MPT blokuje oddanie działki właścicielom?
26.03.2010
aktualizacja: 2010-03-26 18:32
fot. SŁAWOMIR KAMIŃSKI / AG
MPT z premedytacją blokuje oddanie nam naszej działki. A władze Warszawy nic z tym nie robią - żali się rodzina z Bydgoszczy. - Sprawa jest trudna. Powoli ją rozwiążemy - broni się wiceprezydent Andrzej Jakubiak
ZOBACZ TAKŻE
- Zmiany w MPO: pani prezydent się nie odmawia (19-03-10, 11:00)
- Mieszkańcy osiedla Zacisze są skazani na szambo (25-03-10, 08:00)
Na początku tygodnia na spornej działce przy ul. Bitwy Warszawskiej 11 miała stawić się cała rodzina spadkobierców. Chcieli być na miejscu, gdy ich grunt będzie badał rzeczoznawca. Oględziny są konieczne do odzyskania terenu.
- Cała rodzina wzięła urlopy, aby przyjechać do stolicy. Jednak spółka storpedowała badanie - żali się Hanna Derda-Nowacka.
Grunt bowiem nie może wrócić w ręce prawowitych właścicieli bez podziału geodezyjnego. Wszystko przez to, że na części działki stoją budynki Miejskiego Przedsiębiorstwa Taksówkowego.
Rodzina z Bydgoszczy, aby zakończyć batalię zdecydowała się oddać miastu 800 m.kw. gruntu pod jednym z budynków. Zażądała jednak zwrotu terenu, na którym stoi drugi dom. W środę wynajęty przez miasto ekspert miał sprawdzić, czy budynek można bezpiecznie podzielić na dwa odrębne.
- Chciałem tylko przejrzeć dokumentację budynku, ale MPT odmówiło. Musiałem napisać podanie o zgodę na wydanie dokumentów. Wygląda na to, że spółka chce opóźnić całą sprawę - twierdzi rzeczoznawca Krzysztof Paduch. I dodaje: - Przygotowywałem opinie nawet dla policji, w budynkach szczególnie chronionych, ale tam nigdy takich problemów nie było.
MPT nie widzi jednak problemu. Prezeska firmy Elżbieta Wiśniewska tak pisze do "Gazety": "MPT udostępni ekspertowi posiadane dokumenty w zakresie objętym umową ".
O sprawie po raz pierwszy napisaliśmy już blisko roku temu. Hanna Derda-Nowacka walczy w imieniu Zofii Berent-Derdy, emerytowanej dentystki i kuzynki Wacława Berenta, młodopolskiego pisarza. Chce odzyskać działkę pradziadka przy ul. Bitwy Warszawskiej, który w 1945 r. stracił wszystkie grunty na mocy dekretu Bieruta.
Rodzina zdecydowała się jednak walczyć tylko o jeden z nich. Batalia trwa już ponad 20 lat. Chodzi o 2200 m kw., gdzie dziś mieści się parking MPT oraz hala, na której firma zarabia od lat. Wynajmuje tu pomieszczenia, np. firmie wynajmującej auta.
Spadkobiercy wygrali z ratuszem już wszystkie sprawy. Ponad rok temu rację przyznał im również Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu. Za opieszałość w wydaniu działki nakazał ratuszowi wypłatę rodzinie 12 tys. euro odszkodowania.
Już wtedy władze miasta zarzekały się, że działka wróci do rodziny bardzo szybko. Jednak do dziś grunt jest w rękach MPT.
- Słyszałem o tych problemach. Interweniowałem już w MPT. Jestem przekonany, że powoli przełamiemy wszystkie kłopoty - zapewnia wiceprezydent Andrzej Jakubiak.
Rodzinę jednak to nie uspokaja. O wszystkim powiadomiła już Najwyższą Izbę Kontroli i prokuraturę.
