Niech w końcu o Godzinie W zawyją Syreny

Dominika Olszewska
02.07.2009 aktualizacja: 2009-07-01 21:12
A A A Drukuj
Godzina W w na pl. Zamkowym w 2006 r. Fot. Jerzy Gumowski / AG
To był zarazem początek i koniec: 1 sierpnia 1944 r. o godz. 17 wybuchło Powstanie, które na trwałe zmieniło oblicze Warszawy. Czas, by wreszcie całe miasto uczciło ten moment należycie

Czy w twojej okolicy w rocznicę Godziny W milczą syreny? Czekamy na zgłoszenia



To ma wyglądać tak: 1 sierpnia o godz. 17 zaczynają wyć syreny, miasto zamiera. Samochody zatrzymują się, kierowcy włączają klaksony. Przechodnie przestają pędzić przed siebie, stają na chwilę w zamyśleniu. Bodaj jedyny moment w roku, w którym na warszawskiej ulicy ludzie czują się bliscy. Dumni z heroicznej i tragicznej historii swojego miasta.

Mieszkam na Woli. W zeszłym roku syren nie było tu słychać i tak jak inni mieszkańcy mojej dzielnicy przegapiłam Godzinę W.

Tych wstydliwie cichych miejsc nie ubywa. Rok temu "alarmu" nie słyszeli mieszańcy Mokotowa, Ursynowa i Bemowa. Podczas głównych obchodów rocznicowych na wojskowych Powązkach uruchomiono tylko jedną, ręczną syrenę.

Do redakcji dzwonili wówczas rozżaleni czytelnicy: "Wszyscy czekali na Godzinę W, a tu cisza". Tak było też przed dwoma i trzema laty.

Dziennikarze co roku prowadzą śledztwo. Za każdym razem okazuje się, że syreny należą do wielu instytucji, nikt ich nie konserwuje i nikt nie chce się zmobilizować, żeby uruchomić je 1 sierpnia. A ratusz, który zarządza największą liczbą syren, broni się, że system jest przestrzały.

Wszystko wskazuje na to, że w tym roku znów czeka nas powtórka z tego scenariusza. Stolica ma ok. 400 syren tworzących system obrony cywilnej. Jednak aż połowa z nich nie działa.

Do Godziny W mamy jeszcze miesiąc. Sprawmy prezent żyjącym jeszcze powstańcom oraz wszystkim warszawiakom, którzy ten moment chcą należycie uczcić: niech w 65. rocznicę zawyją syreny tak, że każdy usłyszy, i niech całe miasto stanie w uroczystym skupieniu.

- Marzy mi się, by w Godzinę W wreszcie zawyły wszystkie syreny w mieście. Dopiero wtedy warszawiacy będą wiedzieli, że to jest ten moment. Wierze, że wówczas cała Warszawa stanie - mówi Tadeusz Filipkowski ze Światowego Związku Żołnierzy AK. I dodaje: - Od wielu lat walczymy o włączenie wszystkich syren. Na razie z marnym skutkiem.

W 2005 r. prezydent miasta Lech Kaczyński poprosił warszawiaków: "Zwracam się z prośbą, by w rocznicę Godziny W 1 sierpnia o godz. 17 mieszkańcy Warszawy, słysząc dźwięk syren, przystanęli na ulicach i uczcili Bohaterów Powstania". Podobny apel w ub.r. wystosowała prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz (PO).

A może, zamiast słać apele, lepiej naprawić zepsute syreny. Warszawę na to stać: ma wielomiliardowy budżet oraz dostęp do zaawansowanych technologii. A przede wszystkim stolica ma dług wobec ludzi, którzy 65 lat temu stanęli w jej obronie.

Apelujemy! Na przygotowania został jeszcze miesiąc. Niech wreszcie w Godzinę W zawyją wszystkie syreny.



Rozmowa z Markiem Kujawą, wiceszefem miejskiego biura bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego



DOMINIKA OLSZEWSKA: Dlaczego rok temu w Godzinę W w wielu miejscach miasta nie było słychać syren?

Marek Kujawa, wiceszef miejskiego biura bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego: System jest przestarzały. Powstał w latach 50., a modernizowano go ponad 30 lat temu. Dlatego dzisiaj większość syren nie działa.

To znaczy?

- W całym mieście jest 412 punktów alarmowych. Aktywne są tylko 223.

Dlaczego?

- System obrony cywilnej należy do wojewody. Miasto pomaga nim zarządzać. Wojewoda chce nam go oddać. Ale weźmiemy go dopiero wtedy, gdy będzie w dobrym stanie.

Podziel się

  • w jakim celu? chcecie płoszyć ptaki???? dickers 02.07.09, 10:34

    co tu obchodzić???? zakusy oszołomów na władzę skazujących na zagładę miasto i jej mieszkańców???? za to powinni być osądzenie i zdegradowani»

  • Niech w końcu o Godzinie W zawyją Syreny jan_telecki 02.07.09, 10:35

    znowu hype na powstanie. decyzja o wybuchu powstania była najgłupszą decyzją w historii Polski. po co przy tym trąbić? zeby zagłuszyc te głupote?ciszy trzeba, choc minute, niech sie narod »