Zobacz lodówkę na gaz i linię produkcyjną wódki
07.09.2010
aktualizacja: 2010-09-06 20:04
Fot. Darek Redos / AG
W gazowni na Woli obejrzymy lodówkę na gaz, w praskim Koneserze linię produkcyjną wódki - zaczynają się Europejskie Dni Dziedzictwa
ZOBACZ TAKŻE
- Głos w obronie wojewody: "zabytki umierają" (06-09-10, 17:20)
- Front obrony konserwatora: społecznicy, naukowcy (06-09-10, 10:00)
- Pomnik Józefa Elsnera odsłonięty na Elsnerowie (05-09-10, 21:24)
- Nowy pomnik redemptorystów na Woli (05-09-10, 17:35)
Tegoroczną edycję osobiście zapowiadał wczoraj minister kultury Bogdan Zdrojewski. Spotkanie nieprzypadkowo odbyło się w muzeum Gazowni Warszawskiej na Woli - w tym roku przewodnim hasłem jest ochrona zabytków architektury przemysłowej.
- Ochrona dziedzictwa architektury przemysłowej w kraju tak zniszczonym przez drugą wojnę światową jak Polska jest szczególnie ważna. Na szczęście dziś widać zmianę nastawienia władz lokalnych do tego rodzaju zabytków. Wystarczy wspomnieć, że przy okazji zgłaszania kandydatur do miana Europejskiej Stolicy Kultury w każdym dokumencie jest mowa o architekturze przemysłowej - podkreślał minister Zdrojewski.
W tym roku podczas Dni Dziedzictwa w całej Polsce szykuje się też rekordowa liczba ponad 1,5 tys. przedsięwzięć. W Warszawie w dniach 11-12 oraz 18-19 września można będzie zwiedzać m.in. zamknięty na co dzień teren gazowni na Woli wraz z Muzeum Gazownictwa. Znajdziemy tam nie tylko zabytkowe piecyki gazowe, ale też takie "dziwolągi" jak lodówka na gaz, gazowa maszynka do palenia kawy czy lokówka do włosów. Swoje podwoje otworzą też warszawskie filtry.
- Prawdziwą atrakcję szykuje fabryka wódek Koneser, gdzie będzie można poznać proces produkcji, fabryka jedwabiu w Milanówku i warszawski Norblin, gdzie zwiedzających wpuści nowy właściciel - wymienia Paulina Florjanowicz, dyrektor Krajowego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków.
Najwięcej atrakcji od 11 do 12 września szykuje Żyrardów, gdzie wśród kilkudziesięciu imprez znajdzie się m.in. inscenizacja strajku szpularek z 1883 r., festiwal kataryniarzy, a także happening z udziałem Andrzeja Seweryna i Daniela Olbrychskiego inspirowany "Ziemią obiecaną".
- Ochrona dziedzictwa architektury przemysłowej w kraju tak zniszczonym przez drugą wojnę światową jak Polska jest szczególnie ważna. Na szczęście dziś widać zmianę nastawienia władz lokalnych do tego rodzaju zabytków. Wystarczy wspomnieć, że przy okazji zgłaszania kandydatur do miana Europejskiej Stolicy Kultury w każdym dokumencie jest mowa o architekturze przemysłowej - podkreślał minister Zdrojewski.
W tym roku podczas Dni Dziedzictwa w całej Polsce szykuje się też rekordowa liczba ponad 1,5 tys. przedsięwzięć. W Warszawie w dniach 11-12 oraz 18-19 września można będzie zwiedzać m.in. zamknięty na co dzień teren gazowni na Woli wraz z Muzeum Gazownictwa. Znajdziemy tam nie tylko zabytkowe piecyki gazowe, ale też takie "dziwolągi" jak lodówka na gaz, gazowa maszynka do palenia kawy czy lokówka do włosów. Swoje podwoje otworzą też warszawskie filtry.
- Prawdziwą atrakcję szykuje fabryka wódek Koneser, gdzie będzie można poznać proces produkcji, fabryka jedwabiu w Milanówku i warszawski Norblin, gdzie zwiedzających wpuści nowy właściciel - wymienia Paulina Florjanowicz, dyrektor Krajowego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków.
Najwięcej atrakcji od 11 do 12 września szykuje Żyrardów, gdzie wśród kilkudziesięciu imprez znajdzie się m.in. inscenizacja strajku szpularek z 1883 r., festiwal kataryniarzy, a także happening z udziałem Andrzeja Seweryna i Daniela Olbrychskiego inspirowany "Ziemią obiecaną".
Najczęściej czytane24 htydzień
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Jak jeździć w czasie Euro? Szczegóły zmian w ruchu
- Czwartek na ulicach Warszawy [NA ŻYWO]
- Zalegasz z czynszem? Trzy miesiące i pozew o eksmisję
- Auto za ponad milion rozbite w kolizji na Mokotowie
- Zamkną oddział ginekologiczny. Co zrobi 500 pacjentek?
- Nad Wisłą, na działkach. Tak wypoczywała Warszawa
- Te budynki mogą powstać w Warszawie. Top 10
- Nie jedźcie tą autostradą. Węzeł Pruszków to pułapka
- Co straszy, a co zachwyca w strefie kibica [RAPORT]
- Gigantyczna kara dla lekarza: bo nie wypełniał papierów
- Lotnisko bezradne wobec naciągaczy? Taksówkowy problem
- Wtorek na ulicach Warszawy [22.05.2012]



