Nowy buspas w Al. Jerozolimskich ruszył z problemami

Krzysztof Śmietana
19.08.2010 aktualizacja: 2010-08-18 19:21
A A A Drukuj
Buspas w Al. Jerozolimskich Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
  • Buspas w Al. Jerozolimskich
  • Buspas w Al. Jerozolimskich
  • Buspas w Al. Jerozolimskich
  • Buspas w Al. Jerozolimskich
Buspas w Al. Jerozolimskich już działa. Według ratusza jest konieczny m.in. w związku z utrudnieniami przy budowie drugiej linii metra. Tylko czy rzeczywiście się sprawdzi?
SERWISY
Buspas wymalowano w obu kierunkach między rondem de Gaulle'a a pl. Zawiszy. Obowiązuje w dni powszednie w godz. 7-10 i 14-19. Dotąd istniał tylko krótki odcinek buspasa w kierunku Ochoty za ul. Żelazną, a także na wiadukcie mostu Poniatowskiego.



Co zrobią sprytni

Według wyliczeń autobusy najwięcej zaoszczędzą rano w drodze do pl. Zawiszy. Urzędnicy optymistycznie szacują, że czas przejazdu autobusem między rondem de Gaulle'a a pl. Zawiszy skróci się o aż o 13 minut. Choć kierowcy stracili jeden pas ruchu, wczoraj nie było tam większych utrudnień. Korki przed skrzyżowaniami tworzyły się tylko chwilowo.

Nowy buspas wzbudza tak samo duże emocje, jak uruchomiony w ub.r. na Trasie Łazienkowskiej. Niektórzy kierowcy obawiają się, że po wakacjach również Al. Jerozolimskie zamienią się w wielki korek.

Urzędnicy przekonują jednak, że buspas w Alejach jest potrzebny. - W ciągu godziny w jednym kierunku jeździ nimi bardzo dużo autobusów - 79 miejskich i 50 prywatnych - mówi Leszek Ruta, szef Zarządu Transportu Miejskiego. - Będzie ich jeszcze więcej w czasie budowy drugiej linii, gdy trzeba będzie zamknąć Świętokrzyską. Część autobusów, które tam kursują, trzeba będzie skierować właśnie Alejami Jerozolimskimi.

Szef ZTM zapewnia, że autobusów nie da się skierować, jak na Trasie W-Z, na torowiska, bo w Al. Jerozolimskich panuje ogromny ruch tramwajowy i nic tam się już nie zmieści. Problemem pozostają parkingi, które buspas odciął od ogólnodostępnej jezdni. Urzędnicy obawiają się, że parkujący kierowcy będą blokować autobusy. Są też obawy, że znajdą się sprytni, którzy będą omijać korek buspasem, udając, że szukają miejsca do zaparkowania.

Śląsko-Dąbrowski bez prywatnych aut

- Buspas wzdłuż miejsc do parkowania to rzeczywiście pewien problem, ale takie rozwiązania spotyka się na świecie, np. w Berlinie. Według obliczeń efektywność tego typu buspasa wyniesie 70 proc., a nie 100. Jednak i tak autobusy znacznie przyspieszą. Gra jest warta świeczki - mówi Janusz Galas, miejski inżynier ruchu.

Andrzej Brzeziński z firmy Transeko i Politechniki Warszawskiej przekonuje, że wyznaczenie buspasa w Alejach Jerozolimskich to dobry pomysł. - W ścisłym centrum trzeba postawić na komunikację zbiorową. Miejsce postojowe przy buspasie to rzeczywiście problem i w związku z tym ratusz powinien przeanalizować możliwość likwidacji części z nich. Nie będzie to duża strata dla kierowców - uważa.

Kontrole buspasa zapowiedziała policja. Na razie nie będzie kamer, który rejestrowałyby piratów. Takie rozwiązanie urzędnicy zapowiadają już od zeszłego roku, ale dopiero przymierzają się do ogłoszenia przetargu.

Nowym buspasem prócz autobusów mogą jeździć taksówki. Za to nie mogą nim poruszać się rowerzyści. Dotąd jechali oni wzdłuż krawędzi jezdni. Teraz legalnie mogą jechać skrajem środkowego pasa, co wielu cyklistów może traktować jako zbyt niebezpieczne.

Zanim budowa drugiej linii metra rozkręci się na dobre, ratusz chce wprowadzić przywileje dla komunikacji w innych miejscach. Planowane jest zamknięcie dla aut prywatnych mostu Śląsko-Dąbrowskiego i wytyczenia buspasa na Górczewskiej. Głównie dla autobusów ma być przeznaczona ul. Grzybowska.

W ramach kampanii zachęcającej do korzystania z buspasów własny materiał przygotował SISKOM.



Autobuser.pl

Podziel się

Najnowsze wiadomości z Ochoty