- Już nie wierzę w te zapewnienia. Przecież MPT to miejska spółka. Wystarczyłoby jedno polecenie prezydenta, a działkę otrzymalibyśmy natychmiast. Władze Warszawy od lat grają z nami w kotka i myszkę. To jest kpina z prawa. Nie mamy wyjścia. Będziemy składać kolejne pozwy do Trybunału w Strasburgu - zapowiada Hanna Derda-Nowacka.

- Cała rodzina wzięła urlopy, aby przyjechać do stolicy. Jednak spółka storpedowała badanie - żali się Hanna Derda-Nowacka.
Grunt bowiem nie może wrócić w ręce prawowitych właścicieli bez podziału geodezyjnego. Wszystko przez to, że na części działki stoją budynki Miejskiego Przedsiębiorstwa Taksówkowego.
Rodzina z Bydgoszczy, aby zakończyć batalię zdecydowała się oddać miastu 800 m.kw. gruntu pod jednym z budynków. Zażądała jednak zwrotu terenu, na którym stoi drugi dom. W środę wynajęty przez miasto ekspert miał sprawdzić, czy budynek można bezpiecznie podzielić na dwa odrębne.
- Chciałem tylko przejrzeć dokumentację budynku, ale MPT odmówiło. Musiałem napisać podanie o zgodę na wydanie dokumentów. Wygląda na to, że spółka chce opóźnić całą sprawę - twierdzi rzeczoznawca Krzysztof Paduch. I dodaje: - Przygotowywałem opinie nawet dla policji, w budynkach szczególnie chronionych, ale tam nigdy takich problemów nie było.
MPT nie widzi jednak problemu. Prezeska firmy Elżbieta Wiśniewska tak pisze do "Gazety": "MPT udostępni ekspertowi posiadane dokumenty w zakresie objętym umową ".
O sprawie po raz pierwszy napisaliśmy już blisko roku temu. Hanna Derda-Nowacka walczy w imieniu Zofii Berent-Derdy, emerytowanej dentystki i kuzynki Wacława Berenta, młodopolskiego pisarza. Chce odzyskać działkę pradziadka przy ul. Bitwy Warszawskiej, który w 1945 r. stracił wszystkie grunty na mocy dekretu Bieruta.
Rodzina zdecydowała się jednak walczyć tylko o jeden z nich. Batalia trwa już ponad 20 lat. Chodzi o 2200 m kw., gdzie dziś mieści się parking MPT oraz hala, na której firma zarabia od lat. Wynajmuje tu pomieszczenia, np. firmie wynajmującej auta.
Spadkobiercy wygrali z ratuszem już wszystkie sprawy. Ponad rok temu rację przyznał im również Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu. Za opieszałość w wydaniu działki nakazał ratuszowi wypłatę rodzinie 12 tys. euro odszkodowania.
Już wtedy władze miasta zarzekały się, że działka wróci do rodziny bardzo szybko. Jednak do dziś grunt jest w rękach MPT.
- Słyszałem o tych problemach. Interweniowałem już w MPT. Jestem przekonany, że powoli przełamiemy wszystkie kłopoty - zapewnia wiceprezydent Andrzej Jakubiak.
Rodzinę jednak to nie uspokaja. O wszystkim powiadomiła już Najwyższą Izbę Kontroli i prokuraturę.
- Już nie wierzę w te zapewnienia. Przecież MPT to miejska spółka. Wystarczyłoby jedno polecenie prezydenta, a działkę otrzymalibyśmy natychmiast. Władze Warszawy od lat grają z nami w kotka i myszkę. To jest kpina z prawa. Nie mamy wyjścia. Będziemy składać kolejne pozwy do Trybunału w Strasburgu - zapowiada Hanna Derda-Nowacka.
Przeczytaj także: Królikarnia wróci do rodziny Krasińskich?

-
Chore, opresyjne państwo
kruder76
26.03.10, 19:59
PRL-bis stworzony przez wujka Michika i wujka Kiszczaka. "Wolna Polska" znaczy -urzędasy pomiatające obywatelami i mające w nosie prawo. »
Najnowsze wiadomości z Ochoty


