Polska zapłaci za pałac zburzony pod ambasadę USA

PAP, kuch
29.12.2009 aktualizacja: 2009-12-29 17:28
A A A Drukuj
2007 rok. Rodzina Czetwertyńskich protestuje pod ambasadą Stanów Zjednoczonych Fot. Alina Gajdamowicz / AG
Rodzina Czetwertyńskich dostanie ok. 5,6 mln zł odszkodowania od Skarbu Państwa za niestniejący obecnie budynek stojący przed wojną w Al. Ujazdowskich. W 1956 roku Polska oddała budynek Amerykanom jednocześnie zwalniając ich z wszelkich roszczeń. Dziś byli właściciele wygrali w sądzie.
Decyzję w tej sprawie podjął we wtorek Sąd Okręgowy w Warszawie. Sąd nieprawomocnie uzwględnił zasadniczą część pozwu Alberta i Michała Światopełk-Czetwertyńskich wobec wojewody mazowieckiego w tej sprawie.

Właścicielką gruntu i znajdującego się na nim XIX-wiecznego pałacyku w Al. Ujazdowskich była księżna Róża z Radziwiłłów Światopełk-Czetwertyńska, która przed wojną mieszkała tam z rodziną. Jeszcze po wojnie, gdy w ocalałym budynku mieściło się Polskie Radio, dostawała ona opłaty za wynajem. W 1956 r. PRL i USA podpisały układ, na którego mocy rząd amerykański otrzymał grunt i pałacyk w czasowe użytkowanie na 80 lat, z możliwością przedłużenia. Rząd PRL zobowiązał się m.in. uwolnić rząd USA od roszczeń wobec nieruchomości. Pałacyk zburzono w 1963 r., a na jego miejscu wybudowano budynek dzisiejszej ambasady.

W oddzielnym trybie administracyjnym Czetwertyńscy dochodzą swych praw do samego gruntu. Od wtorkowego wyroku można się odwołać do Sądu Apelacyjnego w Warszawie.

Przeczytaj także: Polak oszukał ambasadę Egiptu na pięć mln zł.



Podziel się