Cenny obraz odzyskany po 67 latach
31.01.2010
aktualizacja: 2010-01-31 10:02
"Siedzący żołnierz" - wyceniany na 74 tys. zł. obraz Aleksandra Orłowskiego odzyskany przez stołeczną policję. 67 lat po kradzieży ktoś próbował wystawić go na aukcji w Warszawie.
ZOBACZ TAKŻE
- Zaatakował nożem przy Centralnym. Jedna osoba ranna (31-01-10, 18:37)
- Nietypowa galeria obrazów - w osiedlowym śmietniku (11-02-10, 11:00)
- Druh "Świst" ma swoje rondo w Sulejówku (17-02-10, 11:00)
- Jest program dla stołecznych zabytków. Zobacz szczegóły (16-02-10, 10:00)
- Morze latawców nad Zegrzem (01-02-10, 09:00)
- Kogucik Zorro i kury z poczuciem humoru [zdjęcia] (31-01-10, 11:02)
- Areszt dla pirata za drobne zarzuty. Ale sporo się tego nazbierało (31-01-10, 09:00)
- Napad na bank. Znowu na Bemowie (29-01-10, 17:49)
- Pożar na Stalowej. Pięć osób rannych, w tym troje dzieci (31-01-10, 15:39)
- Samochód wpadł na przystanek, bo ulica jest dziurawa (31-01-10, 11:36)
- Szantażował biznesmenów porno zdjęciami (30-01-10, 11:36)
Policjanci dowiedzieli się, że do jednego z domów aukcyjnych trafił właśnie "Siedzący żołnierz" Aleksandra Orłowskiego. Dzieło z 1809 r. z kolekcji Edwarda Rastawieckiego, w 1870 r. kupione zostało przez Seweryna Mielżyńskiego i podarowane poznańskiemu Towarzystwu Przyjaciół Nauk, a następnie Muzeum im. Mielżyńskich. W 1939 r. zarekwirowany został przez niemieckie władze okupacyjne i włączony do niemieckich zbiorów muzealnych. W czasie II wojny światowej, w 1943 r. "Siedzącego żołnierza" skradziono z niemieckich zbiorów. Od tamtej pory jego losy były nieznane.
Aż do teraz. Obraz w katalogu aukcyjnym wyceniony był na 74 tys. zł. Policjanci przejęli go i będą teraz ustalać prawowitego właściciela. Jednocześnie nie zdradzają czy udało się zatrzymać osobę, która przyniosła obraz do domu aukcyjnego.
Aż do teraz. Obraz w katalogu aukcyjnym wyceniony był na 74 tys. zł. Policjanci przejęli go i będą teraz ustalać prawowitego właściciela. Jednocześnie nie zdradzają czy udało się zatrzymać osobę, która przyniosła obraz do domu aukcyjnego.
Przeczytaj także: Kto napada na banki? "Mafia trzepakowa" i nieudacznicy
-
Cenny obraz odzyskany po 67 latach
terlos
31.01.10, 11:32
a cóż to za wspaniały dom aukcyjny, który pozwala sobie na umieszczenie skradzionego dzieła w katalogu aukcyjnym? Rempex drodzy państwo Rempex - to już nie pierwsza ich wpadka tego typu. »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Nowy punkt widokowy w Warszawie. Wyżej niż PKiN
- Reklamy na Euro. Która najbardziej obciachowa? [GŁOSUJ]
- Burzą przedwojenne wieże na Dworcu Zachodnim
- Dziś Marsz Wyzwolenia Konopi. Na ulicach paraliż
- Ogromny rozściełacz asfaltu ściągnięty na budowę A2
- Autostrada A2: kolejny odcinek gotowy na otwarcie
- Co Donieck ma lepszego od Warszawy? Nie tylko Stadion!
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]





