Pomysłowość nie zna granic - dzika reklama na chodniku

Krzysztof Śmietana
20.01.2010 aktualizacja: 2010-01-19 20:30
A A A Drukuj
- Ci, którzy zamontowali tę konstrukcję w środku zimy musieli się sporo natrudzić - mówili drogowcy, którzy przyjechali usunąć zawalidrogę fot. ZDM
Wyjątkowym tupetem wykazała się jedna z firm gastronomicznych. Wbiła reklamę w poprzek chodnika, zagradzając przejście.
Reklama firmy Euro Bistro Catering stanęła w poprzek na trotuarze na ul. Obrzeżnej na Służewcu. Jaskrawy napisy "Kebab" i "Kuchnia Polska" zachęcały pracowników pobliskich budów i banków do zamawiania posiłków.

- Pierwszy raz spotkaliśmy się z taką nonszalancją. Pomysłodawca usytuowania reklamy zapewne chciał, żeby potencjalni konsumenci walili głową w reklamę i tak oszołomieni trafiali do punktu gastronomicznego - komentuje Adam Sobieraj z Zarządu Dróg Miejskich. Tablica reklamowa zajęła większą część chodnika. Piesi musieli ją omijać szerokim łukiem. Ciężko było się im tam przebić, bo z obu stron przeszkody był śnieg. Tylko psy wprowadzane na spacer przechodziły swobodnie pod reklamą, tak jakby specjalnie dla nich oczyszczono tam przejście ze śniegu.

Okoliczni mieszkańcy okrążali reklamę przez kilka dni. W końcu ktoś zawiadomił Zarząd Dróg Miejskich. Wczoraj jego pracownicy zdemontowali przeszkodę.

Siłowanie się z konstrukcją zajęło im blisko 20 minut, bo reklama była mocno wbita między płyty chodnikowe. - Ci, którzy zamontowali dziwną reklamę, też się musieli sporo natrudzić - mówili drogowcy.

Musieli użyć sprzętu do cięcia metalu.

- Firmie, która ją postawiła, naliczymy kary za nielegalne zajęcie pasa drogowego i wystawimy rachunek za demontaż tablicy. Zastanawiamy się również nad dochodzeniem roszczeń za zniszczony chodnik - dodaje Adam Sobieraj.

Skąd pomysł zablokowania chodnika reklamą? - zapytaliśmy w firmie Euro Bistro Catering.

- Och, to nasz pracownik pomylił się i wbił ją nie tam, gdzie trzeba - usprawiedliwiał się Robert Maliszowski, przedstawiciel firmy. Twierdzi, że dziś zamierza się spotkać z przedstawicielami Zarządu Dróg Miejskich, by wyjaśnić sytuację.

Przeczytaj także: Ulica Fucika, czyli jak zdekomunizować Czecha



Podziel się

Najnowsze wiadomości z Mokotowa
Najnowsze wiadomości z Warszawy