Strzelanie do autobusów - kosztowna rozrywka chuliganów
24.11.2009
aktualizacja: 2009-11-24 11:44
Fot. Adam Kozak / AG
Trzy autobusy ostrzelane jednego dnia. Chuliganów szuka policja, a MZA załamuje ręce. Straty z powodu aktów wandalizmu przekroczyły już w tym roku milion złotych
ZOBACZ TAKŻE
- Metro zmiecie zebry przy Wileńskim? (28-11-09, 08:00)
- Koszmarne skrzyżowanie na Ochocie: skręcający w korku (04-12-09, 08:00)
- Strzelają do autobusów: śmiać się czy bać się? (02-12-09, 08:00)
- Kolejny zniszczony autobus. Znowu strzały? (01-12-09, 17:05)
- Ktoś strzelał do tramwaju? (30-11-09, 16:11)
- Trzy osoby ranne w wypadku na Sasanki (25-11-09, 22:47)
- Strzelali do miejskiego autobusu (23-11-09, 22:20)
- Strzały znikąd? Tajemnicze uszkodzenia tramwajów (10-11-09, 10:53)
- Praga: szaleniec ostrzelał tramwaje i autobusy (09-11-09, 21:41)
- Ostrzelali motorniczego. Tramwaj uszkodzony (19-10-09, 10:48)
SERWISY
O ostrzelaniu autobusu linii 167 pisaliśmy wczoraj. Strzały - oddane z broni pneumatycznej - padły w kierunku autobusu stojącego na przystanku przy Wawelskiej. Chuligani stłukli cztery boczne szyby po lewej stronie autobusu.
Dziś okazuje się, że chuligani zabawili się jeszcze dwukrotnie. Ok. godz. 19.30 strzelano do autobusu 108 w al. Wilanowskiej. Także z lewej strony, i także gdy pojazd ruszał z przystanku. Kilkadziesiąt minut później niemal identyczna sytuacja miała miejsce także w al. Wilanowskiej. Tym razem strzelano do pojazdu linii 189.
We wszystkich trzech przypadkach sprawcy uciekli, prawdopodobnie strzelali z samochodu. - Wiemy o wszystkich trzech sprawach i je wyjaśniamy - mówi Anna Kędzierzawska z komendy stołecznej. Policja podchodzi sceptycznie, bo poprzednie takie zdarzenie sprzed dwóch tygodni okazało się niewypałem. Ostrzelane miały być dwa tramwaje i autobus w al. Waszyngtona na Pradze. Wagony obejrzeli jednak policyjni balistycy i stwierdzili, że uszkodzenia - znacznie mniejsze niż wczoraj - nie pochodzą od ostrzału "nawet z procy" - jak mówił nam Marcin Szyndler, rzecznik stołecznej komendy. Za to z całą pewnością strzelano do tramwaju linii 1 19 października na ul. Okopowej. Wówczas udało się zatrzymać sprawców. Pijani 33-latek i 27-latek po prostu testowali nową wiatrówkę.
Po wczorajszych wydarzeniach straty są o wiele poważniejsze. Wymiana jednej szyby kosztuje ponad tysiąc złotych, a tylko w autobusie 167 stłuczono cztery. - Kwalifikujemy te zdarzenia jako akty wandalizmu. W tym roku straty z tego tytuły wynoszą już milion złotych, w całym ubiegłym kosztowały nas 783 tys zł - mówi Sławomir Ślubowski z działu marketingu Miejskich Zakładów Autobusowych i dodaje, że za milion złotych można kupić dwa nowe małe autobusy.
Dziś okazuje się, że chuligani zabawili się jeszcze dwukrotnie. Ok. godz. 19.30 strzelano do autobusu 108 w al. Wilanowskiej. Także z lewej strony, i także gdy pojazd ruszał z przystanku. Kilkadziesiąt minut później niemal identyczna sytuacja miała miejsce także w al. Wilanowskiej. Tym razem strzelano do pojazdu linii 189.
We wszystkich trzech przypadkach sprawcy uciekli, prawdopodobnie strzelali z samochodu. - Wiemy o wszystkich trzech sprawach i je wyjaśniamy - mówi Anna Kędzierzawska z komendy stołecznej. Policja podchodzi sceptycznie, bo poprzednie takie zdarzenie sprzed dwóch tygodni okazało się niewypałem. Ostrzelane miały być dwa tramwaje i autobus w al. Waszyngtona na Pradze. Wagony obejrzeli jednak policyjni balistycy i stwierdzili, że uszkodzenia - znacznie mniejsze niż wczoraj - nie pochodzą od ostrzału "nawet z procy" - jak mówił nam Marcin Szyndler, rzecznik stołecznej komendy. Za to z całą pewnością strzelano do tramwaju linii 1 19 października na ul. Okopowej. Wówczas udało się zatrzymać sprawców. Pijani 33-latek i 27-latek po prostu testowali nową wiatrówkę.
Po wczorajszych wydarzeniach straty są o wiele poważniejsze. Wymiana jednej szyby kosztuje ponad tysiąc złotych, a tylko w autobusie 167 stłuczono cztery. - Kwalifikujemy te zdarzenia jako akty wandalizmu. W tym roku straty z tego tytuły wynoszą już milion złotych, w całym ubiegłym kosztowały nas 783 tys zł - mówi Sławomir Ślubowski z działu marketingu Miejskich Zakładów Autobusowych i dodaje, że za milion złotych można kupić dwa nowe małe autobusy.
Ostrzelali motorniczego. Tramwaj uszkodzony
-
Strzelanie do autobusów - kosztowna rozrywka ch...
maryjan_pazdzioch
24.11.09, 12:56
Najwiekszymi debilami w tej sprawie sa jak zwykle POpier_olency z Wiejskiej zwani dla niepoznaki (p)oslami, ktorzy uchwalili sprzedaz broni pneumatycznej bez zadnych pozwolen. Dopiero jak »
-
Coz w tym dziwnego?
krwawy_krolik
24.11.09, 13:32
W Polsce kazdemu wolno kupic bron pneumatyczna, z ktorej mozna na odleglosc zabic czlowieka.»
-
Strzelanie do autobusów - kosztowna rozrywka ch...
wedry
24.11.09, 14:00
Co za barany.... Mam nadzieje, że ich szybko złapią.»
Najnowsze wiadomości z Ochoty


