Kaczyński uhonorował byłego prezydenta Warszawy
fot. BARTOSZ BOBKOWSKI / AG
- W Górze Kalwarii Misterium jak 200 lat temu (28-03-10, 08:00)
- Zawirowanie wokół dębów pamięci ofiar Katynia (09-04-10, 13:00)
- Czy na Woli doszło do zbezczeszczenia miejsca pamięci? (24-03-10, 07:00)
- Unia dotuje remont muzeum Iwaszkiewiczów w Podkowie Leśnej (17-03-10, 13:00)
- "Uwolnijmy polski design z magazynu" (15-03-10, 11:00)
Stefan Starzyński (1893-1943?)
W 1934 r. zasiadł w ratuszu przy pl. Teatralnym jako zarządca komisaryczny. Naprawił finanse miasta, a stolica pod jego rządami przeżywała wielki boom inwestycyjny. Po wybuchu wojny kierował cywilną obroną Warszawy. Aresztowany przez Niemców w październiku 1939 r., trafił do obozu koncentracyjnego. Data i miejsce śmierci prezydenta pozostają nieznane. tu
Tomasz Urzykowski
Na stronach internetowych Kancelarii Prezydenta czytamy, że 28 marca 1936 r. została otwarta wystawa "Warszawa przyszłości". Więc rocznica podpisu jest "symboliczna". - Pan prezydent nie pierwszy raz honoruje osoby już nieżyjące - mówi Wypych. - Ostatnio odznaczył cztery kobiety z wywiadu AK ścięte toporem w wojennym Berlinie.
W Platformie jednak przypominają, że od czasu gdy Lech Kaczyński opuścił stołeczny urząd, mija piąty rok. - Ten gest ma dodać blasku kandydatowi PiS w zbliżających się wyborach - słyszymy.
Stefan Starzyński stał się ulubioną postacią polityków zabiegających o warszawską prezydenturę od czasu wprowadzenia bezpośrednich wyborów. W 2002 r. powoływali się na niego m.in. Marek Balicki (lewica) i Lech Kaczyński (wtedy PiS). W 2006 r. stał się wzorem dla Kazimierza Marcinkiewicza (wtedy PiS) i Hanny Gronkiewicz-Waltz ("Platforma nie walczy o władzę dla władzy, jak robi to PiS. My po prostu chcemy, by Warszawa była taka, o jakiej marzył Stefan Starzyński - wielka i piękna! I taka, o jakiej marzył Jacek Kuroń - solidarna i obywatelska!").
Wszystko wskazuje na to, że Starzyński wróci na wyborcze plakaty jesienią. Debiutujący w roli kandydata na prezydenta Warszawy Wojciech Olejniczak (SLD), odpierając zarzut o słabych związkach ze Warszawą, co wypomina mu polityczna konkurencja, mówił niedawno "Gazecie": - A wiedzą państwo, gdzie młodość spędził Stefan Starzyński? I sam dał odpowiedź: - W Łowiczu [Olejniczak również młodość spędził w tym mieście].
Prezydencki minister Paweł Wypych zapewnia: w decyzji Lecha Kaczyńskiego nie ma nic z polityki. Prezydent RP po prostu wsłuchał się w apel stołecznych społeczników, którzy napisali do Kancelarii o uhonorowanie Starzyńskiego Orderem Orła Białego.
Minister Wypych podkreśla, że przyznanie tego najwyższego odznaczenia państwowego zawsze poprzedza długa procedura. - Tym odznaczeniem się nie szafuje - mówi. - Jest wyjątkowe.
W samej decyzji prezydenta RP i zarazem Wielkiego Mistrza Orderu wspomaga kapituła. - A przypominam, że były problemy ze składem tego szanowanego grona - dodaje minister Wypych.
Seria rezygnacji zaczęła się po wygranych przez Lecha Kaczyńskiego wyborach prezydenckich. Z kapituły odeszła prof. Barbara Skarga, a potem także Tadeusz Mazowiecki i prof. Władysław Bartoszewski. Dziś prezydentowi służą radą m.in. Andrzej Gwiazda, Bogusław Nizieński i Jan Olszewski.
Teraz Kancelaria zajmie się zorganizowaniem ceremonii. - To zajmie jakiś czas - uprzedza Paweł Wypych. - Musimy dotrzeć do najbliższej, żyjącej rodziny Stefana Starzyńskiego. Uroczystość będzie szczególna i podniosła.
Przeczytaj także: Zabytkowa willa na Ursynowie zmieniła się górę gruzów
-
Re: Wszyscy kochają Starzyńskiego
abdd27
29.03.10, 08:39
Ciekawe, jak Starzyński, skomentowałby zdanie bufetowej, o tym, że prezydentmiasta nie musi mieć wizji jego rozwoju (HGW powiedziała to wtedy, gdy radni PiSzarzucali jej brak tej wizji). Wg.»
-
Kaczyński uhonorował byłego prezydenta Warszawy
jerkoo
29.03.10, 11:58
Skoro wszyscy kochamy Starzyńskiego, to dlaczego jego pomnik stoi w takimbeznadziejnym miejscu i czemu jest ciągle zafajdany przez ptasie odchody?!Proponuję zająć się najpierw tym...»
-
Kaczyński uhonorował byłego prezydenta Warszawy
kamilo_82
30.03.10, 10:55
Zgadzam się. Może brutalnie opisane ale taka jest prawda - gronkowiec nie mawizji miasta. A Warszawa od czasów Starzyńskiego nie ma szczęścia doprezydentów (jak nie piskorz to bufetowa).»
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Jak jeździć w czasie Euro? Szczegóły zmian w ruchu
- Czwartek na ulicach Warszawy [NA ŻYWO]
- Zalegasz z czynszem? Trzy miesiące i pozew o eksmisję
- Auto za ponad milion rozbite w kolizji na Mokotowie
- Zamkną oddział ginekologiczny. Co zrobi 500 pacjentek?
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


