Listonosz przegrał na automatach pieniądze na emerytury
10.02.2012
aktualizacja: 2012-02-10 14:52
fot. KSP
23-letni listonosz z Mokotowa zamiast doręczyć ludziom emerytury, przegrał pieniądze w salonie gier. Policji powiedział, że został napadnięty.
ZOBACZ TAKŻE
- Pościg za hondą i strzelanina (13-02-12, 08:00)
- Schował się w kościele. Ukradł sutannę ks. Popiełuszki (10-02-12, 11:00)
- Uwaga, fałszywe SMS-y. Nie daj się naciągnąć! (07-02-12, 08:00)
W czwartek wieczorem funkcjonariusze odebrali zawiadomienie o napadzie na listonosza. Z jego relacji wynikało, że został zaatakowany podczas wrzucania listów do skrzynki na klatce schodowej. 23-latek twierdził, że podeszło do niego dwóch zamaskowanych mężczyzn, a jeden z nich przystawił mu do szyi nóż i kazał iść za nimi. Napastnicy wywieźli go do lasu i tam zabrali mu saszetkę z pieniędzmi. Jak się wkrótce okazało sfingował on napad na samego siebie.
W całej historii coś jednak nie grało. Mężczyzna pytany o szczegóły denerwował się i nie był w stanie odpowiedzieć na zadawane pytania. W końcu przyznał się funkcjonariuszom, że historia o napadzie jest zmyślona, a wszystkie pieniądze, które miał dostarczyć przegrał na automatach w salonie gier.
Listonosz usłyszał zarzut przywłaszczenia powierzonego mienia. Dobrowolnie poddał się karze sześciu miesięcy więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Ma oddać przywłaszczone pieniądze oraz dodatkowo zapłacić 600 zł grzywny.
W całej historii coś jednak nie grało. Mężczyzna pytany o szczegóły denerwował się i nie był w stanie odpowiedzieć na zadawane pytania. W końcu przyznał się funkcjonariuszom, że historia o napadzie jest zmyślona, a wszystkie pieniądze, które miał dostarczyć przegrał na automatach w salonie gier.
Listonosz usłyszał zarzut przywłaszczenia powierzonego mienia. Dobrowolnie poddał się karze sześciu miesięcy więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Ma oddać przywłaszczone pieniądze oraz dodatkowo zapłacić 600 zł grzywny.
-
Gdyby wygrał to miałby pracę,pieniądze i ... nałóg
maz9
11.02.12, 21:26
Myślał,że się odegra ale nie miał farta i zabrakło już pieniędzy.Człowiek nie wie kiedy odejść od stołu.Jak wygrywa to chce jeszcze więcej wygrać.Jak przegrywa to chce się odegrać.Jak jest »
Najnowsze wiadomości z Mokotowa
Najnowsze wiadomości z Warszawy


