W szpitalu na Wołoskiej wyleczą ciśnieniem

gap
15.12.2009 aktualizacja: 2009-12-15 00:20
A A A Drukuj
Szpital MSWiA przy ul. Wołoskiej w Warszawie FOT. BARTOSZ BOBKOWSKI / AGENCJA GAZETA
W poniedziałek szpital MSWiA uruchomił komorę hiperbaryczną
SERWISY
- To najnowocześniejsze urządzenie w Warszawie i będzie jedyne, bo przestanie działać taka komora w szpitalu przy Szaserów - mówi Jarosław Buczek, rzecznik kliniki przy Wołoskiej. - Jednorazowo może pomieścić 12 osób. Jest wyposażona w komputerowy system rejestracji procesu leczenia.

Komory hiperbaryczne używane są w leczeniu m.in.: choroby dekompresyjnej, urazów mięśniowo-szkieletowych, oparzeń, przewlekłego zapalenia kości i zespołu stopy cukrzycowej. Najczęściej jednak trafiają tu osoby zatrute tlenkiem węgla.

Także wczoraj pierwszymi pacjentami komory szpitala przy Wołoskiej była zaczadzona dwójka dzieci i ich matka. Dzięki podwyższonemu ciśnieniu, które znajduje się w komorze tlenek, szybciej jest wypłukiwany z organizmu. Zaczadzonym udzielono pomocy. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Za sprzęt zapłaciła zewnętrzna firma Falconet wybrana w konkursie na najem powierzchni pomieszczenia po dawnej kotłowni szpitalnej. Urządzenie kosztowało ok. 500 tys euro. Firma ma podpisaną umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia i pacjenci są przyjmowani bezpłatnie.

Komora będzie służyć także policjantom i strażakom poszkodowanym w wypadkach i pożarach. Z komory musieli korzystać m.in. antyterroryści policyjni poszkodowani w głośnej akcji zatrzymania przestępców w Magdalence. U kilku z nich doszło do uszkodzeń słuchu i w komorze odzyskiwali sprawność.

Przeczytaj także: Lekarze obrazili się na niewidomego Filipa



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Mokotowa
Najnowsze wiadomości z Warszawy