Ulica na Ochocie poczeka na remont kilka lat

msz
29.01.2010 aktualizacja: 2010-01-29 15:37
A A A Drukuj
Koparka fot. AG
Przy ulicy Włodarzewskiej na Ochocie powstaje coraz więcej bloków, jednak stan drogi pozostawia wiele do życzenia. Okazuje się, że drogowcy jeszcze przez wiele lat nie będą mogli przeprowadzić generalnego remontu ulicy.
O złym stanie nawierzchni na ulicy Włodarzewskiej poinformował nas jeden z czytelników.

Kupiłem 10 lat temu, jak tysiące mi podobnych, mieszkanie od dewelopera na Szczęśliwicach. Gmina lub t.p. władza wydaje pozwolenia od lat na budowę osiedli (blokowisk) wzdłuż ulicy Włodarzewskiej. Jedynym przejawem zainteresowania jakością zamieszkania w tej dzielnicy przez gminę było swego czasu krytykowane oddanie części parku pod kościół przy Włodarzewskiej. Największym mankamentem mieszkania tutaj jest dojazd Włodarzewską począwszy od słynnego superwypadkowego skrzyżowania Grójeckiej z Korotyńskiego. Sama Włodarzewska to przedwojenne kocie łby zbudowane dla ówcześnie zamieszkałych tu rolników i wozaków. Z uporem maniaka drogowcy od lat na te kocie łby wylewają asfalt, który wraz ze zmienną pogodą odłazi. Włodarzewska wymaga by ją zbudowano według sztuki budownictwa drogowego. Z zazdrością przejeżdżam przez polskie wioski (ja warszawiak), które miewają zbudowaną drogę i chodnik, a tu nic - pisze Krzysztof Karwowski.



Sprawdziliśmy w urzędzie dzielnicy Ochota, czy są jakieś plany generalnego remontu tej ulicy. - Nie można przeprowadzić remontu kapitalnego ulicy Włodarzewskiej, ponieważ najpierw trzeba byłoby wykonać kanalizację deszczową, a z tą musimy wstrzymać się do momentu budowy Trasy N-S - poinformowała Maja Gottesman, rzeczniczka dzielnicy Ochota. Na dowód tego przytoczyła opinię z dzielnicowego Wydziału Infrastruktury: "W związku z niemożliwością zrzutu wód deszczowych z rejonu Szczęśliwic do potoku Służewieckiego (pismo Marszałka Województwa Mazowieckiego z dnia 03.11.2009 r.) brak jest możliwości zaprojektowania i wykonania kanalizacji deszczowej dla ulicy Włodarzewskiej i ulic dochodzących do niej. Skutecznie blokuje to możliwość budowy lub remontów kapitalnych dróg. Ulica Włodarzewska w tej sytuacji podlega jedynie bieżącej konserwacji (łatanie dziur). Możliwość budowy tej ulicy nastąpi po wybudowaniu odwodnienia trasy N-S o ile uzyskamy pozwolenie na zrzut deszczówki do projektowanej kanalizacji trasy. W chwili obecnej w ramach możliwości wynikających z warunków atmosferycznych naprawy nawierzchni wykonywane są na bieżąco."

Z tego wynika, że mieszkańcy Włodarzewskiej na remont swojej ulicy muszą poczekać dobre kilka lat, bo budowa trasy N-S jest w bardzo odległych planach miasta.

Przeczytaj także: Będzie most Północny, ale bez tramwaju?



Podziel się

  • Ulica na Ochocie poczeka na remont kilka lat olowas1 15.03.10, 20:40

    skandal jak wiele innych. Akurat mieszkam przy tej ulicy i jest to jawna kpina- najgorsze, że za nasze pieniądze. Nie znam się na budownictwie drogowym, aleargumentacja, że się nie da, bo »

Najnowsze wiadomości z Ochoty