Polska zapłaci za pałac zburzony pod ambasadę USA
29.12.2009
aktualizacja: 2009-12-29 17:28
Fot. Alina Gajdamowicz / AG
Rodzina Czetwertyńskich dostanie ok. 5,6 mln zł odszkodowania od Skarbu Państwa za niestniejący obecnie budynek stojący przed wojną w Al. Ujazdowskich. W 1956 roku Polska oddała budynek Amerykanom jednocześnie zwalniając ich z wszelkich roszczeń. Dziś byli właściciele wygrali w sądzie.
ZOBACZ TAKŻE
- Polsko-serbska wojna o ambasadę. Przejmiemy ją siłą? (26-01-10, 09:00)
- Rosja otwiera salony - ambasada zdobyta (21-02-10, 14:04)
- Wielokropek zbyt dużej wagi - nie dał się powiesić (30-12-09, 08:00)
- Serbia chce przejąć kawałek Polski (21-10-09, 10:00)
- Ambasador Wielkiej Brytanii będzie urzędował w luksusach (17-10-09, 16:00)
- Płonęły znicze pod ambasadą USA (07-10-09, 23:32)
- Wypadek i awantura pod ambasadą Chin (17-07-09, 13:52)
- Ambasada Niemiec ze sztuką i kaczkami (16-07-09, 12:00)
Decyzję w tej sprawie podjął we wtorek Sąd Okręgowy w Warszawie. Sąd nieprawomocnie uzwględnił zasadniczą część pozwu Alberta i Michała Światopełk-Czetwertyńskich wobec wojewody mazowieckiego w tej sprawie.
Właścicielką gruntu i znajdującego się na nim XIX-wiecznego pałacyku w Al. Ujazdowskich była księżna Róża z Radziwiłłów Światopełk-Czetwertyńska, która przed wojną mieszkała tam z rodziną. Jeszcze po wojnie, gdy w ocalałym budynku mieściło się Polskie Radio, dostawała ona opłaty za wynajem. W 1956 r. PRL i USA podpisały układ, na którego mocy rząd amerykański otrzymał grunt i pałacyk w czasowe użytkowanie na 80 lat, z możliwością przedłużenia. Rząd PRL zobowiązał się m.in. uwolnić rząd USA od roszczeń wobec nieruchomości. Pałacyk zburzono w 1963 r., a na jego miejscu wybudowano budynek dzisiejszej ambasady.
W oddzielnym trybie administracyjnym Czetwertyńscy dochodzą swych praw do samego gruntu. Od wtorkowego wyroku można się odwołać do Sądu Apelacyjnego w Warszawie.
Właścicielką gruntu i znajdującego się na nim XIX-wiecznego pałacyku w Al. Ujazdowskich była księżna Róża z Radziwiłłów Światopełk-Czetwertyńska, która przed wojną mieszkała tam z rodziną. Jeszcze po wojnie, gdy w ocalałym budynku mieściło się Polskie Radio, dostawała ona opłaty za wynajem. W 1956 r. PRL i USA podpisały układ, na którego mocy rząd amerykański otrzymał grunt i pałacyk w czasowe użytkowanie na 80 lat, z możliwością przedłużenia. Rząd PRL zobowiązał się m.in. uwolnić rząd USA od roszczeń wobec nieruchomości. Pałacyk zburzono w 1963 r., a na jego miejscu wybudowano budynek dzisiejszej ambasady.
W oddzielnym trybie administracyjnym Czetwertyńscy dochodzą swych praw do samego gruntu. Od wtorkowego wyroku można się odwołać do Sądu Apelacyjnego w Warszawie.
Przeczytaj także: Polak oszukał ambasadę Egiptu na pięć mln zł.
-
Polska zapłaci za pałac zburzony pod ambasadę USA
saskator
30.12.09, 10:00
NO to mala dawka historii: Antoni Stanisław Czetwertyński-Światopełk (1748-1794), kasztelan przemyski od 1790, w 1773 członek delegacji sejmu powołanej dla ułożenia i ratyfikacji traktatów z»
-
Polska zapłaci za pałac zburzony pod ambasadę USA
wedry
30.12.09, 10:44
Kurna, amerykance zburzyli zabytkowy palacyk i nic za to nie zaplacili.»
-
Polska zapłaci za pałac zburzony pod ambasadę USA
psychiatranarodowy
26.01.10, 12:53
Roszczenia są bezzasadne i żaden zwrot się nie należy. Tylko dla tego, że mieszkamy w kraju nienormlnym tak bezczelne pretensje "spadkoboercow" są w ogóle możliwe i traktowane poważnie.»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Motocyklista w ciężkim stanie po wypadku na Racławickiej
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


