Nowa książka: historia kompanii "Baszta"
15.06.2010
aktualizacja: 2010-06-15 08:59
Fot. Andrzej Bogacz / AG
Powstała na początku okupacji na Żoliborzu, w 1944 r. walczyła na Mokotowie, a 45 lat później trzech jej żołnierzy zasiadło w pierwszym Senacie odrodzonej Polski. Dziś w Muzeum Powstania Warszawskiego promocja książki o Kompanii B1 Pułku AK "Baszta".
Podczas zeszłorocznej dyskusji w Kawiarni Artystycznej "Przystanek Ochota" pisarze Tomasz Łubieński i Krzysztof Varga stwierdzili, że Powstanie Warszawskie zawłaszczone zostało przez kulturę popularną. Choć każdy z nich inaczej oceniał to zjawisko, co do jednego byli zgodni: ton kolejnym obchodom rocznicy Godziny "W" nadają komiksy i murale, uliczne inscenizacje, gry terenowe i koncerty. Słuchacze komentowali: "Ani się nie obejrzymy, jak głównym źródłem wiedzy o Powstaniu będą historyjki rysunkowe". Czy rzeczywiście? Ukazujące się każdego roku książki o wydarzeniach sierpnia i września 1944 r. zdają się temu przeczyć.
Najświeższa publikacja opowiada historię Kompanii B1 słynnego Pułku AK "Baszta". Składa się z dwóch tomów. Trudno się dziwić - kompania istniała blisko pięć lat. Powstała w pierwszych miesiącach okupacji pod komendą charyzmatycznego Ludwika Bergera "Michała", instruktora ZHP z Żoliborza. Jeszcze przed powstaniem przeprowadziła wiele akcji. Rozbrajała niemieckich żołnierzy na ulicach, w kwietniu 1943 r. spaliła przy Dworcu Gdańskim drewniane baraki przeznaczone dla osób schwytanych w łapankach. W sierpniu i wrześniu 1944 r. działała na Górnym Mokotowie w rejonie Puławskiej, Szustra (dziś Dąbrowskiego), Różanej, Narbutta i Wiśniowej. W czasie Powstania zginęło 126 członków kompanii, wielu zostało rannych. Wśród jej żołnierzy byli późniejsi działacze opozycji, którzy po Okrągłym Stole zasiedli w Senacie: Jan Józef Lipski, Adam Stanowski i Jerzy Kłoczowski.
Książka pod redakcją prof. Jerzego Kłoczowskiego składa się głównie ze wspomnień i relacji. Jedna z najciekawszych dotyczy ucieczki z Auschwitz harcerza Henryka Wąsika, który potem walczył i zginął w Powstaniu. Są tu też sylwetki żołnierzy, zdjęcia archiwalne i współczesne, mapki, teksty i nuty piosenek śpiewanych w Pułku "Baszta".
Godz. 17, Muzeum Powstania Warszawskiego, ul. Grzybowska 79
Najświeższa publikacja opowiada historię Kompanii B1 słynnego Pułku AK "Baszta". Składa się z dwóch tomów. Trudno się dziwić - kompania istniała blisko pięć lat. Powstała w pierwszych miesiącach okupacji pod komendą charyzmatycznego Ludwika Bergera "Michała", instruktora ZHP z Żoliborza. Jeszcze przed powstaniem przeprowadziła wiele akcji. Rozbrajała niemieckich żołnierzy na ulicach, w kwietniu 1943 r. spaliła przy Dworcu Gdańskim drewniane baraki przeznaczone dla osób schwytanych w łapankach. W sierpniu i wrześniu 1944 r. działała na Górnym Mokotowie w rejonie Puławskiej, Szustra (dziś Dąbrowskiego), Różanej, Narbutta i Wiśniowej. W czasie Powstania zginęło 126 członków kompanii, wielu zostało rannych. Wśród jej żołnierzy byli późniejsi działacze opozycji, którzy po Okrągłym Stole zasiedli w Senacie: Jan Józef Lipski, Adam Stanowski i Jerzy Kłoczowski.
Książka pod redakcją prof. Jerzego Kłoczowskiego składa się głównie ze wspomnień i relacji. Jedna z najciekawszych dotyczy ucieczki z Auschwitz harcerza Henryka Wąsika, który potem walczył i zginął w Powstaniu. Są tu też sylwetki żołnierzy, zdjęcia archiwalne i współczesne, mapki, teksty i nuty piosenek śpiewanych w Pułku "Baszta".
Godz. 17, Muzeum Powstania Warszawskiego, ul. Grzybowska 79
Przeczytaj także: Pod asfaltem drogowcy odkryli stary bruk. Zostawić?
Najczęściej czytane24 htydzień
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Jak jeździć w czasie Euro? Szczegóły zmian w ruchu
- Czwartek na ulicach Warszawy [NA ŻYWO]
- Zalegasz z czynszem? Trzy miesiące i pozew o eksmisję
- Auto za ponad milion rozbite w kolizji na Mokotowie
- Zamkną oddział ginekologiczny. Co zrobi 500 pacjentek?
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]


