Prezydent odznaczył powstańców po 65 latach
- Godzinę "W" było słychać w całej Warszawie (02-08-09, 22:50)
- Praska fabryka zabytkiem (06-08-09, 17:31)
- "Nawoływanie do waśni" - taki zarzut usłyszał zatrzymany na Powązkach (03-08-09, 13:45)
- Znieważył prezydenta na Powązkach? Dziś przesłuchanie (03-08-09, 10:26)
- 10 tys. warszawiaków śpiewało dla powstańców (02-08-09, 19:38)
- Powstanie to symbol wielkiej, żarliwej miłości do ojczyzny - mówił gen. Zbigniew Ścibor-Rylski i zaapelował, by pamięć o nim przechowywały kolejne pokolenia. Z kolei prezydent Lech Kaczyński uznał, że zryw w 1944 r. dorósł do tego, by stać się mitem.
Z jego rąk odznaczenie odebrał m.in. Henryk Chmielewski "Jupiter", czyli Papcio Chmiel, znakomity grafik i autor serii komiksów "Tytus Romek i A'Tomek". Po uroczystości otoczył go spory tłumek z prośbą o autografy z rysunkiem Tytusa.
Część powstańców uhonorowano pośmiertnie. Generał Antoni Chruściel "Monter", faktyczny dowódca sił powstańczych, został wyróżniony Orderem Odrodzenia Polski, Tadeusz Gajcy, młody wybitny poeta czasów okupacji - Krzyżem Komandorskim, a Zdzisław Maklakiewicz, znakomity powojenny aktor - Krzyżem Oficerskim.
- Odebrałem pośmiertne odznaczenie dla ks. Jerzego Baszkiewicza, kapelana grupy "Kampinos" - mówił "Gazecie" proboszcz archikatedry św. Jana Chrzciciela ks. Bohdan Bartołd. - Kapelan nie miał żadnej rodziny i Kancelaria Prezydenta zwróciła się z tym do mnie. Zawieszę odznaczenie jako wotum w kaplicy Baryczków - postanowił.
Największym skarbem tego miejsca jest gotycki krucyfiks, który w swych dziejach po trzykroć cudownie ocalał. Po raz pierwszy w XVI w., ponownie podczas katastrofalnej w skutkach burzy w 1602 r. i wreszcie w czasie Powstania Warszawskiego, kiedy to figura Ukrzyżowanego została zdjęta z ołtarza i schowana przed Niemcami. Jedna z legend mówi, że postać Chrystusa z odjętymi rękami ukryto pod prześcieradłem na noszach w szpitalu powstańczym. Na martwego "powstańca" Niemcy nie zwrócili uwagi.Przeczytaj także: Kopiec Czerniakowski: ognisko ma płonąć 63 dni
-
Prezydent odznaczył powstańców po 65 latach
alex-alexander
03.08.09, 15:30
Tworcow powstania posmiertnie pod sad karny. Rzad w Londynie chcial zdobyc wladze w Warszawie i postawic Stalina przed faktem dokonanym. Wymordowano wiele setek tysiecy warszawiakow a reszte»
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Jak jeździć w czasie Euro? Szczegóły zmian w ruchu
- Auto za ponad milion rozbite w kolizji na Mokotowie
- Zamkną oddział ginekologiczny. Co zrobi 500 pacjentek?
- Zalegasz z czynszem? Trzy miesiące i pozew o eksmisję
- Czwartek na ulicach Warszawy [NA ŻYWO]
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]


odtwórz