Bestsellery z ciężarówek. Tak kiedyś sprzedawano książki

Jerzy S. Majewski
29.05.2010 aktualizacja: 2010-05-28 22:00
A A A Drukuj
Międzynarodowe Targi Książki w Pałacu Kultury (2008 r.) Fot. Aleksander Prugar / AG
W sobotę po dwóch dziesięcioleciach wraca Warszawski Kiermasz Książki. Dziś kiermasz jest sposobem na promocję książki. Dwadzieścia czy trzydzieści lat temu często był jedyną okazją do kupienia jej spod lady.
Namioty z książkami opanują senny na co dzień Rynek Mariensztacki. Swój udział zapowiada 65 wystawców. Przy okazji będziemy mogli zobaczyć przedstawienie baletowe, posłuchać muzyki Fryderyka Chopina i jazzu.

Wiadomo, że to maj

Był jedną z najbardziej lubianych imprez z czasów PRL-u. Pod namiotami uspołecznione wydawnictwa miały swoje stoiska.

Sprzedawano w nich książki. Czasem jeden lub kilka tytułów, które były aktualnymi bestsellerami. Te ostatnie niekiedy rozchodziły się wprost z samochodów. Wiły się kolejki, grała muzyka, a znani pisarze czy autorzy książek popularnonaukowych podpisywali swoje dzieła.

Za Gomułki i Gierka kiermasze urządzano przez trzy kolejne niedziele, a potem też soboty, wokół Pałacu Kultury i Nauki. W latach 40. i 50. XX w. stragany z książkami i estrady stawiano w Alejach Ujazdowskich przy placu Na Rozdrożu.

- Jak był kiermasz, to w Alejach grała muzyka. Oczywiście piosenki ludowe. Często "Hej z góry, z góry jadą Mazury" - opowiada powstaniec warszawski Jerzy Sienkiewicz "Rudy"

Tę muzykę słyszał co roku w maju przez okienko celi nr 11 tajnego więzienia Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego przy ul. Koszykowej. Więziony tu był przez 18 miesięcy, od 1949 do 1951 r. Z tego 17 miesięcy spędził w jednej celi z Władysławem Bartoszewskim.

- Nie mieliśmy żadnych gazet, książek, żadnego kalendarza. Nie bardzo wiedzieliśmy, jaki jest dzień tygodnia, ani nawet jaki miesiąc. A gdy w Alejach zaczynał się kiermasz, muzykę słychać było bardzo dobrze. Mieliśmy pewność, że to maj i że niedziela - mówi Jerzy Sienkiewicz.

Czego nie było w księgarniach

- Pierwszy raz podpisywałem swoją książkę w 1956 r. lub 1957 r., już w czasie odwilży. To były opowiadania "Cud z chlebem" - wspomina pisarz Józef Hen. - Miałem podpisywać "Skromnego chłopca w haremie" - ale cały dziesięciotysięczny nakład poszedł spod lady.

Na kiermasze chodzono właśnie dlatego, że często tylko tu można było kupić książki, których nie było w księgarniach. Tam półki uginały się od dzieł teoretyków marksizmu-leninizmu czy powieści aktualnych pieszczochów władzy - ale akurat po nie nikt nie stał w kolejkach. Za to ludzie zabijali się na przykład o każdą nową książkę Pawła Jasienicy.

Zdobycz z tasiemcowej kolejki

Za Gierka namioty, w których sprzedawano deficytowe książki, stawały pod Pałacem Kultury. W latach 70. jako nastolatek nie opuściłem tu żadnego kiermaszu. I tak któregoś roku w tasiemcowej kolejce wystałem Małą Encyklopedię PWN - pierwszą ilustrowaną kolorowymi fotografiami.

- W 1979 r. pod Pałacem Kultury podpisywałem swoją nową książkę, która ukazała się w Czytelniku. To był "Przewrót majowy" - mówi historyk, prof. Andrzej Garlicki. I dodaje: - Książka nie była spod lady. Nakład był ogromny - 20 tysięcy egzemplarzy, ale ludzie ją masowo kupowali. Relatywnie tamte książki były po prostu bardzo tanie.

Warszawski Kiermasz Książki i Prasy

Odbędzie się w sobotę i w niedzielę godz. 10-18 na rynku mariensztackim. Wśród gości m.in. Józef Wilkoń, Ernest Bryll, Józef Hen, Aleksandra Ziółkowska-Boehm, Marek Nowakowski, prof. Marek Kwiatkowski, Przemysław Pilich, Mariola Pryzwan. Dla najmłodszych zaplanowano m.in. warsztaty plastyczne i literackie, czytanie bajek przez aktorów, spektakl baletowy "Kopciuszek", występy akrobatów, żonglerów i magików.

Dla dorosłych standardy jazzowe i muzykę filmową zagrają studenci Szkoły Muzycznej im. Fryderyka Chopina, z recitalem wystąpi Olena Leonenko (sobota, godz. 17), koncert da Włodzimierz Pawlik (niedziela, godz. 17).

W kiermaszu swoje książki zaprezentują m.in.: Akapit PRESS, Czarna Owca, Egmont, G3, Hokus-Pokus, Iskry, Jeden Świat, Langenscheidt, PIW, PWN, RYTM, Solis, Sic!, Studio EMKA, Trio, Wilga, Wydawnictwo Literackie, Zakamarki. Na kiermaszu będzie też stoisko z wydawnictwami Agory (na wszystkie 20-proc. rabat). W niedzielę o godz. 13 gościem stoiska będzie nasz redakcyjny kolega Jerzy S. Majewski, autor m.in. właśnie wydanego "Spacerownika. Warszawa Śladami Chopina".

Spacery po nieodbudowanej Warszawie z Jerzym S. Majewskim





Podziel się