. rocznicy Powstania Warszawskiego wkrótce wyśle do rządzących apel by nie przychodzili 1 sierpnia na Powązki akurat o godz. 17 - pisze "Życie Warszawy".
Członkowie komitetu mają dość politycznej szopki i festiwalu popularności polityków, które z roku na rok z coraz większym natężeniem odbywają się wtedy na cmentarzu.

- Ubiegły rok pokazał, że ten bardzo ważny dla nas czas, kiedy zbieramy się o godz. 17 przy pomniku Gloria Victis wśród grobów naszych kolegów, jest zakłócany przez smutne polityczne incydenty -

mówi gen. Zbigniew Ścibor-Rylski, szef Związku Powstańców Warszawy.

Rok temu podczas składania wieńców Władysław Bartoszewski został opluty i wygwizdany przez kogoś z tłumu. A spóźniony na uroczystość Antoni Macierewicz przy wtórze gromkich oklasków zwolenników Radia Maryja przedzierał się przez wąskie alejki akurat w momencie, gdy zawyły syreny zwiastujące godzinę "W".

Podziel się

  • Tak samo jak idiotow na to forum heartpumper 09.05.09, 09:46

    A wystarczyloby wprowadzic rozwiazywanie testow IQ (prawdziwych) i osobom zponizej 70 tu nie wpuszczac.»

  • Ktoś go wygwizdał juesej 09.05.09, 10:20

    "Władysław Bartoszewski został opluty i wygwizdany przez kogoś z tłumu"Z tego by wynikało że tego sangwinika wygwizdał i opluł jeden awanturnik. Wrzeczywistości cała brać AK-owska wygwizdała»

  • zdecydowanie tak! jotembi 10.05.09, 10:24

    moja Mama - powstaniec nie chodziła na takie uroczystości właśnie dlatego, że zawsze jakiś karierowicz z dowolnej opcji politycznej musiał się pod nie podpiąć i uprawiać swoją polityczną »