Nowy bazar: z tańcami brzucha i egzotycznymi lokalami

Grzegorz Lisicki
08.01.2010 aktualizacja: 2010-01-08 13:41
A A A Drukuj
Nowe targowisko na Bakalarskiej Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
  • Nowe targowisko na Bakalarskiej
Pierwsze w stolicy miejsce, gdzie bez problemów i za złotówkę dziennie będą mogły handlować "babcie z pietruszką". Będą też tańce brzucha i egzotyczne restauracje. Gdzie? Na targowisku przy ul. Bakalarskiej.
Bakalarska to mała uliczka odchodząca w bok od al. Krakowskiej tuż przy urzędzie dzielnicy we Włochach. Pomimo "oświatowej" nazwy trudno spotkać tam jakiegoś nauczyciela. Uliczka od lat słynie za to z działalności handlowej. Na placu przy ul. Bakalarskiej 2, tuż przy ul. al. Krakowskiej, od lat działa giełda kwiatowa, gdzie nawet zimą można kupić kwitnące rośliny. Na sąsiednim placu przy ul. Bakalarska 11 kilka lat temu działał targ owocowo-warzywny, który został zlikwidowany po założeniu giełdy w Broniszach. Jest jednak szansa, że Bakalarska z powrotem stanie się centrum drobnego handlu na granicy Włoch i Ochoty. Trwa tam właśnie budowa, przebudowa i adaptacja 2 ha terenu, który w grudniu 2008 r. wynajęła od PGMB kupiecka spółka Nasz Rynek.

Jej prezesem jest Bożenna Kolba, szefowa Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kupców i Drobnej Wytwórczości oraz przedsiębiorca z bazaru przy Banacha, gdzie posiada pawilon handlowy. Nasz Rynek z impetem wszedł na zmieniającą się jak w kalejdoskopie bazarową mapę Warszawy. Kilka tygodni temu wygrał konkurs na zarządzanie resztkami targowiska w okolicy Jarmarku Europa między torami PKP, ul. Zamoyskiego i ulicą dojazdową do dworca. W tym miejscu handel będzie stopniowo wygaszany - najpierw znikną budy, a do końca marca będzie można handlować tylko z ręki. Co stanie się z handlarzami po 1 kwietnia? Bożenna Kolba liczy, że wielu z nich przeniesie się właśnie na Bakalarską 11. Nasz Rynek szykuje tam dla nich targowisko - od zeszłego roku na placu stoją już w rzędach pawilony handlowe, zadaszone i z oświetleniem. - Niedługo rozpoczynamy przebudowę dwóch hal warsztatów samochodowych. Totalna przebudowa z wymianą wszystkich instalacji - opowiada Kolba, oprowadzając nas po terenie przy Bakalarskiej. - Na całym placu zmieści się od 500 do 700 handlujących w halach, pawilonach i tych naręcznych. Obojętne, hurt czy detal - mówi prezes Kolba.

Na Bakalarskiej szczególnie mile będą widziane "babcie z pietruszką", które dziś masowo okupują narożnik ul. Grójeckiej i Banacha. oferując jajka, nabiał i drób. - Każda z nich za złotówkę dziennie będzie mogła tu spokojnie sprzedawać. Dostanie od nas firmowy koszyk z wikliny i chustę na głowę. Żeby było swojsko - wyjaśnia Kolba.

To posunięcie ma skusić do przenosin na Bakalarską kupców z targowiska na Banacha, które w ciągu trzech lat przejdzie całkowitą modernizację. Na jej czas mają przenieść się na tymczasowe miejsce kilkaset metrów od dzisiejszego bazaru. Kolba chce ich namówić, by przenieśli się do niej. I kipi pomysłami: - Chcę stworzyć bazar dla wszystkich, gdzie będzie handlowało się wszystkim w nieco wschodniej atmosferze. Dlatego chcę wprowadzić wzorowany na arabskim wystrój wnętrz remontowanych hal. - Chcę, by to było miejsce spotkań ludzi, gdzie się spędza czas. Dlatego pojawią się tu kuchnie świata, zamorskie i egzotyczne bary i restauracje. Już dziś zapraszam pana na pokaz tańca brzucha - śmieje się Kolba. Na razie w Bakalarską trzeba jednak włożyć dużo pracy, a jeszcze więcej pieniędzy - spółka zainwestowała już 5 mln zł. Żeby stworzyć tu prawdziwe targowisko, potrzeba co najmniej trzy razy tyle. Otwarcie pierwszej części już pod koniec lutego.

Zobacz na mapie, gdzie powstaje targowisko Bakalarska


Pokaż Bakalarska na większej mapie

Przeczytaj także: Końcowe odliczanie Jarmarku Europa



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Ochoty